To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

[07-XX]Lancer CYxA Ogólne - [CY3A 1.8] SPALANIE WERSJI 1.8 - opinie

mobista - 19-04-2009, 16:01

u mnie to różnie - po mieście na kompie od 9,9 - 13,5 :mrgreen: na trasie komp najmniej pokazał 7,9 :) fizycznie najmniejsze spalanie na pełnym zbiorniku uzyskałem 8,7. Auto na przejechane ~3 500 km. ;)
michalek_p - 19-04-2009, 17:42

Mi po którymś juz tankowaniu fizycznie wychodzi średnio 9.2 -9.3 L. Na wiosnę wyjdzie nawet chyba troszke mniej.
spowiednik - 20-04-2009, 10:40

Panowie,
Pomiary, które uskuteczniacie to z czystej ciekawości czy naprawdę przejmujecie się spalaniem 10 czy 12L benzyny? Zastanawia mnie fakt po co kupować auto z silnikiem 1,8 o mocy prawie 150 kucy, żeby potem "spokojnie jeździć". Kupujcie małe diesle, które spalą 4L ON. Ja dokonałem zakupu świadomie - zdawałem sobie sprawę z mocy i zamierzam z niej korzystać.

Gdy ktoś zapyta: ile pali? odpowiadam: tyle, ile potrzebuje.

btw. wcześniej jeździłem Saabem 900 2.0 - kiedyś sprawdziłem - palił mi od 9 do 16L gazu, zależnie od potrzeb :-) najczęściej blisko górnej granicy sądząc po częstotliwości tankowania

Robson86 - 20-04-2009, 10:50

spowiednik napisał/a:
czy naprawdę przejmujecie się spalaniem 10 czy 12L benzyny

hmmm dobre pytanie, ale wez pod uwage ze tyle co mowisz pali przykladowo Galant 2,5 V6 z 163KM i ponad sekunda przewagi sprintu do 100km/h :wink: i spora przewaga elastycznosci :P
Pozdroo

Anonymous - 20-04-2009, 11:24

No a ja sprawdzilem w ten weekend auto z 5 osobami i bagazami.

Lacznie 1100 km,
Na razie dane tylko z jazdy tam, bo jeszcze nie tankowalem po powrocie.

Srednia predkosc: 77km/h
Trasa Warszawa-Gryfów Śląski przez Kępno, Brzeg.

Spalanie wg kompa: 10,2 / 100
Rzeczywiste: 9,4

Predkosci w granicach 110.

To bylo pozytywne zaskoczenie.

Pozdr
AK

Pawel34 - 20-04-2009, 12:04

Trasa Warszawa - Białystok
4 osoby + nieduży bagaż
w dwie strony prawie 400 km
prędkość średnia około 80 km
prędkość najczęstsza 90-120,
spalanie - 7,9l
duży ruch, sporo wyprzedzania TIRów


predkosc

jaca71 - 20-04-2009, 12:19

spowiednik napisał/a:
Zastanawia mnie fakt po co kupować auto z silnikiem 1,8 o mocy prawie 150 kucy, żeby potem "spokojnie jeździć".

Zastanawia mnie co zwiesz spokojna jazdą? ;)
Nie eksajtuje mnie ciągłe jeżdżenie na odcięciu, ale już lekkość z jaka wyprzedzam jest wystarczająca. A miotaczem nigdy nie byłem.
Z jednym sie zgadzam - samochód tyle pali ile mu się do baku wleje.

spowiednik - 20-04-2009, 12:41

"spokojna jazda" to jest to co uskuteczniam w tej chwili bo fura nie ma przejechanych 100km nawet. Nawet nie muszę chyba mówić, jak mnie to męczy, bo chciałbym żeby ta agresywna morda pokazała wreszcie na co ją stać =)

Robson86: ten Galant na pewno potrafi i 18 zeżreć, więc żeby mieć miarodajne porównanie należałoby w tym samym czasie jechać z tymi samymi obrotami itd. itd.

Uwex - 20-04-2009, 12:42

spowiednik napisał/a:
Panowie,
Pomiary, które uskuteczniacie to z czystej ciekawości czy naprawdę przejmujecie się spalaniem 10 czy 12L benzyny? Zastanawia mnie fakt po co kupować auto z silnikiem 1,8 o mocy prawie 150 kucy, żeby potem "spokojnie jeździć". Kupujcie małe diesle, które spalą 4L ON. Ja dokonałem zakupu świadomie - zdawałem sobie sprawę z mocy i zamierzam z niej korzystać.

Masz 100% racji !
Ja już to wcześniej napisałem - wiedziałem co kupuję i nie narzekam . Nie bierze się silnika 1.8 , żeby mało palił , tylko żeby dobrze jeździł .

