Lubelskie - Lubelskie OT
Andrew - 08-02-2011, 18:58
| Jaro1974 napisał/a: | Andrzej może to pozostałość po jakimś urazie | Żebyś wiedział
| tomasek6 napisał/a: | Czyż by jakiś WV przejechał Andrew | Hehe dobre, ja tu zamierzam golfa II kupić
Jaro1974 - 08-02-2011, 18:58
Szczerze? Nie. Ja do rodziców jadę cztery godziny i nawet ostatnio jak jechałem wieczorem we mgle to mi to nie przeszkadzało. Zresztą ja tam nie patrzę często
[ Dodano: 08-02-2011, 19:00 ]
Ale w golfie II z tego co pamiętam to jest podświetlone na biały żarówkowy
Seichan - 08-02-2011, 19:02
Ha ha Rozgryzłam ocb
Ty prowadzisz, więc nie patrzysz na zegary. Niebieski razi po oczach, więc żona za często nie zerka na zegary. Żona za często nie zerka na zegary, więc nie marudzi, że za szybko jedziesz. Nie marudzi, że za szybko jedziesz, więc masz święty spokój i możesz delektować się jazdą
Sprytne
Andrew - 08-02-2011, 19:08
Razić nie będzie Jarkowi ten niebieski, gdyż nie jest tak intensywny jak w VW Właśnie mieszek zmieniłem na skórzany Idę do miśka zaaplikować
Jaro1974 - 08-02-2011, 19:09
| Seichan napisał/a: | Ha ha Rozgryzłam ocb
Ty prowadzisz, więc nie patrzysz na zegary. Niebieski razi po oczach, więc żona za często nie zerka na zegary. Żona za często nie zerka na zegary, więc nie marudzi, że za szybko jedziesz. Nie marudzi, że za szybko jedziesz, więc masz święty spokój i możesz delektować się jazdą
Sprytne |
No niech ci będzie ale tak nie jest. ja po prostu lubię bawić się światłem A żona jak jedziemy gdzieś dalej to raczej siedzi z tyłu z córcią a młody z przodu.
Seichan - 08-02-2011, 19:15
| Jaro1974 napisał/a: | | ale tak nie jest |
Ech.. i moją teorię spiskową trafił szlag
Jaro1974 - 08-02-2011, 19:20
Ale muszę ci powiedzieć że żona raczej nie zwraca mi uwagi na moją jazdę bo wie że jeśli zwróci mi uwagę to automatycznie prędkość wzrasta o 10 km/h A tak poważnie - nie ma powodów żeby mi zwracać uwagę na temat mojej jazdy. Nawet " pani mama" jak przejechała się ze mną na drugi koniec Polski i z powrotem to przestała hamować będąc po prawej stronie czy też z tyłu. Ale do póki nie pojechała ze mną tam to często jej się to zdarzało.
Seichan - 08-02-2011, 19:27
Mnie też się już nikt nie czepia. Bo albo pojawia się groźba natychmiastowego opuszczenia samochodu przez delikwenta (bez względu na porę, pogodę, miejsce aktualnego pobytu), albo odpłacam się pięknym za nadobne
Oczywiście rzeczony delikwent wie, że do niego piję
Andrew - 08-02-2011, 19:29
| Seichan napisał/a: | Oczywiście rzeczony delikwent wie, że do niego piję | Ciekawe czy wie
[ Dodano: 08-02-2011, 19:31 ]
Obejrzyjcie: http://allegro.pl/show_item.php?item=1448409537 co Wy na to?
Seichan - 08-02-2011, 19:34
Mniejszych zdjęć się nie dało?
Andrew - 08-02-2011, 19:38
| Seichan napisał/a: | | Mniejszych zdjęć się nie dało? | Chyba jego pierwsze ogłoszenie Nikt nic dla nas nie zaobserwował fajnego i taniego?
Jaro1974 - 08-02-2011, 19:39
Ale takiego manewru jak ja zrobiłem podczas kursu na prawo jazdy to nikt z was nie zrobił. Na początku jak to na początku człowiek się uczy i coś tam zawsze mu nie wychodzi no i tego pamiętnego dla mnie dnia też mi coś nie wyszło podczas jazdy po mieście no i instruktor zaczął na mnie drzeć się że tak to ja nigdy nie będę miał prawa jazdy jak tak będę jeździł i coś tam jeszcze. To ja nie wiele myśląc zatrzymałem samochód, zaciągnąłem ręczny, wyłączyłem silnik i najnormalniej na świecie wysiadłem mówiąc że jak nie przestanie się na mnie drzeć to pójdę tam gdzie się nie wytrząsają nad kursantami. Efekt był piorunujący - od tego dnia przemówił ludzkim głosem i nawet zaczął mnie cukierkami częstować w ramach przeprosin. Zdałem za pierwszym razem, zresztą wszystkie kategorie które posiadam zdawałem za pierwszym razem.
[ Dodano: 08-02-2011, 19:42 ]
Andrzej w LBN-ie na Spółdzielczości Pracy bodajże 120 na wylocie na Lubartów stoi srebrna cari GDI ale z którego roku i jaka cena to zabij mnie nie pamiętam teraz.
Andrew - 08-02-2011, 19:45
| Jaro1974 napisał/a: | | Andrzej w LBN-ie na Spółdzielczości Pracy bodajże 120 na wylocie na Lubartów stoi srebrna cari GDI ale z którego roku i jaka cena to zabij mnie nie pamiętam teraz. | Jarek CCC Cena Czyni Cuda. W sobotę jedziemy oblukać na Sandomierz, może jakiś popowodziowy
Jaro1974 - 08-02-2011, 19:46
A broń cię panie po powodziowego No chyba że od razu go na kuter będziesz przerabiał
Andrew - 08-02-2011, 19:48
No za łowieniem to nie przepadam. Ale na giełdę mnie troszkę ciekawi podjechać
|
|
|