Forum ogólne - Kultura jazdy na drogach itp itd ...poraz któryś tam ...
Tomek - 22-01-2013, 10:43
fergul11 napisał/a: |
A wszystko dla tego że autostrady w Polsce (i nie tylko)maja dwa pasy ruchu , a nie trzy |
na dalekich trasach to nawet w USA mają po 2 pasy i jakos sie żyje
cns80 napisał/a: | Ciekawe co za debil to wymyślił. To gdzie się mają wyprzedzać ? W mieście ? Może najlepiej na przejściu dla pieszych. |
ale po co mają wyprzedzać?? niech każdy jedzie te 80 kmh (bo tyle zezwala prawo) i grzecznie, sznurkiem
cns80 napisał/a: | Dla mnie autor powinien pójść siedzieć za sam pomysł. |
z jakiego paragrafu ?
cns80 napisał/a: | Ten cwaniak ma takie samo prawo do tej drogi jak Ty. Być może większe, |
no właśnie - "większe" - to jest ta filozofia
cns80 napisał/a: | A wyprzedza, bo każda minuta w tej pracy jest cenna. |
i ta filozofia
cns80 napisał/a: | y też wyprzedzasz i też to czasem kogoś blokuje tylko że ty go nazwiesz wariatem lecącym 200 jak ty jedziesz 150 i wyprzedzasz tego co jedzie 140. |
tak samo wariatem jest ktoś kto jedzie osobówką 200, tak samo ktoś kto jedzie ciężarówką 85, czy 88
cns80 - 22-01-2013, 11:00
tomek84 napisał/a: | ale po co mają wyprzedzać?? niech każdy jedzie te 80 kmh (bo tyle zezwala prawo) i grzecznie, sznurkiem | Nie wiesz o czym mówisz. Nie każdy jedzie te 80, bo niektórzy chcą lub muszą jechać wolniej. Niektórzy z racji ładunku lub braku doświadczenia "gubią" prędkość na podjazdach pod lekką górkę. Niektórzy jadą wolniej, bo czekają na kolegę, który został na rogatkach miasta.
Twój argument w tym miejscu jest o tyle bezsensowy że można go także odnieść do osobówek (niech jadą w sznurku) i zlikwidować drugi pas na autostradzie.
tomek84 napisał/a: | z jakiego paragrafu ? | Z paragrafu, o nieuzasadnionym ograniczaniu swobód jednostki Poszukaj sobie. Dlaczego znowu jedna grupa ma dostać kolejne uprzywilejowanie ?
tomek84 napisał/a: | no właśnie - "większe" - to jest ta filozofia | Chyba nie zauważyłeś emotki i podkreślenia. Ale odnoszę wrażenie że Ty na drodze jesteś najważniejszy i "twoja prawda jest najtwojsza".
tomek84 napisał/a: | tak samo wariatem jest ktoś kto jedzie osobówką 200, tak samo ktoś kto jedzie ciężarówką 85, czy 88 | Ciekawostka matematyczna. Bo widzisz TIR na autostradzie z prędkością 88 km/h mieści się w dopuszczalnej przez prawo tolerancji do 10 km/h. Za to jaśniepanosobowiec jadąc 200 ma tą tolerancję przekroczoną o 50 km/h
Jeśli chcesz popolemizować na temat ruchu ciężarówek to najpierw przejedź za ich kierownicą min. 10 tyś km. Wtedy troszkę Ci się oczy otworzą
krzychu - 22-01-2013, 11:04
cns80 napisał/a: | Bo widzisz TIR na autostradzie z prędkością 88 km/h mieści się w dopuszczalnej przez prawo tolerancji do 10 km/h. |
Możesz rozwinąć? To znaczy obecny taryfikator jest niezgodny z prawem?
Cytat: | Przekroczenie prędkości od 6 do 10 km/h. - 0 pkt - 50 zł |
[ Dodano: 22-01-2013, 11:13 ]
cns80 napisał/a: |
Jeśli chcesz popolemizować na temat ruchu ciężarówek to najpierw przejedź za ich kierownicą min. 10 tyś km. Wtedy troszkę Ci się oczy otworzą |
Mam wrażenie, że to jakaś choroba jest. Człowiek pewnie po tych 10 tys zakrzyczany przez środowisko zaczyna doszukiwać się dokoła wszystkiego czym może usprawiedliwić swój brak kultury na drodze, brak wyobraźni czy doświadczenia i łamanie przepisów drogowych.
cns80 - odpuszczam dalsza polemikę na ten temat bo to nie ma sensu.
cns80 - 22-01-2013, 11:22
krzychu napisał/a: | Możesz rozwinąć? To znaczy obecny taryfikator jest niezgodny z prawem?
|
Cytat: | § 7. Urządzenie rejestrujące dokonujące pomiaru
prędkości, na potrzeby prowadzonych postępowań
w sprawach o wykroczenia, nie zapisuje za pomocą
technik utrwalania obrazów naruszeń polegających na
przekroczeniu przez kierujących pojazdami dopuszczalnej
prędkości o 10 lub mniej km/h. | Dz.U. 133 poz 770.
