Nasze Miśki - Lancer CB4A mój drugi japończyk
robertdg - 01-04-2010, 21:50
| idas napisał/a: | | Przy okazji znalazłem potencjalnego winowajcę, a raczej winowajczynię:D Miała na tej samej wysokości obdarty zderzak i ślady ciemnego lakieru na nim:P tym razem jej się jednak upiecze:] | Ja bym jej odkręcił zderzak i poszedł z nim do ubezpieczyciela.
idas - 02-04-2010, 20:30
Z otarciem się już uporałem, przy pomocy cudownej pasty i lakieru zaprawkowego;) nie jest to może profesjonalna robota, ale zakryła "pryszcza" niewątpliwie.
Z bliska wygląda to tak:
Natomiast z daleka już w ogóle nie rzuca się w oczy:
Teraz tylko poprawić mocowania zderzaka i będzie jak nowy:)
| robertdg napisał/a: |
Ja bym jej odkręcił zderzak i poszedł z nim do ubezpieczyciela. |
święta to taki czas, że trzeba pomagać potrzebującym:) ja pomogę winowajczyni wybaczeniem:)hehe
Przy okazji Wesołych Świąt Mitsumaniaki!
Wszyc - 02-04-2010, 23:36
mój nowy zderzak też już tak wygląda bynajmniej u dołu... nie martw się zapomniałem że nie mam pajero tylko galanta i zapuściłem się za bardzo w dzicz
idas - 03-04-2010, 21:04
Dzisiaj dość dużo zrobiłem przy miśku. Zająłem się prawym nadkolem w okolicach progu, robiłem go rok temu bo rdza zaczęła łapać, ale niestety brunox nie pomógł (choć malowałem od wewnątrz i od zewnątrz) i wyklepałem dzisiaj małą dziurkę... Oczyściłem ją z resztek rdzy, wziąłem kawałek blachy wyciąłem na kształt i... wkleiłem od tyłu... po czym szpachlą z włóknem szklanym wstępnie wyrównałem, a później szpachlówka wykańczająca, podkład i lakier...Wiem nie jest to profesjonalne, ale myślę że na rok spokojnie starczy:) Śladu w sumie nie widać:) jutro zrobię zdjęcie. Dodatkowo przesmarowałem tylne zaciski (prowadniczki) i naprawiłem dźwigienkę ręcznego w lewym tylnym zacisku. Okazało się, ze tłoczek nie był do końca wkręcony...Poza tym poprawiłem szybę po stronie kierowcy bo nie dociągała do końca i była przykra szczelina powodująca szum powietrza przy dużych prędkościach...Najgorsza zgroza jednak spotkała mnie kiedy odkręcałem prawe tylne koło... Okazało się, że nakrętki były luźno dokręcone...:/ Nie wiem jak mogłem to przegapić...I te drgania przy prędkości 80-100km/h chyba przez to koło się pojawiały:/ Dobrze, że postanowiłem zadbać o hamulce bo mogło to doprowadzić do tragedii. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłem dzięki za cierpliwość!
Andrew - 04-04-2010, 07:22
idas nawiązując do tego bulgotania w podszybiu, zasugerowałem się wymianą pompy wody tak jak Ty zrobiłeś i rzeczywiście bulgotanie ustało
Widzę, że na okrągło siedzisz przy miśku... Tak trzymaj
Pozdrawiam.
robertdg - 04-04-2010, 10:13
| andrew84 napisał/a: | | zasugerowałem się wymianą pompy wody tak jak Ty zrobiłeś i rzeczywiście bulgotanie ostało |
A mówiłem koledze idas to ze pompa niby wygląda dobrze, nie ma luzów, nie ma wyciekow a może bulgotać, no i szczescie że sie okazało że to jest to.
Tak samo andrew84 jak mówiłem Tobie że znikanie płynu chłodniczego w Galu nie jest czymś normalnym i chyba Twój TD sobie to wziął do serca, miejmy nadzieje że tak pozostanie
robertdg - 04-04-2010, 18:27
idas, cos dla Ciebie http://moto.allegro.pl/it...vo.html#gallery
idas - 04-04-2010, 19:53
Niestety Robert, rozstaw śrub nie pasuje (choć to dziwne, skoro to lancer evo...) poza tym 18 cali i wrocławskie drogi po srogiej zimie to nie jest dobre połączenie:] hehe Ale dzięki za propozycję, felgi super, ale najlepiej byłoby im w białym:]
idas - 07-04-2010, 19:32
Dzisiaj dostałem brakujące elementy dolotu od Browara (dzięki!:)) i teraz mam mega problem bo nie wiem jak to wszystko ma być połączone... Elementy wyglądają tak:
Wg manuala element 1 idzie od puchy filtra i jest połączony z 2 (elementu 3 w ogóle tam nie widzę, ale wygląda jak by pasował do 1) opaską zaciskową czyli oba elementy są okrągłe na końcach natomiast u mnie element 1 jest na końcu prostokątny!? "Z czym to się je" drodzy koledzy? Bardzo prosiłbym o zdjęcia dolotu jak to jest u Was zamontowane...Z góry wielkie dzięki!:)
robertdg - 07-04-2010, 22:05
idas, a patrzyłeś sobie wedle katalogu po numerze VIN jak wygląda montaż ostrojstwa
idas - 07-04-2010, 22:17
| robertdg napisał/a: | idas, a patrzyłeś sobie wedle katalogu po numerze VIN jak wygląda montaż ostrojstwa |
Robert czy możesz rozwinąć tę koncepcję? bo nie bardzo rozumiem:)
robertdg - 07-04-2010, 22:31
Podaj VIN
idas - 07-04-2010, 22:34
JMBSNCB4APU501226 mam wrażenie że brakuje jakiejś złączki pomiędzy elementem 1 a 2:] czekam na info od Browara:]
robertdg - 07-04-2010, 22:51
http://www.japancars.ru/c...L6&mg=15&bg=010
idas - 07-04-2010, 23:04
Fajna stronka:) ale nie rozwiała moich wątpliwości bo nie widać nadal sposobu łączenia elementu 1 z 2. Musi czegoś brakować niestety:/ może to jakiś gumowy łącznik? Przy okazji "deszyfrator" vinu podaje rok produkcji (czy też jest to rejestracja?-translator sobie z tym nie radzi-tłumaczy jako "kwestia") 1994.12.3, a u mnie jest 1992 w dowodzie...ciekawe:)
edit: już wiem dlaczego 1994:) kod czyta poprawnie jest 1992 :
http://www.japancars.ru/c...0&cat=B8068006A
|
|
|