Forum ogólne - Kultura jazdy na drogach itp itd ...poraz któryś tam ...
Morfi - 22-01-2013, 13:58
Wy kłóćcie sie dalej, ale dla Mnie osobiście to dobry przepis. Powinni go wprowadzic odcinkowo rownież na DK. Skończy się blokowanie lewego pasa. Bo jeden jedzie 90 a drugi 91.
Może kolej wróci do łask.
I nie musze jeżdzić zestawem aby sie wypowiadać.
Tomek - 22-01-2013, 14:03
Morfi napisał/a: | Skończy się blokowanie lewego pasa. Bo jeden jedzie 90 a drugi 91. |
dla jasności dodam, że jadąc 1 kmh mniej traci się na 3 godzinach 3 minuty
także TAAAAAKA strata
zwłaszcza, że i tak zaraz albo jeden albo drugi zjedzie
Morfi - 22-01-2013, 14:14
tomek84, gdzie na a4 jedziesz 3 godz. i myslisz, że taki jeden przypadek sie zdarzy.
Tomek - 22-01-2013, 14:23
Morfi napisał/a: |
tomek84, gdzie na a4 jedziesz 3 godz. i myslisz, że taki jeden przypadek sie zdarzy. |
to był tylko przykład
proste wyliczenie ile traci przykładowy kierowca tira, gdyby zamiast wyprzedzić jechał za swoim kolegą jadącym 1 kmh wolniej
JCH - 22-01-2013, 14:29
Koledzy.... Krzychu i CNS, dajcie spokój, please
Jeden drugiego nie przekona a sytuacja jest tak indywidualna, że na jej podstawie nie ma sensu uogólniać.
Potrzeba wyobraźni i nieco tolerancji, którą, jestem przekonany obaj macie, tylko teraz każdy broni swego jak niepodległości.
PAX
PS. Jeśli któryś z Was pisze w tej chwili posta (wychodzi na to, że Patryk powinien pisać ) aby jeszcze raz "dowalić" - odpuście.
krzychu - 22-01-2013, 14:35
JCH - spoko z CNS-em jeszcze można dyskutować (w sensie kultury, a nie sensu przekonania) bo trzyma poziom.
cns80 - 22-01-2013, 14:54
JCH napisał/a: | PS. Jeśli któryś z Was pisze w tej chwili posta (wychodzi na to, że Patryk powinien pisać ) aby jeszcze raz "dowalić" - odpuście. | Nie pisałem. Pojechałem do McDonalda popatrzeć jak uciśnieni wsuwają frytki I to bezczelnie zrobiłem osobówką.
Ja tak czy siak skończyłem, bo to nie ten standard dyskusji
Będę złośliwą mendą i będę moim oponentom całkiem szczerze życzył żeby im się ich marzenia spełniły I jednocześnie sobie, żebym nie musiał w tym samym momencie na to patrzeć
Jarucha - 22-01-2013, 16:47
Problemem jest, że autostrada ma tylko 2 pasy, tutaj włącza mi się nostalgia za UK, gdzie autostrady to min 3 pasy. A że u nas jest jak jest, więc trzeba zaakceptować wyprzedanie się ciężarówek, a wprowadzenie ograniczeń może zmuszać kierowców do łamania prawa. Już nie raz spotykałem kierowców na autostradzie jadących z prędkością ok 70-75 km/h, i wtedy chyba nikt się sądzi, że wszystkie ciężarówki będą jechały za nim z taką prędkością. Albo na wzniesieniach zestaw na pusto poleci jak przecinak, a załadowany zwolni. Problemem jest tylko gdy kierowca ciężarówki, czy też innego pojazdu wjeżdża tuż przed zderzak zmuszając do nagłej, niespodziewanej redukcji prędkości. Z osobistych obserwacji, na autostradzie 3 pasmowej w UK, a także u nas większym problemem są osobówki trzymające się stale odpowiednio prawego w UK i lewego u nas pasa, jadąc z prędkością poniżej max. W tym aspekcie muszę pochwalić Węgrów, bo tam po wyprzedzeniu jednego auta od razu uciekają na prawy
krzychu - 22-01-2013, 16:51
Jarucha napisał/a: | A że u nas jest jak jest, więc trzeba zaakceptować wyprzedanie się ciężarówek, a wprowadzenie ograniczeń może zmuszać kierowców do łamania prawa. |
Nie trzeb zaakceptować. To znaczy nie trzeba zaakceptować wyprzedzanie z minimalnie większą prędkością. Jak jedna jedzie 70km/h druga może ciut powyżej 80km/h to manewr wcale nie jest tragicznie długi. Ja też bym wolał, żeby kierowcy ciężarówek po prostu tak nie robili (nie ścigali się o 1-3km/h), ale jak nie można po dobroci to trzeba inaczej.
fergul11 - 22-01-2013, 17:10
krzychu napisał/a: | Ja też bym wolał, żeby kierowcy ciężarówek po prostu tak nie robili (nie ścigali się o 1-3km/h), ale jak nie można po dobroci to trzeba inaczej. |
I to jest sedno sprawy , a zawsze najwidoczniejsza w stadzie białych jest czarna owca .