6-10 na godzinę jest już dawno martwym przepisem o czym wielokrotnie informowała sama policja "odstępując od karania" A więc jest przyzwolenie władzy
krzychu napisał/a: | Mam wrażenie, że to jakaś choroba jest. Człowiek pewnie po tych 10 tys zakrzyczany przez środowisko zaczyna doszukiwać się dokoła wszystkiego czym może usprawiedliwić swój brak kultury na drodze, brak wyobraźni czy doświadczenia i łamanie przepisów drogowych. | Rozumiem że to o osobówkach ? Lubię te wasze "teorie zza biurka". Wsiądź, pojeździj i zobacz jak twoje "ideały" mają się do rzeczywistości. To Ci może trochę przewartościować światopogląd I przynajmniej Ty krzychu skończ z tym zaściankowym szufladkowanie"motocykliści to dawcy, bo jeden mnie wyprzedził z prędkością dźwięku", "kierowcy TIRów to chamy bo się wyprzedzają przez 15 minut". W każdej grupie są czarne owce. A akurat Ciebie stać na trochę więcej niż wygodnictwo poprzez unifikację
krzychu - 22-01-2013, 11:28
cns80 napisał/a: | § 7. Urządzenie rejestrujące dokonujące pomiaru
prędkości, na potrzeby prowadzonych postępowań
w sprawach o wykroczenia, nie zapisuje za pomocą
technik utrwalania obrazów naruszeń polegających na
przekroczeniu przez kierujących pojazdami dopuszczalnej
prędkości o 10 lub mniej km/h. |
Pogrubione mi nie pasuje.... Są jeszcze odcinkowe pomiary prędkości i poza autostradami ręczne urządzenia pomiarowe....
cns80 napisał/a: | A więc jest przyzwolenie władzy |
Ale tak pisząc jesteś bliżej prawdy. Chodź jak ja tak napisałem wyskoczyło ze dwóch i napisało, że dostali 50zł....
krzychu napisał/a: | Lubię te wasze "teorie zza biurka". Wsiądź, pojeździj i zobacz jak twoje "ideały" mają się do rzeczywistości. To Ci może trochę przewartościować światopogląd |
Ale powiedz mi co ma przewartościowanie i światopogląd do przepisów czy kultury? Rozumiem, że jak ktoś ma inny światopogląd to może łamać zasady kultury współużytkowania drogi czy przepisy i ja to mam przyjąć za normę?
krzychu napisał/a: | I przynajmniej Ty krzychu skończ z tym zaściankowym szufladkowanie"motocykliści to dawcy, bo jeden mnie wyprzedził z prędkością dźwięku", "kierowcy TIRów to chamy bo się wyprzedzają przez 15 minut". W każdej grupie są czarne owce. A akurat Ciebie stać na trochę więcej niż wygodnictwo poprzez unifikację |
Oczywiście, że są czarne owce. Może biorę na to za małą poprawkę lub nie. Ale patrząc na Twój światopogląd (nie tylko tutaj) i wartości to albo Ty jesteś czarną owcą albo moje wnioski (przynajmniej według mnie) nie są błędne.
cns80 - 22-01-2013, 11:44
krzychu napisał/a: | Pogrubione mi nie pasuje.... Są jeszcze odcinkowe pomiary prędkości i poza autostradami ręczne urządzenia pomiarowe....
| Odcinkowy też utrwala obraz i pod to podchodzi. Dla ręcznych nie ma zastosowania na autostradzie (polskiej, bo w Czechach ok) i też było w zeszłym roku przygotowywane rozporządzenie zmieniające (nie wiem czy weszło, bo nie szukałem).
krzychu napisał/a: | Ale powiedz mi co ma przewartościowanie i światopogląd do przepisów czy kultury? Rozumiem, że jak ktoś ma inny światopogląd to może łamać zasady kultury współużytkowania drogi czy przepisy i ja to mam przyjąć za normę?
| Krzychu, święty nie jesteś i też przekraczasz prędkość. I prawdopodobnie więcej niż o 10% więc "kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamieniem". I o jaką kulturę Ci chodzi ? To że wyprzedza to jego brak kultury ? A może to że Ty mu tego nie umożliwiłeś to Twój brak kultury ? Czego oczekujesz od kierowcy ciężarówki ?
Cytat: | Ale patrząc na Twój światopogląd (nie tylko tutaj) i wartości to albo Ty jesteś czarną owcą albo moje wnioski (przynajmniej według mnie) nie są błędne.
| A tej wypowiedzi to już całkowicie nie rozumiem. Trochę jak paradoks koni, ale nie kumam twojej intencji
Tomek - 22-01-2013, 11:47
cns80 napisał/a: | Ciekawostka matematyczna. Bo widzisz TIR na autostradzie z prędkością 88 km/h mieści się w dopuszczalnej przez prawo tolerancji do 10 km/h. |
za tą tolerancję jest mandat przewidziany w taryfikatorze
cns80 napisał/a: | Nie wiesz o czym mówisz. Nie każdy jedzie te 80, bo niektórzy chcą lub muszą jechać wolniej. Niektórzy z racji ładunku lub braku doświadczenia "gubią" prędkość na podjazdach pod lekką górkę. Niektórzy jadą wolniej, bo czekają na kolegę, który został na rogatkach miasta.
