Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cz. VI czyli REKULTYWACJA
Krzyzak - 19-09-2019, 12:27
| Bzyk_R1 napisał/a: | | dostałem strzała prądem 3 fazowym | pewnie ciężko będzie w to uwierzyć, ale miałem w szkole (technikum elektroniczne) kolegę, który łapał w ręce międzyfazowe (wtedy 380V) i nic się mu nie działo!
raz tylko pokazał, że ma trochę skórę osmoloną... - Piterek Ronkowski, pseudo Ronsia - pozdrowienia
a chudy był nad wyraz - skóra i kości - te jak wiadomo słabo przewodzą...
joujoujou - 19-09-2019, 14:58
Wierzę. Z ojca mojego opowieści wiem, że pracował z podobnym "przypadkiem". Bodaj lata 60-te ubiegłego wieku. Gość na dłoniach miał skórę tak grubą i suchą, że nic prawie nie przewodziła. Koleś się popisywał swymi "zdolnościami" przed kim popadło, póki nie zginął - po powrocie z kilkumiesięcznego chorobowego okazało się, że skóra na dłoniach zrobiła się zbyt delikatna na takie zabawy.
Prąd nie kopie jedynie Chucka Norrisa. To Chuck Norris kopie prąd. Z półobrotu.
Kawa i spać.
jacek11 - 19-09-2019, 16:12
Bry 14 stopni, i całkiem pogodnie do południa chwilkę popadało, ale to nawet dobrze
robertdg - 19-09-2019, 20:04
| joujoujou napisał/a: | Prąd nie kopie jedynie Chucka Norrisa. To Chuck Norris kopie prąd. Z półobrotu.
| Nie żebym psuł dowcip, ale prawda jest taka, że to napięcie kopie a prad zabija.
Marcino - 19-09-2019, 20:06
POgoda ok, ale jazda rowerem do pracy mnie chya załatweiła na dobre.. Gardło boli jak cholera....
We wtorek cały dzien z moją firma pracowaliśmy przy odmalowywaniu schroiniska dla psów.... przewiało mnie trochę a teraz dowaliłem. Obu nie na łopatki.
gulgulq - 19-09-2019, 20:43
Kromka chleba z chrzanem 3x dziennie.
jacek11 - 19-09-2019, 22:45
| gulgulq napisał/a: | | Kromka chleba z chrzanem 3x dziennie. |
Koniecznie popić setką czystej
joujoujou - 19-09-2019, 23:56
Kawa na dobry wieczór.
Bizi78 - 20-09-2019, 09:13
Bry kawosze .
Marcino - 20-09-2019, 10:08
| gulgulq napisał/a: | | Kromka chleba z chrzanem 3x dziennie. |
Wczoraj był czosnek i miód.....
Napewno spróbje.
Krzyzak - 20-09-2019, 15:55
Mój sposób znasz - właśnie się wyleczyłem bo po weselu w weekend też mnie złapało.
Ale dla potomnych - seta spirytusu a do tego łyżka miodu, sok z cytryny i trochę soku z malin - wszystko prócz spirytu jest do smaku a nie dla efektu. Wymieszać i poczekać z godzinę na magiczny efekt "przegryzania".
Pić drobnymi łyczkami a najlepiej wziąć łyk i się położyć pozwalając miksturze dotrzeć w różne części gardła. W razie potrzeby czynność powtórzyć następnego dnia. Jak nie przejdzie po 2 dawkach to jest śmiertelne
| robertdg napisał/a: | | napięcie kopie a prad zabija | na ile uważałem na lekcjach w technikum elektronicznym to drugie jest pochodną pierwszego - przy prądzie stałym w szczególności łatwo obliczyć znając opór układu
Bzyk_R1 - 20-09-2019, 16:44
Dobra już dobra, czucie w palcu wróciło, żyjemy.
Jutro wesele...trzeba kupić spirytusu i zrobić miksture.
mkm - 20-09-2019, 17:30
Jutro powiadasz... Dzisiaj kupić... Przecież to się nie przegryzie...
jacek11 - 20-09-2019, 17:57
Jutro mu nie potrzebne, w niedzielę poprawiny więc też jeszcze nie potrzebne, w poniedziałek nadal będzie żył niedzielą, więc też się nie przyda. Do wtorku zrobi się na cacy
Bizi78 - 20-09-2019, 18:20
| mkm napisał/a: | | Przecież to się nie przegryzie... |
A po co, przegryzie się w żołądku .
Pamiętam z młodzieńczych lat jak spirytus się rozrabiało na imprezie i nikt nie narzekał .
Najlepsze było jak kiedyś kolega pomylił recepturę i dał o jedną porcję cukru waniliowego za dużo, tego to się pić nie dało .
|
|
|