Multi - 20-04-2009, 13:18

Spowiednik i Uwex

W zasadzie macie racje, kazdy wiedzial co chcial i co kupuje, ale mozna chyba sobie porownac - prawda?

To ze sobie opowiadamy ile komu pali nie znaczy chyba ze wszyscy sie od razu martwimy spalaniem, nie slyszalem w tym watku zeby ktos z tego powodu zamierzal sprzedawac lancera.

Czasami jezdze autem od szefa (mb c350) i jesli mialbym go porownac do lancera z mocniejszym wciskaniem gazu to nie bardzo jest co, po prostu merc odjezdza jak chce, a pali wtedy ok 12-13l wiec to sprawdzanie ma troche sensu.

Natomiast Spowiednik podal przyklad Saab'a 2.0 palacego 9 - 16 l gazu w zaleznosci od potrzeb - to ja ma tylko jedno pytanie - gaz byl fabrycznie montowany?

Pozdrawiam,
Multi

spowiednik - 20-04-2009, 13:29

to była instalacja Vialle (Saab z Holandii) ale tradycyjna - gaz mieszał sie z powietrzem w kolektorze dolotowym. Palił 9 na trasie jak jechałem eco, a 16 po mieście stołecznym jak jechałem nie eco. Różnica w zasięgu spora 380km na trasie lub mniej więcej 230 miasto eheh (wynikało to z licznika który resetowałem po każdym tankowaniu gazu - po wymianie zbiornika, który utracił homologację, straciłem funkcjonalność pokazywania ilości gazu wskaźniku paliwa na desce)

Z niektórych postów da się odczytać jakiś żal, że nie pali 6 czy 7 litrów tylko więcej, natomiast z innych tak jak mówisz - czysta statystyka.

gzesiolek - 20-04-2009, 13:37

Jak ktos chce miec spalanie srednie na poziomie 7l to sie kupuje 1,5 109KM jak ja...
jak ktos chce miec wieksza przyjemnosc jazdy to kupuje sie 1,8 143KM i ma sie spalanie srednie na poziomie 9l... ot cala matematyka... ;)

Aha powyzej 160km/h spalania 1,5 i 1,8 praktycznie sie zrownuje ;)
Za to stricte po miescie (korki) roznica jest ok. 3l na korzysc kosiarki 1,5 ;)

To tak z wlasnych obserwacji... (aha porownuje Lancera 1,5 sedan do 1,8 SB, ale to chyba nie robi duzej roznicy)

krzychu - 20-04-2009, 13:49

gzesiolek napisał/a:

Za to stricte po miescie (korki) roznica jest ok. 3l na korzysc kosiarki 1,5 ;)


E tam to wynika z nieumiejętnego obchodzenia się gazem w korkach. Z założeń jakie sami piszecie ten co kupuje 1,5 w większości wypadków umie muskać gaz, ten co kupuje 1,8 nie muska tylko wciska gaz w korkach. Raczej bym się skłaniał że różnice w spalaniu (przy podobnym stylu jazdy) nie powinny przekraczać 1,5 - 2l

Krzychu

gzesiolek - 20-04-2009, 14:17

krzychu, nawet przy muskaniu, bieg jalowy plus podjazd, stop, podjazd, stop (czytaj korek praktycznie codzienny np. na Konopnickiej w Krakowie) robi roznice... bo jechalem sam ta trase tzn. Prokocim-Azory w korku i jednym i drugim i roznica byla...
tzn. w 1,5 od ruszenia zimnego, poprzez korek delikatny przed matecznym i mocny (zaczynajacy sie grubo przed tunelem po grunwaldzkim) na Konopnickiej, spalił mi że możliwie najekonomiczniejszej jeździe max 9,0l/100km (wg kompa), a najmniej (przy mniejszym korku) 8,2l/100km,
Ta sama trasa 1,8, praktycznie w tych samych warunkach, najmniej spalil mi 11l/100km, a najwiecej 12,1l/100km

EDIT: chyba ze kompa nam tak zestawili ze w 1,5l pokazuje -5% a w 1,8l + 5% :P

krzychu - 20-04-2009, 14:23

Ale to trochę ekstremum. Piszmy o cyklu mieszanym i rozróżnijmy miasta wiecznie zakorkowane od normalnie zakorkowane. W tych drugich 1,5-2l więcej można się na pewno spokojnie zamknąć. To tak jak niby 4G63 (czyli Lancer taki jak w obok na zdjęciu) poniżej 10 to jest ponoć sukces. Mi pali poniżej 9 na dojeździe do pracy... Emerycko nie jeżdżę tylko płynnie i nie mam korków jakiś większych po drodze (2 zmiany świateł max).

Krzychu



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group