|
wiem o czym mówię
a mówię o wyprzedzaniu się, utrudniającym jazdę
a że jeżdżę tylko po autostradzie, dodatkowo jedynie po płaskim odcinku to mam szansę się tego naoglądać - podkreślam - na płaskim odcinku
cns80 napisał/a: | A więc jest przyzwolenie władzy |
przyzwolenie jest na wiele rzeczy, co nie zmienia faktu, że prawo jest i obowiązuje
cns80 napisał/a: | Lubię te wasze "teorie zza biurka". |
a ja lubię to twoje "widzimisię zza kółka"
cns80 napisał/a: |
Jeśli chcesz popolemizować na temat ruchu ciężarówek to najpierw przejedź za ich kierownicą min. 10 tyś km. Wtedy troszkę Ci się oczy otworzą |
a jak chcesz sobie pogadać o homoseksualizmie to najpierw musisz zostać homoseksualistą ?
pozdrawiam
[ Dodano: 22-01-2013, 11:50 ]
niedługo się zaopatrzę w wideorejestrator, to będę wrzucał historyjki typu "kierunek i jade, bo jestem wiekszy"
krzychu - 22-01-2013, 11:52
cns80 napisał/a: |
I o jaką kulturę Ci chodzi ? To że wyprzedza to jego brak kultury ? A może to że Ty mu tego nie umożliwiłeś to Twój brak kultury ? Czego oczekujesz od kierowcy ciężarówki ? |
Jak to czego??? Tego, żeby taki kierowca ciężarówki przewartościował swój światopogląd, priorytety i nie wyprzedzał jeśli ktoś jedzie tylko 3km/h wolniej od niego (ja wtedy nie wyprzedzam). Wiem tacho, szef, świeże mleko i kolejna w terminalu ucieka, ale to są właśnie priorytety i światopogląd. Nie można ograniczać 20 samochodów za sobą (które mogą gnać 150km/h, a nie 88km/h) tylko dlatego, żeby jechać to 3km/h szybciej....
cns80 napisał/a: | A tej wypowiedzi to już całkowicie nie rozumiem. Trochę jak paradoks koni, ale nie kumam twojej intencji |
To, że w wielu miejscach zachowujesz się (popierasz, tłumaczysz, wyznajesz te same zasady itd) co właśnie motocykliści i kierowcy ciężarówek... Rozumiem, że jesteś/byłeś w jednej i drugiej grupie, ale pewne rzeczy wypadało by po prostu w tych grupach zmieniać dla wspólnego dobra (a nie mojego), a nie tylko wśród tych czarnych owiec oraz mieć większą presje, żeby eliminować ze swojego środowiska te czarne owce...
Kto się to rozpisywał o pięknej utopii w innym wątku? To tam mnie namawiałeś, że mam ją mieć swoją, a teraz narzucasz swoją tylko, że ta Twoja to nie utopia...
cns80 - 22-01-2013, 12:02
tomek84 napisał/a: | za tą tolerancję jest mandat przewidziany w taryfikatorze
| Patrz wyżej.
tomek84 napisał/a: | wiem o czym mówię
a mówię o wyprzedzaniu się, utrudniającym jazdę | Każde wyprzedzanie wolniejsze niż twoja prędkość będzie Ci utrudniało jazdę. Pokaż mi przepis, który zabrania ciężarówkom się wyprzedzać.
tomek84 napisał/a: | a że jeżdżę tylko po autostradzie, dodatkowo jedynie po płaskim odcinku to mam szansę się tego naoglądać - podkreślam - na płaskim odcinku | Nadal nie ma łamania przepisów, którymi tak się zasłaniasz.
tomek84 napisał/a: | a jak chcesz sobie pogadać o homoseksualizmie to najpierw musisz zostać homoseksualistą ?
| Nie musisz. Ale musisz mieć styczność z tym zjawiskiem. Jednostronna styczność raczej niczego nie pokazjue, czego dowodem jest twoja teoria na temat wyprzedzania się TIRów.
tomek84 napisał/a: | niedługo się zaopatrzę w wideorejestrator, to będę wrzucał historyjki typu "kierunek i jade, bo jestem wiekszy" | Jak Ci się od tego zrobi lepiej to proszę bardzo
Ostatnio na A2 czekałem 8 minut żeby znaleźć solówką miejsce do wyprzedzenia pięciu zestawów tak żeby nie zajechać nikomu drogi. Oczywiście gdy konczyłem pierwszy zestaw już miałem na plecach radośnie błyskające audi R8. Niestety nie wytwarzało ono wiatru słonecznego więc szybciej nie pojechałem. Ciekawi mnie ilu kierowców osobówek wytrzymałoby czekanie 8 minut na wyprzedzanie ? A mój rekord na tej trasie to 11:43 w popołudniowym szczycie w kierunku Konina Zrobiłem nawet takie doświadczenie że przez 5-7 minut miałem właczony kierunkowskaz licząc na to że ktoś nadlatujący lewym pasem (a powinien prawym i zasygnaliowac manewr wyprzedzania) się zlituje i zobaczy że sygnalizuję rozpoczęcie manewru od czasu kiedy on był jeszcze w sąsiednim powiecie, ale nic z tego więc zrezygnowałem. Dziękuję kierowcom osobówek za kulturę i znajomość przepisów, którymi tak ładnie sobie wycierają buźki.
