Lubelskie - Lubelskie OT
Seichan - 21-02-2011, 20:37
Tzn?
tomasek - 21-02-2011, 20:41
No jeszcze nie wiem,zastanawiam się ale coś powinno być
Seichan - 21-02-2011, 20:59
A może: G - Mitsubishi Only
Jaro1974 - 21-02-2011, 22:24
i znowu cisza
bastek - 21-02-2011, 22:42
melduję posłusznie, że szczęscie zony wartością najwyższą, i jak mnie Renata ze Sławkiem pod włos wzięli z rana, to właśnie odkułem z lodu almerkę memu szczęściu, coby miało jak bombla do przedszkola odstawić
[ Dodano: 21-02-2011, 22:45 ]
Renatko, widziałaś zaktualizowany post o zlocie?
domki opłacone przez Was i nas. nasz mod się wpisał
Andrew - 21-02-2011, 23:18
Witam. Cisza jakaś Więc dobranoc
winnipool - 21-02-2011, 23:23
Jak to się nieraz zdarzało ja czuwam wieczorowo-nocną porą
[ Dodano: 22-02-2011, 01:20 ]
Dobranoc MM.
tomasek - 22-02-2011, 07:17
Cześć MM
jak tam, ciepełko u was,bo u mnie tylko -15
Andrew - 22-02-2011, 07:39
Cześć MM
| Cytat: | jak tam, ciepełko u was,bo u mnie tylko -15 | U mnie -14
bastek - 22-02-2011, 07:43
z tablic na drodze
piaski -18,5
łopiennik -16,3
na term w samochodzie -17 cały czas.
Seichan - 22-02-2011, 08:08
Dzień dobry
U mnie o 4 -17, o 7 -15, na samochodzie -13.
tomasek - 22-02-2011, 08:12
Renata,co ty spać nie możesz,o 4 sprawdzasz temp. na dworze
bastek - 22-02-2011, 08:13
| Seichan napisał/a: | bastek1 napisał/a:
a mojej Pieknej Drugiej Połowie nie chciało się, przepraszam, nie dała rady przedniej szyby oskrobać i burżuj pojechał taxi...
Cóż... dla przeciwwagi: mój Mąż wstał dziś rano i oskrobał mi samochód Wychodząc z domu wsiadłam do nagrzanego i odśnieżonego samochodu
Bastek, z powyższego wynika, że to nie żona burżuj, tylko mąż leniwiec |
taaa
jak mąż nie odkuje z lodu to od razu wypomną.
a jak wyczyści szybki i jest z tego dumny, to słowa nie powiedzą.
eh, te baby.....
nie robić - wypomną
zrobić - traktują to jak stan podtsawowy, nie pochwalą....
Seichan - 22-02-2011, 08:20
Przepraszam za przeoczenie
Normalnie jestem pod wrażeniem, jak niektórzy mężowie dbają o żony i narażając się na odmrożenie poświęcają się dla nich Tak trzymać
Wstałam o 4, bo młodzieniec marudził
Mając dzieci doceniam, jakim skarbem może być lekarz w rodzinie, w szczególności pediatra. Młody coś pokasłuje, ale żeby się dostać do lekarza i móc dotrzeć z lekkim tylko opóźnieniem do pracy, trzeba grubo przed 7 stawić się przed przychodnią (zapisy od 7:30). Dziś niestety się nie udało, były jakieś 4 osoby wcześniej Masakra
tomasek - 22-02-2011, 08:23
Bastek zamontuj żonie webasto i będziesz miał święty spokój
|
|
|