[07-XX]Lancer CYxA Ogólne - [CY3A 1.8] SPALANIE WERSJI 1.8 - opinie
gzesiolek - 08-05-2009, 10:04
shalafi, z gorki tam masz czy jak
tak piekny wynik ze az nierealny...
shalafi - 08-05-2009, 10:19
Czy ja wiem czy piękny.. zanudziłem się na śmierć, a wszystkie tiry co mnie wyprzedzały musiały nieźle kląć pasażerowie posnęli
trasa to jest z Tychów na Dąbrowe górniczą, jak już pisałem - dwupas, po wjeździe wyzerowany licznik... no i trzeba by jeszcze sprawdzić różnicę metrów nad poziomem morza między tymi miastami
po drodze parę wiaduktów - ale wiadomo, przy podjeździe odpuszczałem gaz, potem przy zjeździe lekko więcej żeby rozpędzić... pedał gazu wciskany tak żeby na pasku spalania był gdzieś w 1/4...
ale tak się nie da jeździć...
no i oczywiście ani razu przez całe 35km nie nacisnąłem na hamulec
sla85 - 08-05-2009, 10:33
Mistrz eko jazdy Prawie jak dieselem
shalafi - 08-05-2009, 10:45
no wiesz.. jak nie ma korków po drodze z BB do Tychów, a wjeżdżając na dwu pas na DG widzę że z takim czasem będę w robocie przed 8 (czyli nie ma po co).. to w sumie mogę się pobawić w oszczędność, aby potem wracając do domu, gdzie już mi zależy na czasie odpowiednio pocisnąć.. tak że średnie wyjdzie te 9
no i fakt.. ostatnio właśnie trochę się w tą eko jazdę bawię tak z czystej ciekawości..
ale tak to jeżdżę dynamicznie, bo w końcu nie po to 1,8 kupiłem żeby się nudzić za kółkiem
Luk - 08-05-2009, 10:53
Panowie, ostatnio zauważyłem, że w drodze do pracy (ok. 8 km) nawet parokrotne "depnięcie" (do 6000) dla zabawy i wyprzedzenia innych nie powoduje takiego wzrostu zużycia paliwa, jak niezałapanie się na zieloną falę na np. 2 skrzyżowaniach... Widzę, że w tym wątku już nie dyskutuje się o spalaniu w mieście - i dobrze, bo jest to "niemierzalne"
sla85 - 08-05-2009, 11:26
shalafi, ile juz masz zrobionych km?
shalafi - 08-05-2009, 11:43
wystarczy kliknąć na średnie spalanie z motostatu co mam w "sygnaturce"
tylko że już prawie cały bak wyjeździłem, więc będzie tego gdzieś z 2300km
sla85 - 08-05-2009, 11:53
Wybacz, swiezy użytkownik jestem i na dodatek w nerwach (wlasnie zadzwonili do mnie i przesuneli odbior auta o 2 dni )
jaca71 - 08-05-2009, 12:15
gzesiolek napisał/a: | shalafi, z gorki tam masz czy jak
tak piekny wynik ze az nierealny... |
Chyba nie jest to do końca niemożliwe. Kraków - Gliwice Łabędy i droga powrotna. Na tempomacie ustawione ponad 120 średni ruch tak że dało się pół na pół jechać na tempomacie wyszło spod domu pod dom 6,7 przy średniej 97. A na trasie były momenty że pokazało 6,5. Tyle ze ja spokojny jestem, gaz i hamulec tylko muskam w znaczeniu wciskam a potem niech się toczy...
[ Dodano: 08-05-2009, 12:21 ]
Luk napisał/a: | Panowie, ostatnio zauważyłem, że w drodze do pracy (ok. 8 km) nawet parokrotne "depnięcie" (do 6000) dla zabawy i wyprzedzenia innych nie powoduje takiego wzrostu zużycia paliwa, jak niezałapanie się na zieloną falę na np. 2 skrzyżowaniach... |
Jest to jak najbardziej racjonalne Samochód podczas rozpędzania najmniej pali przy gazie wciśniętym w podłogę i w okolicy obrotów maks momentu czyli - 4000-5000rpm. Zasadą jest rozpędzać się maksymalnie jak najszybciej i jechać ze stałą prędkością. W mieście to się trochę nie sprawdza bo trzeba jeszcze uwzględnić czerwoną falę
Dla ciekawych tematu spalania jednostkowego proponuje wrzucić w google to hasło i dodatkowo rajd o kropelce. I nagle może się okazać że oszczędzanie to nie jazdza emerycka tylko całkiem dynamiczna
filippoz - 08-05-2009, 12:22
gzesiolek napisał/a: | z gorki tam masz czy jak | o tym samym pomyślałem może nawet kijków do odpychania się używa, no kto wie
shalafi - 08-05-2009, 12:40
też takie spalanie wydawało mi się niemożliwe, bo na co dzień to raczej widuje 8,5-10L,
aż do momentu jak sam spróbowałem, także jak będziecie gdzieś w trasie na dwu pasie to sami zróbcie taki eksperyment, żeby wyzerować, pilnować się aby NIE przekraczać dajmy na to tych 75km/h i nie hamować ... i kto wie, możecie się też nieźle zdziwić
(no i pilnować paska spalania by był na te 1/4 lini, bo czasem lekko mniejsze dociśnięcie pedału gazu całkiem dużą różnice robi)
ElemenT - 08-05-2009, 13:38
ja sie kiedyś tak bawiłem i mało nie zasnąłem
ale jak by nie patrzeć zasieg samochodu wtedy to ponad 900 km :]
Radassss - 08-05-2009, 18:54
jaca71 ma jak najbardziej racje... ja czytalem ze najlepiej na 3/4 gazy przyspieszac ze wzgledu na to ze czasami zdarza sie ze nie cale paliwo na max gazu sie spali (czy cos tam )... ale to pewnie przy starszych autach... nie wiem nie wmikam wkoncu jezdze nowym autem
mi spala srednio (mam przejechane jakies 5000) 9-9,5, na trasie ok 7,5 w miescie zalezy jakie korki do 11 mowie przy normalnej jezdzie
mazin - 08-05-2009, 19:28
Ja właśnie (o 19:05) wróciłem z trasy - 706 km, spalił 7,07 l/100 km. Jazda dynamiczna, bez szaleństw, ale z częstym wyprzedzaniem
Generalnie trzymałem się znaków ograniczenia (fotoradary w każdej miejscowości na trasie
predkosc
Mati81 - 08-05-2009, 21:51
mazin napisał/a: | Ja właśnie (o 19:05) wróciłem z trasy - 706 km, spalił 7,07 l/100 km. Jazda dynamiczna, bez szaleństw, ale z częstym wyprzedzaniem
Max (tyle pokazała navi) to 147 (wyprzedzanie), ale generalnie trzymałem się znaków ograniczenia (fotoradary w każdej miejscowości na trasie |
Niestety nigdy nie udało mi się zejść do tego poziomu spalania. Min. jakie osiągnąłem to 7,7 l/km... pewnie mam za ciężką nogę. Standardowo komputer zawsze pokazuje mi powyżej 10 l w cyklu mieszanym.
|
|
|