krzychu - 22-01-2013, 12:12
cns80 napisał/a: |
Ostatnio na A2 czekałem 8 minut żeby znaleźć solówką miejsce do wyprzedzenia pięciu zestawów tak żeby nie zajechać nikomu drogi. Oczywiście gdy konczyłem pierwszy zestaw już miałem na plecach radośnie błyskające audi R8. Niestety nie wytwarzało ono wiatru słonecznego więc szybciej nie pojechałem. Ciekawi mnie ilu kierowców osobówek wytrzymałoby czekanie 8 minut na wyprzedzanie ? A mój rekord na tej trasie to 11:43 w popołudniowym szczycie w kierunku Konina Zrobiłem nawet takie doświadczenie że przez 5-7 minut miałem właczony kierunkowskaz licząc na to że ktoś nadlatujący lewym pasem (a powinien prawym i zasygnaliowac manewr wyprzedzania) się zlituje i zobaczy że sygnalizuję rozpoczęcie manewru od czasu kiedy on był jeszcze w sąsiednim powiecie, ale nic z tego więc zrezygnowałem. Dziękuję kierowcom osobówek za kulturę i znajomość przepisów, którymi tak ładnie sobie wycierają buźki. |
A tak dla ścisłości dlaczego musiałeś wyprzedzać? Czy po pierwszym zestawie zjechałeś na prawy żeby przepuścić Audi R8?
cns80 - 22-01-2013, 12:35
krzychu napisał/a: | Jak to czego??? Tego, żeby taki kierowca ciężarówki przewartościował swój światopogląd, priorytety i nie wyprzedzał jeśli ktoś jedzie tylko 3km/h wolniej od niego (ja wtedy nie wyprzedzam). |
1. Kierowca ciężarówki w 99% przypadków jest także kierowcą osobówki więc doskonale zna obie strony medalu czego nie można powiedzieć o przeciętnym kierowcy osobówki.
2. Nikt Ci nie zabrania wyprzedzać jeśli jedziesz o 3 km/h więcej. Tylko że osobówką możesz okresowo przyspieszyć żeby manewr trwał krócej, a ciężarówką nie da się.
krzychu napisał/a: | Wiem tacho, szef, świeże mleko i kolejna w terminalu ucieka, ale to są właśnie priorytety i światopogląd. | Zostań na święta 1500 km od domu tylko dlatego że spóxniłes się 20-30 min i nastepną naczepe dostaniesz dopiero za 2 dni to pogadamy. Chcesz to spytaj Trawora czy nie ma na swoim koncie takich doświadczeń. A kazdy dzień "życia w kabinie" na zachodzie Europy kosztuje dużo więcej niż w Polsce. I wtedy uświadom to sobie że paru zadufanych w sobie kierowców osobówek nie mogło wrócić do domu 3 min. później
krzychu napisał/a: | Nie można ograniczać 20 samochodów za sobą (które mogą gnać 150km/h, a nie 88km/h) tylko dlatego, żeby jechać to 3km/h szybciej.... |
Nie można ograniczać 40 ton węgla, albo żywności, które ogrzeja lub wyżywią setki rodzin tylko dlatego że 20 kierowców nie zna przepisów i nie może wytrzymać tych 3 minut.
Widzisz absurd takiego rozumowania ?
krzychu napisał/a: | To, że w wielu miejscach zachowujesz się (popierasz, tłumaczysz, wyznajesz te same zasady itd) co właśnie motocykliści i kierowcy ciężarówek... Rozumiem, że jesteś/byłeś w jednej i drugiej grupie, ale pewne rzeczy wypadało by po prostu w tych grupach zmieniać dla wspólnego dobra (a nie mojego), a nie tylko wśród tych czarnych owiec oraz mieć większą presje, żeby eliminować ze swojego środowiska te czarne owce... | Mój dorobek kilometrowy jady w życiu od lat rozkłada się mniej więcej tak samo czyli 40% moto, 40 osobówka i 20 ciężarówka. Znam wszystkie trzy strony medalu. Osobówkową chyba najbardziej, bo w młodości wynosiła 100%. I na tej podstawie twierdzę że najwięcej do zmienienia jest w grupie osobówek, a Wy tylko dostarczacie mi na to dowodów Co więcej akurat na linii ciężarówka vs osobówka wiele rzeczy, które należałoby zmienić w kierowcach ciężarówek to rzeczy wtórne bedace ciągiem doświadczeń i reakcji na niewłaściwe zachowania się kierowców osobówek. Na linii osóbówka vs motocykl taka korelacja prawie nie występuje, a na linii ciężarówka vs motocykl wogóle zjawisko konfliktu interesów jest marginalne (trochę rośnie przez panów w klapkach na R1).
krzychu napisał/a: | Kto się to rozpisywał o pięknej utopii w innym wątku? To tam mnie namawiałeś, że mam ją mieć swoją, a teraz narzucasz swoją tylko, że ta Twoja to nie utopia... | Nic Ci nie narzucam. Pokazuję Ci tylko brak konsekwencji w twoim toku rozumowania. Stawiasz tezę między zdarzeniami A i B, które są równouprawnione. Więc teza powinna wykazywać przemienność jak w mnożeniu czy dodawaniu. Tymczasem twoja teza jej nie wykazuje, bo z góry zakładasz nadrzędność zdarzenia A nad B. Ale nie potrafisz logicznie uzasadnić tej nadrzędności. Krótko mówiąc wykładasz się na samych aksjomatach tym samym czyniąc całe twierdzenie błędnym. Tylko tyle i aż tyle
krzychu napisał/a: | A tak dla ścisłości dlaczego musiałeś wyprzedzać? Czy po pierwszym zestawie zjechałeś na prawy żeby przepuścić Audi R8? |
1. Nie było miejsca - to akurat wina ciężarówek, ale jak wyprzedzam wolno jadące osobówki to ich ten przepis nie obowiązuje.
