To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Nasze Miśki - Moje Galanty oraz Galant i Colt Baśki

Hugo - 14-12-2011, 10:11

Krzyzak napisał/a:
Bartku - plusik dla Ciebie. Wczoraj nabyłem drogą kupna ów młotek 2kg i po kilkunastu mocniejszych sworzeń się wypiął
Ja też to mam opanowane :wink:
Hubeeert - 14-12-2011, 11:56

Krzyzak napisał/a:
Jednak rozmiar ma znaczenie..
Dziewczyny też tak mówią :wink:
Hugo - 14-12-2011, 16:24

Hubeeert napisał/a:
Dziewczyny też tak mówią
A tak naprawdę najważniejsza jest twardość :wink:
Hubeeert - 14-12-2011, 16:36

Wchodzimy na śliski temat ;)
Jogurt - 14-12-2011, 18:07

bo kto smaruje ten jedzie :wink:
robertdg - 14-12-2011, 18:19

Ale trzeba też umieć smarować :P
Zielu - 14-12-2011, 19:11

i przestrzegać..bezpieczeństwa :)
Jogurt - 14-12-2011, 19:21

bo łatwo o wypadek przy pracy
areksz121 - 14-12-2011, 19:59

A ja to na pewno coś o tym wiem :P Koło marca się okaże jaki efekt :mrgreen: :mrgreen:
Hugo - 14-12-2011, 20:24

I pomyśleć, że zaczęło sie od młotka i sworznia :wink:
Marcin-Krak - 14-12-2011, 20:49

Hugo napisał/a:
I pomyśleć, że zaczęło sie od młotka i sworznia :wink:

A nie od Adama i Ewy, albo wielkiego bum :?: :mrgreen:

robertdg - 14-12-2011, 21:30

Marcin-Krak napisał/a:
A nie od Adama i Ewy, albo wielkiego bum
Ponoć nie liczy się wielkośc a technika :mrgreen:
Jogurt - 14-12-2011, 22:43

no bo trzeba umieć tym młotkiem operować żeby sworzeń nie był spięty
Krzyzak - 15-12-2011, 07:04

robertdg napisał/a:
Ponoć nie liczy się wielkośc a technika
podobno tak mówi każdy, kto ma małego :P :lol:

taki żart Robercie na rozluźnienie tego spamu w moim temacie


wracając do rzeczywistości - dłubię sobie pomału w bordowym, wczoraj rozmontowałem rozrząd, okazało się, że cieknie uszczelniacz na balansie... szkoda, że stwierdziłem to dokładnie po wysłaniu paczki z gratami od Japaneze...
a ma dopiero 45 tkm - chyba jakiś błąd montażu musiał być
Marek jak zwykle stanął na wysokości zadania i w ciągu 1 dnia zdobył części normalnie niedostępne
żałuję, że nie mam tyle czasu, ile bym chciał i dlatego dłubię sobie po 1-2 godzinki dziennie
mam nadzieję, że potem się połapię która śrubka do czego :)


a zaczęło się niewinnie - od stuków (ledwo słyszalnych) lewy przód
stuki to 20 letni sworzeń i 10 letni łącznik stabilizatora
sworzeń się zużył a z łącznika spadła guma i rdza się dostała

i tak wróciliśmy na temat z gumą :)

a zakupione graty:
sworznie wahacza, łączniki stabilizatora, końcówki kierownicze, łożyska kół + uszczelniacze, kompletny rozrząd z pompą wody, paski osprzętu, przegub zewnętrzny lewy (hmmm - niepotrzebnie :) ), uszczelniacze półosi, tuleje gumowe i gumowo-metalowe wahacza, łożyska alternatora, oryginalne szczotki Mitsubishi, filtr powietrza, filtr paliwa, zawleczki przegubów :) i pewnie jeszcze mnóstwo rzeczy o których zapomniałem

Krzyzak - 17-12-2011, 23:41

dzisiaj wyprasowane łożysko ze zwrotnicy, sworzeń, guma wahacza, nowe szczotki w alternatorze, zdjęte oba łożyska alternatora, rozkręcony rozrząd - czekam jeszcze na komplet uszczelniaczy, bo cieknie spod wałka balansowego;
jedyny problem to śruba na wale - skrzywiłem imbus ze stali grubości 5mm - podłożony między wieniec koła zamachowego a blok silnika (ostatnio zawsze tej metody używam)
chyba Tomek Michalak ją na klej zamontował - ktoś ma patent na to? bo za nic się odkręcić nie chce... myślałem, żeby ją ostro opalarką rozgrzać, to może klej puści - dobry pomysł?
wszystkie pozostałe śruby puściły bez problemu



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group