Nasze Miśki - Moje Galanty oraz Galant i Colt Baśki
Krzyzak - 19-07-2012, 06:33
Nic się właściwie nie dzieje - bo i czasu nie ma za bardzo
Właściwie to ostatnio tylko umyłem silniki w 3 Galantach i to wszystko. W bordowym zmieniłem olej na Mobil 5W50 i wyciek spod rozrządu zniknął - w każdym razie pomimo zrobienia prawie 1000 km nie zauważyłem żadnej plamki na podłożonej w garażu folii.
Colt poszedł na żyletki, kilka gratów od niego sprzedaję. Na temat infantylności deklarującego się wcześniej nabywcy nawet się nie będę wypowiadał. Żal mieć takich mitsumaniaków w szeregach...
Marcin-Krak - 19-07-2012, 13:45
Szkoda Colciaka, że taki los go spotkał.
Marcino - 19-07-2012, 14:17
| Krzyzak napisał/a: | | Colt poszedł na żyletki, kilka gratów od niego sprzedaję |
Za długo go trzymałeś przy całej bandzie galantów:) , a i pamietam ze nie chciałeś go oddać za bezcen. Niestety, nie jest to golf który cieszyłby sie popularnością wśród młodych
Krzyzak - 19-07-2012, 19:36
| Marcino napisał/a: | | nie chciałeś go oddać za bezcen | dałem już ogłoszenie w cenie złomu - nowe opony i radio były w nim więcej warte
zgłosił się nawet jeden chłopak z Malborka, ale odmówiłem mu, bo miałem " na 100% zdecydowanego" kupca z forum
jak na tym wyszedłem to widać - 2 miesiące psu w .....
Marcino - 20-07-2012, 08:01
No szkoda:)
Krzyzak - 04-08-2012, 22:23
pomimo, że Colt zaczyna być dawcą i praktycznie nie istnieje, to jednak postanowiłem zatrzymać go w tytule tematu
jak wiecie poszedł na części - trochę z nich już rozparcelowanych, trochę czeka na biorcę
dziś w końcu - trochę z musu - pogrzebałem przy autach
w bordowym urzęduje mój 2-letni syn i np. z bagażnika zrobił sobie bazę; a że przejście jest przez tylną kanapę, to wędruje po całym aucie
już wie gdzie są awaryjne, wycieraczki, światła, przeciwmgłowe, obsługuje radio i właściwie tylko długość nóg ogranicza jego możliwości wyjazdu... w takim tempie, to za rok trzeba będzie mu kupić samolot, żeby się nie nudził
a grzebałem dziś z musu w srebrnym, bo po wczorajszym:
http://www.trojmiasto.pl/...nka-n60700.html
okazało się, że wlało się cosik do lewej lampy
więc lampy zostały wykręcone, uszczelnione i wstawione od nowa - przy okazji trochę sobie naprostowałem pas i ustawiłem ksenony (oczywiście Mati wie, że tylko srebrny ma ksenony i czarną skórę...)
a w kombi dywaniki uprałem
normalnie szok, jak na ostatnie czasy
fj_mike - 05-08-2012, 21:08
| Krzyzak napisał/a: | | w bordowym urzęduje mój 2-letni syn i np. z bagażnika zrobił sobie bazę; a że przejście jest przez tylną kanapę, to wędruje po całym aucie |
Idzie w ślady taty Nowe pokolenie Mitsumaniaków
| Krzyzak napisał/a: | więc lampy zostały wykręcone, uszczelnione i wstawione od nowa - przy okazji trochę sobie naprostowałem pas i ustawiłem ksenony (oczywiście Mati wie, że tylko srebrny ma ksenony i czarną skórę...)
a w kombi dywaniki uprałem
normalnie szok, jak na ostatnie czasy |
Szalejesz
Galanty są jak dzieci, trzeba im poświęcić trochę uwagi
Krzyzak - 06-08-2012, 06:44
| fj_mike napisał/a: | | Idzie w ślady taty | już nie wiem, gdzie skutecznie kluczyki chować...
Marcin-Krak - 06-08-2012, 07:00
| Krzyzak napisał/a: | | już nie wiem, gdzie skutecznie kluczyki chować... |
Podejrzewam, że niebawem to nawet bez kluczyków da sobie radę
Krzyzak - 08-08-2012, 08:00
wczoraj pierwsza usterka Gala
padł TPS
komp wywalił błąd, myślałem, że to elektrozawór EGR (rok temu w wakacje też się pokazywał, ale zlikwidowałem przyczynę - styk we wtyczce)
jednak Evoscan pokazał błąd TPS, odczyty przy puszczonym gazie = 0, czasem wskakiwał na 11%
więc pomierzyłem TPS - wartości na sucho strasznie dziwne - ok. 18 kOm między 1 a 2 stykiem ; inne niewiele lepsze
piłka chińska w dłoń, TPS rozcięty, ścieżki wyczyszczone spirytusem, posmarowane wazeliną, styki odnowione, ślizgi podgięte, złożone do kupy, sklejone poxipolem
próba generalna i jest OK - check się nie świeci, odczyty ładne rzędu 5kOm gdzie trzeba a otwarcie rozpustnicy na sucho to niemal wzorowe 10%
fj_mike - 09-08-2012, 14:45
Kolejna naprawa w Galu za zero złotych
areksz121 - 09-08-2012, 15:15
| fj_mike napisał/a: | Kolejna naprawa w Galu za zero złotych |
I czy te auta nie są świetne?
Przecież w sumie elektronika (sterowniki) się nie psuje, a wszystko inne idzie zrobić samemu przy odrobinie chęci i motywacji...prawie jak Adam Słodowy
Krzyzak - 10-08-2012, 07:46
przejechałem już ponad 100 km na tak zrobionym czujniku i jest OK
zobaczymy, czy to trwała naprawa
Krzyzak - 17-08-2012, 23:36
Zacząłem kompletować klimę do E32. Narazie jest kompresor z łapą i napinaczem oraz kolanko przy termostacie. Temat nowego skraplacza i osuszacza zapuściłem Japaneze
Pierwszy zonk to łapa sprężarki - wygląda, że od E33 nie pasuje do E32...
Chciałem podziękować Kamilkowi za pomoc.
W najbliższych planach jeszcze jest zakup parownika, bo akurat jest na Alle.
Skończyłem wymianę uszczelniacza wału przy rozrządzie - nowy NOK założony w grudniu puszczał straszliwie. Teraz znów założyłem NOK, ale ewidentnie jest ciut inny - pożyjemy, zobaczymy (tomusn - dzięki za części).
Przy dokręcaniu śruby wału do komory sprzęgła wpadł mi imbus - już prawie zabierałem się za zrzucanie skrzyni, gdy od Bozi przyszło olśnienie - można się tam dostać przez zaślepkę łapy sprzęgła - i sukces!
Przyszedł nowy TPS od danino - ale stary narazie trybi, więc wrzucony został na zapas.
deejay - 18-08-2012, 18:26
| Krzyzak napisał/a: | | Przyszedł nowy TPS od danino - ale stary narazie trybi, więc wrzucony został na zapas. |
A jakie objawy na starym ?
|
|
|