2. Mam prawo wykonać cały manewr wyprzedzania. I moje prawo jest równorzędne z prawem pana z R8 (nie jestem podporządkowany)
3. Nie mam obowiązku wykazywać kultury i przepuszczać pana z R8 (a chciałem zanim nie zaczął rzucać mięsem na CB)
4. Ja swój manewr wykonywałem prawidłowo podczas gdy on naruszył wiele zasad ruchu drogowego co w konsekwencji doprowadziło do tego że musiał się wściekać oglądając moją rejestrację.
5. Nie przypominam sobie żeby normą było jakoby kierowcy osobówek po każdym wyprzedzeniu jednego pojazdu zjeżdżali pomiędzy pozostałe i przepuszczali tych szybciej jadących za nimi. Zdarza się, ale nie jest to normą dlatego nie widzę powodu żebym miał się zachowywać inaczej kiedy nie mam na to miejsca.
Jak zaczynałem manewr to pana w R8 nie było widac w promieniu ponad kilometra, a sprawdziłem to dokładnie, bo jako motocyklista zawsze sprawdzam kto jest w pobliżu i z jaka prędkością się porusza.
nie przypominam też sobie żeby istniała jakąś forma uprzywilejowania debili w PoRD (no może za wyjątkiem niektórych przepisów dla niektórych rowerzystów).
nie widzę też powodu do przerywania zgodnego z prawem manewru, na który czekałem kilka minut tylko dlatego że ktoś ma zbyt krótkie prącie i musi je sobie wydłużyć wściekając się na autostradzie.
Mógłbym być przesadnie kulturalny i jeszcze poprosić panów z zestawów żeby zwolnili (też nie mają obowiązku), ale pytam z jakiego powodu miąłbym się tak rozczulać ? Wszystkie 6 cięzkich pojazdów ma się dostosować i zmieniać prędkość tylko dlatego że jeden nie kochany przez rodziców musi udowodnić swoją wyższość ? Nie przemawia to do mnie nawet jak jest ich 50 a nie jeden. Nawet gdy osobówki dojadą do mnie i czekają aż skończę to staram się żeby to poszło szybko i sprawnie, ale nie będę rezygnował z manewru, tylko dlatego że komuś on nie w smak. Jak ktoś ma takie problemy to polecam wizytę u kolegów z wyuczonego fachu byłego ministra obrony narodowej
krzychu, to teraz powiedz mi ilu kierowców osobówek (procentowo) zaczeka 8 min na wyprzedzanie ? Jak myślisz ?
krzychu - 22-01-2013, 12:58
cns80 napisał/a: | Zostań na święta 1500 km od domu (...) |
usprawiedliwienie do łamania przepisów i braków w kulturze. To najlepiej nich kogoś zabije po drodze jadąc na magnesie którąś godzinę i do tego ponad limit prędkości środkiem drogi spychając wszystkich na pobocze... To się nazywają priorytety życiowe...
cns80 napisał/a: | Nie można ograniczać 40 ton węgla, albo żywności, które ogrzeja lub wyżywią setki rodzin tylko dlatego że 20 kierowców nie zna przepisów i nie może wytrzymać tych 3 minut. |
usprawiedliwienie nr. 2
cns80 napisał/a: | I na tej podstawie twierdzę że najwięcej do zmienienia jest w grupie osobówek |
Oczywiście. Bo ich jest najwięcej i najwięcej czarnych owiec. Dlatego np. istnieje ten wątek. Tylko mam wrażenie, że kilka czarnych owiec z małych blaszaków może sobie coś przemyślało. Ale jestem 100% przekonany, że kierowcy ciężarówek i motorów nie, ani jeden.
cns80 napisał/a: | Nic Ci nie narzucam. Pokazuję Ci tylko brak konsekwencji w twoim toku rozumowania. |
A możesz tak na podstawie moich cytatów bo nie kumam tego Twojego górnolotnego wywodu.
cns80 napisał/a: |
1. Nie było miejsca - to akurat wina ciężarówek, ale jak wyprzedzam wolno jadące osobówki to ich ten przepis nie obowiązuje.
2. Mam prawo wykonać cały manewr wyprzedzania. I moje prawo jest równorzędne z prawem pana z R8 (nie jestem podporządkowany)
3. Nie mam obowiązku wykazywać kultury i przepuszczać pana z R8 (a chciałem zanim nie zaczął rzucać mięsem na CB)
4. Ja swój manewr wykonywałem prawidłowo podczas gdy on naruszył wiele zasad ruchu drogowego co w konsekwencji doprowadziło do tego że musiał się wściekać oglądając moją rejestrację.