Trzeba też zrozumieć tira że na jedno brum przy wyprzedzaniu ,koniu żłopnie mu wiaderko diesla ,za to wyprzedzany koń mógłby zwolnic trochę ......,ale przepisy tego mu nie nakazują .
więc dokąd nie będzie etyki na kursach prawa jazdy dla C i CE te kwestie regulować będzie przepis ?
A media też nawrzucały kamyczków do ogródka ciężarowców spod znaku TIR.
Jarucha - 22-01-2013, 17:25
Ale to jest typowe rozwiązywanie problemów po polsku. Mało pasów do wyprzedzania to zakażmy wyprzedzać, kręta droga lub dziura to postawmy ograniczenie prędkości, duży ruch pieszych na DK to przejście, światła i fotoradar. O taka prowizorka, po najkrótszej linii oporu.
PS. widzieliście drogi ekspresowe 1+1??
mjsystem - 22-01-2013, 17:45
Jarucha napisał/a: | Problemem jest, że autostrada ma tylko 2 pasy, tutaj włącza mi się nostalgia za UK, gdzie autostrady to min 3 pasy. |
Jarucha napisał/a: | Już nie raz spotykałem kierowców na autostradzie jadących z prędkością ok 70-75 km/h, |
Jarucha, przepraszam, ze troszkę wyrwałem to z kontekstu, ale muszę to napisać.
Po pierwsze to w Polsce nie ważne ile masz pasów, ale sporo kierowców jeżdzi albo środkowym albo lewym bez uzasadnienia na prawie pustej drodze.
Po drugie ci, o których mowa powyżej z taką prędkością właśnie często jeżdżą.
Pamiętam, jak około rok temu jechałem A4 w kierunku Wrocławia przy trzech pasach ruchu i prawie nie wjechałem z impetem w seicento jadące środkowym pasem. Oczywiście była mgła, słaba widoczność. Sęk w tym, że ja jechałem około 80-90 km/h, seicento ok. 40-50 km/h. Droga w miarę pusta.
PS Zawsze też uważałem, że w Polsce brakuje policji autostradowej. Nie takiej, co to czyha za rogiem z radarem, ale takiej, która upomina podczas jazdy. Ileż byłoby mnie wypadków?
[ Dodano: 22-01-2013, 17:47 ]
Jarucha napisał/a: | PS. widzieliście drogi ekspresowe 1+1?? |
Są takie. Taka była zawsze stara czwórka, zanim wybudowali A4.
krzychu - 22-01-2013, 18:57
mjsystem napisał/a: | PS Zawsze też uważałem, że w Polsce brakuje policji autostradowej. Nie takiej, co to czyha za rogiem z radarem, ale takiej, która upomina podczas jazdy. Ileż byłoby mnie wypadków?
|
Na autostradach nie ma tylu wypadków (odseparowany ruch, brak pieszych, skrzyżowań - wypadki tylko i wyłącznie na swoje życzenie). Poza tym jest system monitoringu, kontroli prędkości itd. Właśnie autostrady (ich większa ilość) i obwodnice miast wszystkim by wyszły na dobre od pieszych przez zmotoryzowanych po statystyki wypadkowe. Wtedy nikt by się nie oburzał, że w mieście jest co skrzyżowanie fotopstryczek bo dowlekł by się na obwodnicę to 30-50km/h i potem ustawił tempomat na 150km/h a tu pach ciężarówka na lewym
fergul11 - 22-01-2013, 20:35
krzychu napisał/a: | w Polsce brakuje policji autostradowej. Nie takiej, co to czyha za rogiem z radarem, ale takiej, która upomina podczas jazdy |
tylko jeden problem , w Polsce policja podpiera się statystykami i normami do wykonania i z pouczania kierowców byłby nici , a pouczanie kończyłoby się "taryfikator w tym przypadku przewiduje , a ja proponuję ......zgadza pan/pani się czy .....bo Tuleja czeka "
W moim rejonie "grasuje" policmajser co łapie dziadków ,którzy zamiast jechać w terenie zabudowanym tak około 50km/h, jadą poniżej 45-40km/h. ,tak więc gołąbki też są pod obstrzałem , ich kierunkowskazy nie obowiązują pierwszeństwo na rondach mają i jak jadą gdzieś po za miasto to generują niezłe korki za sobą .
cns80 - 22-01-2013, 21:31
Jarucha napisał/a: | Ale to jest typowe rozwiązywanie problemów po polsku. Mało pasów do wyprzedzania to zakażmy wyprzedzać, kręta droga lub dziura to postawmy ograniczenie prędkości, duży ruch pieszych na DK to przejście, światła i fotoradar. O taka prowizorka, po najkrótszej linii oporu.
| Bo nadal żyjemy w socjalistycznej urawniłowce więc za każdą czarną owcę odpowie całe stado Najsmutniejsze jest to że jest na to społeczne przyzwolenie u ludzi, którzy tak dumnie walczą o wolność i nazywają siebie liberałami co nie do końca jest prawdą, bo w sferze deklaracji bliżej im do libertarianizmu.
|
|
|