To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Nasze Miśki - Reaktywacja Galanta - Wszyc

Wszyc - 08-03-2011, 10:48

swinks_UK napisał/a:
Krzychu, a czemuś ty od razu nie wstawiał 6a13tt?


Oj bardzo się mylisz Tomku :) o wiele większe koszty :)

Ja 1/3 części pod maską mam z diesla dzięki bliźniaczej konstrukcji wszystkich rzędówek mitsu :P

Po za tym lepszy dostęp do części 4G63 :P
Kolejna sprawa to cena samego silnika ja 4G63 mam za 1200zł jak dobrze pamiętam i puki co wydałem jeszcze 1200zł zł na części do niego łącznie 2400zł jeszcze kupie wydech i zakładając że wszystko jest sprawne to w 3tyś zł się zmieszczę :) a do 6a13tt to dwie turbiny będę miał w tej cenie co najwyżej :)

A co do przeniesienia filtra oleju że na przyszłość jak znalazł... hmm nie bardzo rozumiem a co mi da przeniesienie filtra? :P

Wszyc - 08-03-2011, 20:51

Pytanie wyszlifować na równo czy nie przejmować się?



w zaznaczonym miejscu jest dość znaczne 1,5mm wgłębienie zrobione przez tłumik drgań teoretycznie nie powinien się ześlizgiwać z tego powodu bo jest zamontowany na stałe no aleee :P

swinks_UK - 08-03-2011, 22:49

Wszyc napisał/a:

A co do przeniesienia filtra oleju że na przyszłość jak znalazł... hmm nie bardzo rozumiem a co mi da przeniesienie filtra? :P


Chłopaku, przecież ty nie skończysz na tej przeróbce. :D

Wszyc - 08-03-2011, 23:07

no ale filterek raczej z niczym nie koliduje mi tam żebym musiał go przenosić :P w tych okolicach tylko planowałem adapter pod czujniki temp. oleju i ciśnienia oleju :P chłodnica pod magistralę olejową i tyle chyba w tym rejonie w ogóle mam do roboty :P no chyba że rura od intercoolera w przyszłości będzie wracać tamtymi okolicami to wtedy mógłby być problem z tym filtrem w tamtym miejscu :P ale prędzej wytnę dziurę na tą rurę w okolicach zbiornika płynu wspomagania :P
swinks_UK - 08-03-2011, 23:15

Jak przejdziesz na ciemną stronę mocy (turbo) to się przekonasz, że ta chłodniczka oleju co masz to..., no i wtedy przekonasz się ile miejsca jeszcze potrzebujesz to zagospodarowania. :wink:
Wszyc - 08-03-2011, 23:43

A ja Ci mówię że się zdziwisz w tej kwestii :P Przy waszych V'kach to rzeczywiście nie ma gdzie wykałaczki wsadzić :) ale z tego co widzę galanciki 7generacji z 4G63T kręcone do 400KM to mają tyle miejsca że można co najmniej jednego meksykańskiego imigranta zmieścić gdzieś jeszcze ;)

Zresztą zobaczymy :)

Wszyc - 09-03-2011, 14:07

Jedna półoś weszła z drugą będzie więcej zabawy :P

Że ja się w tym bałaganie odnajduję :P





szpala85 - 09-03-2011, 16:21

Wszyc, ale się świeci :mrgreen: aż mnie oczy zabolały :mrgreen:
Wszyc - 09-03-2011, 17:45

Za to jak ja się świece stary po robocie :D po mojej kąpieli chyba będę czyścił wannę rozpuszczalnikiem :D

Druga półoś założona :P po raz pierwszy od grudnia misiek stoi na biegu :P

rosomak1983 - 10-03-2011, 01:20

Wszyc szacuneczek i powodzonka. :)
Wszyc - 14-03-2011, 21:31

Problemy z odkręceniem zębatki napędzającej rozrząd koniec pomysłów na zatrzymanie wału korbowego przed obracaniem się trudno zdejmie się miskę olejową wsadzi klucz do środka i będzie się modliło by się nic nie urwało a jak coś uszkodzę to trudno mówi się życie...
Zielu - 14-03-2011, 21:44

Muusi się dać odkręcić, nie wiem jak to wygląda ani jakie są rozmiary o dostępie do miejsca nie wspominając ale może lepiej już by było złapać jakoś nawet francuzem za tą zębatkę, psiknąć wd-40...lub jakoś inaczej, ja bym nie próbował tak z kluczem nie chcący coś zeskoczy, walnie, wygnie i robota od nowa....
Wszyc - 14-03-2011, 21:56

Zielu chodzi o to że silnik się kręci :P dlatego nie mogę odkręcić :P półosi nie mogę wsadzić do końca bez kanału... mechanizm różnicowy działa i niestety panie ale nie zatrzymam silnika inaczej niż zrzucając skrzynie i blokując zamach ( odpada pod blokiem) albo wrzuceniem klucza w bebechy od dołu...
Jedni powiedzą nie rozumiem czemu nie może wsadzić półosi no cóż panowie ja też nie rozumiem ale za cholerę nie wchodzi a niestety nie mam jak ją grzmotnąć młotkiem bo nie mogę jej wyjąć z piasty... w dodatku nie mogę zdjąć koła bo zapiekło się na piaście a jak nie zdejmę koła to nie dojdę z kluczami do śrub mocujących dolny prosty wahacz do widełek trzymających amortyzator a jak nie odepnę ich to nie wyjmę półosi a jak jej nie wyjmę to mogę sobie walczyć z wiatrakami... takie małe domino :P

I jak co możecie mi wierzyć że się już z paroma osobami konsultowałem i raczej nie mam za dużego wyjścia jeżeli nie mam i nie będę miał garażu jest wiele czynników które skutecznie mi utrudniają robotę wierzcie mi auta też nie podlewaruję bo po prostu lewarki się zapadają w miękkiej glebie :)

Zielu - 14-03-2011, 22:14

Wiem że się kręci, dlatego pomyślałem że złapiesz/z kontrujesz czymś za samą zębatkę, i będziesz odkręcał-lepsze to niż ew. uszkodzenie czegoś przy wale :P
A wydawałoby się że półośki powinny wejść bez specjalnego wbijania...
Jak Ci pomoże podniesienie auta, możesz pod lewarek dać po prostu deskę, cz to własną, bądź pożyczoną na wieczne nie oddanie z pobliskiej budowy albo coś w tym stylu :badgrin:

Wszyc - 14-03-2011, 22:20

Zielu175 napisał/a:
Wiem że się kręci, dlatego pomyślałem że złapiesz za samą zębatkę-lepsze to niż ew. uszkodzenie czegoś przy wale :P


To nie przejdzie ta zębatka jest tak dowalona że nawet jak auto jest na biegu i ma półośki to trzeba kogoś kto jeszcze hamulec będzie trzymał i dobrze że tak jest jak by ta śruba co tam jest wypadła to było by kiepsko i to baaardzo :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group