5. Nie przypominam sobie żeby normą było jakoby kierowcy osobówek po każdym wyprzedzeniu jednego pojazdu zjeżdżali pomiędzy pozostałe i przepuszczali tych szybciej jadących za nimi. Zdarza się, ale nie jest to normą dlatego nie widzę powodu żebym miał się zachowywać inaczej kiedy nie mam na to miejsca. |
1. Gdzie nie było miejsca?
2. Prawo może masz, ale kultura to trochę co innego.
3. Usprawiedliwienie i równanie w dół z kulturą (takie proste nie?)
5. Znowu równasz w dół z kulturą bo tak prościej tylko, że w tedy to już nie kultura.
cns80 napisał/a: | Jak zaczynałem manewr to pana w R8 nie było widac w promieniu ponad kilometra, (...)
nie przypominam też sobie żeby istniała jakąś forma uprzywilejowania debili w PoRD (no może za wyjątkiem niektórych przepisów dla niektórych rowerzystów).
nie widzę też powodu do przerywania zgodnego z prawem manewru, na który czekałem kilka minut tylko dlatego że ktoś ma zbyt krótkie prącie i musi je sobie wydłużyć wściekając się na autostradzie. |
Następne usprawiedliwienia swojego niekulturalnego zachowania. A jakby akurat ten kto na Ciebie mruga światłami i nie ma CB jechał tak szybko bo to byłaby sprawa życia i śmierci też bawił byś się w nauczyciela? Jak odróżnić "debila" od tego co gna z jakiegoś wyższego powodu? Po marce samochodu? Jak do mnie ktoś dojedzie (a też np. wyprzedzam) to wjeżdżam w następną lukę nieważne czy nadaje na mnie przez CB, mruga światłami czy nie. Po prostu nie mam takiego ego jak w zestawach... Wyrosłem z nauczania innych na drodze....
cns80 napisał/a: | zmieniać prędkość tylko dlatego że jeden nie kochany przez rodziców musi udowodnić swoją wyższość ? |
Znowu usprawiedliwiasz swój czyn. Ale nadal nie rozumiem dlaczego musiałeś wyprzedzać...
cns80 napisał/a: | czekają aż skończę to staram się żeby to poszło szybko i sprawnie, ale nie będę rezygnował z manewru, tylko dlatego że komuś on nie w smak |
Pytanie co rozumiesz przez manewr. Jeśli będzie 15 ciężarówek to skończysz po 10km jak wszystkie łykniesz? Bo ja mogę zahamować z 150 km/h (lub jak to uważasz 160km/h) do 80km/h (czyli wytracę połowę prędkości). Ale jak ciężarówka wyprzedza 5 z rzedu i za mną lub przede mną jest 20 innych samochodów to już mi wygląda na egoizm większy od Mount Everest wielkiego jaśnie pana w cysternie z mlekiem albo 40 tonami węgla.
cns80 napisał/a: | krzychu, to teraz powiedz mi ilu kierowców osobówek (procentowo) zaczeka 8 min na wyprzedzanie ? Jak myślisz ? |
Nie rozumiem pytania. Ja niekiedy jadę np. w niedzielę wieczorem do Żywca z BB i na całej trasie nie mogę nikogo wyprzedzić ponieważ jest korek w drugą stronę... Jak się ktoś trafi co jedzie 30km/h to się mówi trudno.... Dlaczego taki kierowca nie może sobie powiedzieć trudno tylko innych (w szczególności tych mały) ma tak głęboko, że nawet gastrolog tam nie sięgnie? A co ma zrobić jak nie czekać 8 lub więcej minut? Nie ma warunków to się nie wyprzedza...
cns80 - 22-01-2013, 13:30
krzychu napisał/a: | usprawiedliwienie do łamania przepisów i braków w kulturze. | Brniesz w absurd dalej Jaki przepis został złamany ? Gdzie ten brak w kulturze ? Bo krzychu musiał zwolnić ?
krzychu napisał/a: | usprawiedliwienie nr. 2 | Nie usprawiedliwienie tylko wykazanie absurdu twoich argumentów.
krzychu napisał/a: | Oczywiście. Bo ich jest najwięcej i najwięcej czarnych owiec. Dlatego np. istnieje ten wątek. Tylko mam wrażenie, że kilka czarnych owiec z małych blaszaków może sobie coś przemyślało. Ale jestem 100% przekonany, że kierowcy ciężarówek i motorów nie, ani jeden.
| Za przekonania jeszcze do pierdla nie wsadzają więc bądź spokojny
krzychu napisał/a: | A możesz tak na podstawie moich cytatów bo nie kumam tego Twojego górnolotnego wywodu. | Przecież cały czas cytuję fragmenty w których nieuprwnienie podwyższasz słuszność racji kierowców osbówek i uparcie ignorujesz racje pozstałych grup. Nawet w tym poście.
krzychu napisał/a: | 1. Gdzie nie było miejsca?
