To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Nasze Miśki - Moje Galanty oraz Galant i Colt Baśki

Krzyzak - 09-11-2011, 06:16

Marcino napisał/a:
albo masz klucze z marketu
Coval... płaski - pękł dość łatwo (niestety oczkowego nie było chwilowo)

Krzyzak napisał/a:
zeszlifowałem je flexem - jutro próba
hmm - wygląda, że to mogło być to - chwilowo jest OK... być może też była to przyczyna bicia starych tarcz...
Hugo - 09-11-2011, 08:49

Krzyzak napisał/a:
Coval... płaski - pękł dość łatwo
To dziwne. Jak moich nie mogę zajechać :wink:
Krzyzak - 09-11-2011, 09:05

Hugo, klucz miał powiedzmy 25 cm długości - czyli 1/4m
zaparłem się plecami o ścianę, nogą o klucz a on na śrubie banana
no i naciskałem - aż pękł...
policzmy - dawno temu na nogi brałem spore obciążenie - myślę, że 200 kg to spoko, ok. 200 / 4 = 50 kg/m = ok. 500 Nm - tyle powiedzmy przeniósł... wg mnie niemało

najważniejsze, że znalazłem przyczynę i udało mi się samemu wyprofilować piastę...

Hugo - 09-11-2011, 12:59

Jednak mocne są te klucze i w bardzo przystępnej cenie. Szczególnie jeśli chodzi o ich jakość.
rosomak1983 - 09-11-2011, 22:28

Mam grzechotke covala juz raz po niej skakałem odkrecajac koła, nic jej nie jest :P
deejay - 09-11-2011, 22:29

Krzyzak napisał/a:
najważniejsze, że znalazłem przyczynę i udało mi się samemu wyprofilować piastę...


Jak tego dokonałeś :?: :wink:

Krzyzak - 09-11-2011, 22:48

deejay napisał/a:
Jak tego dokonałeś :?:
flexem i szpachelką murarską 40 mm - świecąc z drugiej strony latarką widziałem ile światła przechodzi przez ew. szczelinę
i badałem w różne strony itp. aż w końcu - szlif po szlifie - było płasko
miejsce to ujawniło się samo po zdjęciu tarczy - było wyraźnie przez nią zjechane, więc szukać było łatwo - pozostało tylko powolutku to równać...

deejay - 09-11-2011, 22:50

Przy takiej nierównosci to powinien nawet pedał hamulca pulsować :wink:
Krzyzak - 16-11-2011, 19:37

Pulsowania nie było - ale podejrzewam, że to była przyczyna krzywienia się tarcz.
Przetoczę je jeszcze raz i może kiedyś założę ;)

Z nowości - przyszło ogrzewanie wnętrza DEFA - grzałka 800/1400W (przy -25, bo ma czujnik temp. i grzeje stosownie do temp. otoczenia). Nie mam kiedy go zamontować.
Zamówiłem też wahacze proste z Allegro, kupiłem nowy klucz 22 - tym razem oczkowy :)

Przy okazji - jestem pod wrażeniem nowego akumulatora Yuasa - jeszcze nigdy Galant nie odpalał tak szybko. Widać spory zapas prądu - wystarcza i na rozrusznik i na cewkę... Centra Futura to przy nim pisofszit... przy czym Yuasa jest 30% tańsza...

fj_mike - 16-11-2011, 22:03

Krzyzak napisał/a:
Z nowości - przyszło ogrzewanie wnętrza DEFA - grzałka 800/1400W (przy -25, bo ma czujnik temp. i grzeje stosownie do temp. otoczenia).

Dobry wybór Darku ;)
Też się zaopatrzę.

rosomak1983 - 16-11-2011, 23:00

to zapowiadaja jakas zime stulecia ??? :P
Krzyzak - 17-11-2011, 05:56

rosomak1983 napisał/a:
to zapowiadaja jakas zime stulecia ???

he he - zależy gdzie :)
w Gdańsku wydatki na odśnieżanie znów ograniczyli, ale np. w Białymstoku podwoili....
tu nie chodzi o "moc" zimy, ale o zwykły, poranny komfort - jak jest śnieg, to koła i podwozie oblepiają się breją, która potem kapie mi w garażu (ogrzewanym), więc wtedy auto nocuje na zewnątrz
no i żeby nie skrobać szyb, to postanowiłem nabyć ten gadżet - a że jest rozwojowy (moduły - grzanie silnika, ładowarka aku, programator itp.), to można w przyszłości go rozbudować albo przenieść do innego auta
a jak przyjemnie się wsiada do ciepłego wnętrza :)

rosomak1983 - 17-11-2011, 12:41

Darku ale jak sie ma skóre to i tak nie pomoze takie cos :P :P :P
Na zime musisz skombinowac jakies welurowe pokrowce.

Krzyzak - 17-11-2011, 13:03

rosomak1983 napisał/a:
i tak nie pomoze takie cos
jak nie :) - to ma prawie 1.5 kW - nagrzeje wnętrze w 15 minut tak, że i skóra będzie ciepła
zresztą - ogrzewanie foteli na HI i po 100 metrach fotele są gorące

Marcino - 22-11-2011, 07:42

Krzyzak napisał/a:
tu nie chodzi o "moc" zimy, ale o zwykły, poranny komfort - jak jest śnieg, to koła i podwozie oblepiają się breją, która potem kapie mi w garażu (ogrzewanym), więc wtedy auto nocuje na zewnątrz

Nie widze tu sensu mieć garazu.... ja zawsze obstukam snieg z nadkoli zanim wjade, a jak spadnie pare kropel... to zgarniam z garazu i po kłopocie, to tylko garaz a nie pokoj do zabawy..



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group