Lubelskie - Lubelskie OT
patriotazz - 09-02-2011, 19:45 Temat postu: problemik Mam mały problemik z pisaniem postów ponieważ po minucie wylogowuje mnie z forum troche uciązliwe, bo jak chce coś napisać musze skopiować zalogować sie jeszcze raz i szybko wkleić i wysłać;/
Tomasek6 dzieki za zaproszenie dziś nie skorzystałem, ponieważ za długo posiedziałem w pracy ostatnio zabiegany jestem ja jestem pod numerem 104:P
Seichan - 09-02-2011, 19:51 Temat postu: Re: problemik
| patriotazz napisał/a: | | Mam mały problemik z pisaniem postów ponieważ po minucie wylogowuje mnie z forum troche uciązliwe, bo jak chce coś napisać musze skopiować zalogować sie jeszcze raz i szybko wkleić i wysłać;/ |
Patriotazz, zobacz sobie ten wątek: http://forum.mitsumaniaki...=9503&start=735
Ktoś miał podobny problem, administracja forum doradza, co należy zrobić Może to rozwiąże Twoje problemy
Jaro1974 - 09-02-2011, 19:53
patriotazz, gratuluję 111 posta. W armii taka liczba zwana jest "świętem lasu"
patriotazz - 09-02-2011, 20:04
Dzieki wielkie postaram sie coś z tym zrobić
[ Dodano: 09-02-2011, 20:07 ]
" świętem lasu" ciekawe stwierdzenie:P nie pisze za wiele postów, ponieważ niemiałęm neta mam nadzieje że teraz nadrobie.
Jaro1974 - 09-02-2011, 20:15
"Święto lasu" wzięło się stąd że że służba wojskowa trwała dwa lata , później mniej, i przeliczając to na dni wychodziło jakieś 740 a później mniej dni. W momencie gdy przysłowiowe stare wojsko miało do zakończenia swojej służby wojskowej właśnie 111 dni to na pododdziale ogłaszane było właśnie to święto. No i oczywiście działy się tam różne rzeczy zazwyczaj dość śmieszne jeśli towarzystwo było na poziomie. Oczywiście teraz tego nie ma chociażby dlatego że nie ma służby zasadniczej.
[ Dodano: 09-02-2011, 20:19 ]
Dawać dawać dziś nam wskoczy 300-tna podstrona.
[ Dodano: 09-02-2011, 20:34 ]
Albo śpią albo oglądają " na wspólnej" Do roboty albo idę spać
radek79 - 09-02-2011, 20:37
ja mogę od siebie napisać że w dyskusji automat vs manual po przejechaniu się moim galem chyba nikt nie będzie chciał więcej manuala
Soner - 09-02-2011, 20:40
| radek79 napisał/a: | | ja mogę od siebie napisać że w dyskusji automat vs manual po przejechaniu się moim galem chyba nikt nie będzie chciał więcej manuala |
o widzisz i tu pewnie bym się zgodził, gdybym kiedykolwiek prowadził gala w automacie. Chętnie zapoznam się z tą przyjemnością porównania skrzyń jeśli pozwolisz na spocie
Jaro1974 - 09-02-2011, 20:43
Radek może tak ale moje wrażenia z jazdy automatem w A4 nie wzbudziły we mnie jakiegoś entuzjazmu więc dalej będę za manualem ( na razie)
tomasek - 09-02-2011, 20:44
Radek są osoby co wolą manual i odwrotnie i nie przekonasz chyba nikogo
dla przykładu Sławek przerabia sobie FTO i specjalnie robi sobie manual pomimo tego że miał automat z tiptronikiem natomiast moje kochanie chce automat i koniec
Jaro1974 - 09-02-2011, 20:47
Ja nie twierdzę że automat zły jest ale ja bym się po prostu zanudził na śmierć w automacie
tomasek - 09-02-2011, 20:49
Jaro jak strzelasz z automatu to też się nudzisz
patriotazz - 09-02-2011, 20:52 Temat postu: dylemat Mi tam obojętne czy automat czy manual choć jesli miałbym wybierać wole manuala bo bez zmiany biegów zasnąłbym za kierownicą.;p
tomasek - 09-02-2011, 20:57
A ja wolę manual bo wiem że to ja jadę i ode mnie zależy czy jadę tak czy inaczej i lubię sobie pomachać drążkiem a nie ktoś za mnie to będzie robił
Seichan - 09-02-2011, 21:03
| tomasek6 napisał/a: | lubię sobie pomachać drążkiem a nie ktoś za mnie to będzie robił |
Tomek
winnipool - 09-02-2011, 21:04
| tomasek6 napisał/a: | | Wini to żle że cię nie chce naciągać na koszty... |
No przecież nie mówię, że źle. Chociaż ostatnio jak chwilę porozmawialiśmy to sam doszedł do wniosku, że może lepiej żebym rąk nie pchał. No ale wtedy miał remont w warsztacie i ostatecznie wymieniałem u wiśniewskiego bo mi się spieszyło przed wyjazdem. Może faktycznie tym razem podjadę do Pana Sławka. Zobaczymy... Narazie jutro na naprawę wydechu. Co do samodzielnych napraw to nie mam ani możliwości, ani (i tu mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowany) chęci. Nie jestem z tych co lubią grzebać przy samochodzie. Mogę wymienić żarówki, rozebrać i przeczyścić wycieraczki, itp., czyli drobnica, ale nic więcej. Wolę grzebać w komputerze, a samochodem niech się zajmują Ci, którzy się na tym znają. Uff... Ale się rozpisałem. A teraz wracam do oglądania meczu. Jako, że pewnie już dzisiaj nie będe na forum zaglądał to dobranoc wszystkim.
Ps. A to, żeby wszystko było w jednym miejscu to z czystego wygodnictwa i chęci zaoszczędzenia czasu.
|
|
|