2. Prawo może masz, ale kultura to trochę co innego.
3. Usprawiedliwienie i równanie w dół z kulturą (takie proste nie?)
5. Znowu równasz w dół z kulturą bo tak prościej tylko, że w tedy to już nie kultura. | A teraz przeczytaj jaką głupotę napisałeś
krzychu napisał/a: | Następne usprawiedliwienia swojego niekulturalnego zachowania. | Nadal nie pokazałeś mi gdzie ja nie wykazałem kultury. XZa to ja pokazałem wielokrotnie gdzie kulturą nie wykazują się kierowcy osobówek. Rozumiem że na moim miejscu postąpiłbyś inaczej i rozpychał się 14 tonowcem pomiędzy 30 tonowcami zeby panu zrobić dobrze. Mam rację ?
Nie bądź śmieszny
krzychu napisał/a: | A jakby akurat ten kto na Ciebie mruga światłami i nie ma CB jechał tak szybko bo to byłaby sprawa życia i śmierci też bawił byś się w nauczyciela? Jak odróżnić "debila" od tego co gna z jakiegoś wyższego powodu? Po marce samochodu? Jak do mnie ktoś dojedzie (a też np. wyprzedzam) to wjeżdżam w następną lukę nieważne czy nadaje na mnie przez CB, mruga światłami czy nie. | 1. Oczywiście wszyscy na autostradzie lecą ratować życie.
2. Nikogo nie nauczałem tylko wykonywałem swój manewr.
3.Zacznij czytać to co się do Ciebie pisze, bo to już męczace jest.
krzychu napisał/a: | Po prostu nie mam takiego ego jak w zestawach... Wyrosłem z nauczania innych na drodze.... | Jak widac nie dość że maśz problem z czytaniem (stąd opinia o nauczaniu) to jeszcze jest dokładnie odwrotnie niż piszesz. Masz wielką potrzebę nauczania co przejawia się w twoich teoriach.
Po raz kolejny - nie bądź śmieszny.
krzychu napisał/a: | Znowu usprawiedliwiasz swój czyn. Ale nadal nie rozumiem dlaczego musiałeś wyprzedzać... | Jestem normalnym człowiekiem i potrafię Ci napisac powody mojego działania, o które prosiłeś. Natomiast nie mam potrzeby usprawiedliwiania swoich czynów. To że ty to tak postrzegasz jest pośrednim dowodem na to ze masz potrzebę nauczania (tu przez rozliczanie zachowań i decyzji).
Nie bądź śmieszny po raz trzeci.
krzychu napisał/a: | Pytanie co rozumiesz przez manewr. Jeśli będzie 15 ciężarówek to skończysz po 10km jak wszystkie łykniesz? Bo ja mogę zahamować z 150 km/h (lub jak to uważasz 160km/h) do 80km/h (czyli wytracę połowę prędkości). Ale jak ciężarówka wyprzedza 5 z rzedu i za mną lub przede mną jest 20 innych samochodów to już mi wygląda na egoizm większy od Mount Everest wielkiego jaśnie pana w cysternie z mlekiem albo 40 tonami węgla. | Twój punkt widzenia jest nierozerwalnie związany z punktem siedzenia za kierownicą osobówki. Ja nie mam obowiązku wyprzedzać ale czasami muszę. Ty też. I raczej nic Ci do tego jak to robię jeśli robię to zgodnie z przepisami i w granicach możliwości człowieka i sprzętu. Skończę to sobie pojedziesz i przez następne pół dnia będziesz się mógł wypluwać na CB jak to Cię ciężarówka zatrzymała, a ty jesteś lekarzem i musisz ratować psy w wietnamskiej budzie
Jak bedzie 3568454674867 ciężarówek bez przerwy i możliwości zjechania, a ja bedę w tym momencie miał powód żeby wyprzedzać to to zrobię i nic kierowcy osobówki do tego. Ja mu w gary nie zaglądam dlaczego on musi wyprzedzić i gdzie tak pędzi. I on mi też nie będzie.
A Tobie Krzychu proponuję trochę tolerancji na drodze.
krzychu napisał/a: | Nie rozumiem pytanie. Ja niekiedy jadę np. w niedzielę wieczorem do Żywca z BB i na całej trasie nie mogę nikogo wyprzedzić ponieważ jest korek w drugą stronę... Jak się ktoś trafi co jedzie 30km/h to się mówi trudno.... Dlaczego taki kierowca nie może sobie powiedzieć trudno tylko innych (w szczególności tych mały) ma tak głęboko, że nawet gastrolog tam nie sięgnie? | Ogarnij się trochę. Chyba rozmawiamy o autostradzie, prawda ? Wybudowali jakąś w Żywcu ? Niemożliwe, bo w TVN nie było uśmiechniętej gęby Nowaka na otwarciu
Teraz ćwiczenie na wyobraźnię. Wyobraź sobie na oko 100 TIRów jadących gęsiego (łańcuch jest tak słaby jak najsłabsze jego ogniwo). Niech nawet będzie ze jadą w przepisowych odstępach. Jak niby osobówki mają zjechać z autostrady ?
1. Będą musiały wyhamowywać TIRy pomiędzy które wjeżdżają (bo przecież gdy pojawi się osobówka odstęp rzeba będzie zwiększyć).
2. Kilkanaście osobówek chcących zjechać spowoduje że TIR z numerem 100 bedzie jechał 10 km/h, bo one wyhamują wszystkie (99 minus kilkanaście TiRy) przed nim.
