Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cz. VI czyli REKULTYWACJA
jacek11 - 23-02-2019, 10:35
Bry
[ Dodano: 23-02-2019, 10:37 ]
| Krzyzak napisał/a: | | Patrząc cna wasze dylematy fajnie mieć crossclimate |
Darek, jak to jeździ po śniegu ? daje radę jak zimówka
Krzyzak - 23-02-2019, 13:31
Po lodzie jak zimówka - czyli dramat
Po śniegu jak zimówka - czyli jedzie normalnie
Tylko latem widzę, że szybciej się ściera, czasem czarny ślad na jasnej kostce zostaje. Dla mnie plus bo z reguły zmieniałem opony ze starości a nie ze zużycia. Ostatnio poszły np. 11 letnie Nokian NRHi z przebiegiem 100 tkm i zużyciem 2mm - czyli 6 mm bieżnika zostało... żal było, ale widać było kruszące się brzegi.
jacek11 - 23-02-2019, 22:52
Na lód to tylko opona z kolcami. Tyle że u nas zabroniona.
Jak pamiętam, kiedyś nie było opon zimowych, i jeździło się cały rok na tych samych.
Potem ktoś wymyślił opony zimowe.
Następnie zbił na tym fortunę
A stare opony Radial zapewne do tej pory by spokojnie jeździły
mkm - 23-02-2019, 23:29
jacek11, a teraz nie jeździsz na "radialach"?
Miałeś na myśli D-124?
jacek11 - 24-02-2019, 01:40
Kurcze Maciek nie wiem jakie miały wtedy oznaczenia. To było bardzo dawno. Ale do Maluszka to właśnie takie radialki się właśnie kupowało. W Polonezach i Fiatach były takie same. Jakoś to sobie dawało radę w zimę.
joujoujou - 24-02-2019, 08:32
Dzieńdobry słoneczny i kawa z cukrem.
Bizi78 - 24-02-2019, 09:47
Bry kawosze .
mkm - 24-02-2019, 10:27
jacek11, są dwie grupy opon - diagonalne i radialne.
Opony PRL-u to stomilowskie d-124 - wzór Uniroyal-a produkowane przez dziesięciolecia jeszcze do niedawna.
Dobre opinie w dzisiejszych "starych historiach" biorą się tylko z tego, że wtedy mało kto miał porównanie do opon zagranicznych .
jacek11 - 24-02-2019, 12:10
Bry
| mkm napisał/a: | | Dobre opinie w dzisiejszych "starych historiach" biorą się tylko z tego, że wtedy mało kto miał porównanie do opon zagranicznych |
Zapewne tak właśnie jest. Ale faktem jest,że po śniegu dało się na nich jechać.
Tak czy tak, zastanawiam się nad kupnem wielosezonówek. Pytanie tylko czy piętnastki? czy siedemnastki?
Opcja zimowa pasowała by być węższa, więc piętnastki. Opcja letnia to jednak szersza opona, więc siedemnastki. No i wygląd auta na większym kole to też argument.
mkm - 24-02-2019, 16:42
Są jeszcze szesnastki.
Kupujesz i masz fajnie... tak nie za wąsko, nie za szeroko
No i dwa komplety kół do sprzedania
jacek11 - 24-02-2019, 21:12
Znowu malowanie felg
Muszę się poważnie zastanowić. Może jednak 205/50/17
gulgulq - 24-02-2019, 21:19
W zimnie raczej w Twoim regionie to prawdziwego śniegu masz przez 2-3 dni w sezonie - tylko wtedy gdy pogoda jest śniegowa i to mocno. Praktycznie po dobie opadów większość dróg jest już posypana i odśnieżona. Tak wiec nie martwiłbym się bardzo śniegiem - wziąłbym 17".
jacek11 - 24-02-2019, 21:29
Widzę głos rozsądku (dziwnie to zabrzmiało )
Krzyzak - 24-02-2019, 21:40
W leonie mam 17" crossclimate (225/45) a w Galancie 15" (195/65) - ale Galantem jeszcze nie jeździłem po śniegu... zresztą jeszcze nawet tych nowych kół nie założyłem... jest parę prac do wykonania jeszcze na starym felunku.
mkm - 24-02-2019, 21:44
Pytanie teraz na jaki śnieg - na kopnym większa szerokość to tylko plusy
Bardziej obawiam się zawsze o profil opony - chyba, że felga z gatunku "niewystających" to nie było tematu
|
|
|