3. Osobówka bedzie musiała z tych swoich 150 zwolnić do 80 na lewym pasie wyhamowując wszystkich żeby móc wjechać pomiędzy TIRy.
4. Właczający się do ruchu będa wjeżdżać pomiędzy TIRY wyhamowując je, a jednocześnie bez możliwości zjazdu na lewy pas (zbyt duża różnica prędkośći 80 wjeżdzającego warunkowane Tirem przed nim i 150 jadącego lewym pasem).
Fajnie będzie
Oczywiście jak ten debilny przeis wejdzie to ludzie wypracują jakiś model obchodzenia go i jakoś to będzie działać, ale jeśliby przestrzegać wszystkich przepisów czego Wy dwaj się tak szumnie domagacie to będzie tak jak w tych 4 punktach powyżej
A najzabawniej będzie jak tą 100 TIRów zacznie wyprzedzać autobus, którego ten znak nie dotyczy
Powodzenia w podróżach na autostradzie Tomku. Zacznij wozić termos z herbatką, bo na pewno się przyda
krzychu - 22-01-2013, 13:44
No tak znaczy jak mam inne poglądy na sprawę, których nie rozumiesz to ja jestem śmieszny. Wiedziałem już na początku tej dyskusji, że będzie jak głową w betonową ścianę...
cns80 napisał/a: | Ogarnij się trochę. Chyba rozmawiamy o autostradzie, prawda ? Wybudowali jakąś w Żywcu ? Niemożliwe, bo w TVN nie było uśmiechniętej gęby Nowaka na otwarciu |
Ja się ma ogarnąć? Jak będziesz jechał następnym razem zestawem albo solówką to wyjdź poza ramy własnego EGO. Żywiec nie żywiec zasada wyprzedzania jest jedna. Jak są warunki to wyprzedzam, jak nie ma to nie. Jak mam wyprzedzać i uzyskać prędkość 3km/h większą niż ten przede mną to nie wyprzedza. Odpowiedz mi na pytanie dlaczego MUSIAŁEŚ wyprzedzać???
cns80 napisał/a: |
Teraz ćwiczenie na wyobraźnię. Wyobraź sobie na oko 100 TIRów jadących gęsiego (łańcuch jest tak słaby jak najsłabsze jego ogniwo). Niech nawet będzie ze jadą w przepisowych odstępach. Jak niby osobówki mają zjechać z autostrady ?
1. Będą musiały wyhamowywać TIRy pomiędzy które wjeżdżają (bo przecież gdy pojawi się osobówka odstęp rzeba będzie zwiększyć).
2. Kilkanaście osobówek chcących zjechać spowoduje że TIR z numerem 100 bedzie jechał 10 km/h, bo one wyhamują wszystkie (99 minus kilkanaście TiRy) przed nim.
3. Osobówka bedzie musiała z tych swoich 150 zwolnić do 80 na lewym pasie wyhamowując wszystkich żeby móc wjechać pomiędzy TIRy.
4. Właczający się do ruchu będa wjeżdżać pomiędzy TIRY wyhamowując je, a jednocześnie bez możliwości zjazdu na lewy pas (zbyt duża różnica prędkośći 80 wjeżdzającego warunkowane Tirem przed nim i 150 jadącego lewym pasem).
|
1. No oczywiście, że trzeba zwiększyć i w czym problem, że trzeba na chwilę zejść z limitera? Urwać 5 sec z czasu podróży?
3. A tak po "Twojemu" to nie musi?????
cns80 napisał/a: | Oczywiście jak ten debilny przeis wejdzie to ludzie wypracują jakiś model obchodzenia go i jakoś to będzie działać, ale jeśliby przestrzegać wszystkich przepisów czego Wy dwaj się tak szumnie domagacie to będzie tak jak w tych 4 punktach powyżej
A najzabawniej będzie jak tą 100 TIRów zacznie wyprzedzać autobus, którego ten znak nie dotyczy
Powodzenia w podróżach na autostradzie Tomku. Zacznij wozić termos z herbatką, bo na pewno się przyda |
No pięknie się wpisujesz w tą moją opinię o tirowcach. Przepisy są przeciwko mnie, a to zaraz tutaj coś wykorzystamy, żeby nauczyć osobówki kto tu ma rację i kto wiezie mleczko i "wągiel".... Dokładnie o to chodzi. O tą fantastyczną mentalność biednych tirowców i ich "ważność" na drodze... Jak ich to tak bardzo boli (ci kierowcy w małych) to niech zmienią pracę...
Tomek - 22-01-2013, 13:50
krzychu napisał/a: | to niech zmienią pracę... |
tak plus minus zamykając temat, to mam nadzieje, że większość tirów w końcu kiedyś zniknie, a biedni i uciśnieni kierowcy zmienią pracę/zawód
mówiąc "większość tirów w końcu kiedyś zniknie" mam na myśli "tiry na tory"
wiadomo, że nie wyeliminuje się całości ruchu kołowego, ale jednak
do pozostałych bzdur ciężko się odnosić, bo nic do oponenta nie trafia, a klawiatura ma, bądź co bądź, jakąś tam wytrzymałość
|
|
|