To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Zachodniopomorskie - Zachodniopomorskie OT II

offca - 15-07-2012, 14:19

Yoshi, ale to nawet nie były kałuże :) Tylko po bokach drogi stała woda po prostu i to wszystko aż wylewało się na chodniki. Szczecińską po prostu rzeka płynęła. A różnica jest taka, że od deszczu miałam mokrą kurtkę, a od samochodów jeszcze spodnie :P

[ Dodano: 15-07-2012, 17:07 ]
Nawet jeden numer pamiętam, tzn. nie jestem pewna czy 2 cyfr nie przestawiłam, ale to do sprawdzenia ;) A straż miejska to w sobotę nie pracuje, czy jak? Bo dzwoniłam do nich (numer mam) i nikt nie odbierał

Marcelinho - 15-07-2012, 17:54
Temat postu: Mitsubishi Galant 2.4 GDI RalliArt
22.07 melduję się w Szczecinie.A dokładnie,Podjuchy.
Yoshiko - 15-07-2012, 20:22

JacekeR napisał/a:
Zawsze też można spisać takiego gościa i podać na policję

z tym to akurat mam same złe doświadczenia
w zasadzie każde zdarzenie kończyło się umorzeniem
nawet teraz dostałam korespondencję z policji za zeszłoroczną akcję na ścieżce rowerowej
i co ??
i lipa :(
"przeprowadzone czynności wyjaśniające w sprawie nie dostarczyły podstaw do skierowania wniosku o ukaranie - brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnionego czynu" stara śpiewka :evil:
pozostał ślad na kolanie i strach jazdy na każdej ścieżce i nie wierzę w pierwszeństwo tam gdzie je przepisowo mam :evil:

szuwar - 15-07-2012, 21:15

Jeżeli chodzi o sprawę ochlapania itp, to należy spojrzeć również w drugą stronę, drogi i odpływy mamy jakie mamy, jeżeli na jezdni jest rozlewisko i nie zawsze da sie wyhamować ? ominąć każdą kałużę ? nie zakładajmy, że każdy umyślnie celuje w wodę aby zrobić psikusa pieszym, ....
offca - 15-07-2012, 21:56

szuwar napisał/a:
Jeżeli chodzi o sprawę ochlapania itp, to należy spojrzeć również w drugą stronę, drogi i odpływy mamy jakie mamy, jeżeli na jezdni jest rozlewisko i nie zawsze da sie wyhamować ? ominąć każdą kałużę ? nie zakładajmy, że każdy umyślnie celuje w wodę aby zrobić psikusa pieszym, ....


Tylko dlaczego jedni mogą jechać normalnie, a inni jadą rozpędzeni robiąc fontannę na ponad 2 metry?
No i jeszcze jedna kwestia co do wielkości rozlewiska. To ono było na długości kilkuset metrów :P Nie trzeba kałuży omijać, jeśli to można było nazwać kałużą. Wystarczyło zwolnić. Dodam, że zalany był cały zewnętrzny pas, więc każdy kto nim jechał, wjeżdżał w wodę. I jakbyś szedł pół drogi do domu cały mokry, z chlupiącymi butami to też byś inaczej mówił :P

Jak jedziesz samochodem w taką ulewę, widzisz, że wody na ulicy jest po kostki, a chodnik jest obok, to postaw się w sytuacji pieszego i zadaj sobie pytanie, czy ty też chciałbyś zostać oblany wodą? :P

[ Dodano: 15-07-2012, 22:58 ]
Yoshiko, u Ciebie to już przegięcie grube. To co, masz jeździć z kamerą na rowerze, żeby było nagranie całego zdarzenia jako dowód?

Yoshiko - 15-07-2012, 23:18

offca napisał/a:
Yoshiko, u Ciebie to już przegięcie grube. To co, masz jeździć z kamerą na rowerze, żeby było nagranie całego zdarzenia jako dowód?

najlepszy zgon na miejscu i 100 świadków :evil:
Cytat:
Jak jedziesz samochodem w taką ulewę, widzisz, że wody na ulicy jest po kostki, a chodnik jest obok, to postaw się w sytuacji pieszego i zadaj sobie pytanie, czy ty też chciałbyś zostać oblany wodą? :P

kochana musisz koniecznie zostać kierowczynią :mrgreen:
jak to mówią :) punkt widzenia zmienia się ... bla bla bla
ale to jednak święta prawda :wink:

a tak z innej beczki - widzieliście to :shock:
Forest napisał/a:
14,07,2012 Łódzkie, Spot pod IKEA, 49 Maniaków

szuwar - 16-07-2012, 07:39

Yoshiko, nie bronię kierowców tylko jak rozważamy kwestię należy podać kontr punkt widzenia. Absolutnie nie jestem za chlapanie wszystkich bo ja jestem w środku, ale zawsze widząc samochód i kałużę sam się zatrzymuje jako pieszy aby zminimalizować szansę zdobycia darmowego prysznica :)

tyle o kwestii jazdy bo to temat jak ten czy ładniejszy jest sedan czy htb :)

Dzień dobry MISIAKI :)

Yoshiko - 16-07-2012, 09:05

szuwar napisał/a:
Yoshiko, nie bronię kierowców

ja nie bronię ani kierowców ani pieszych
po prostu: pieszy myśli sobie - ale matoł, kierowca - mam dość jeżdżenia po tych koleinach z wodą a zarząd dróg - no fajnie że w tym roku zaoszczędziliśmy na łataniu dziur i tyle :)

a tak po za tym to też dzień dobry szuwarku :)
widzę że my tu dziś wartę trzymamy :mrgreen:

a reszta MM-ków to gdzie się podziała :shock:
wstawać z wyrek dnia szkoda :mrgreen:

JacekeR - 16-07-2012, 09:10

Dzień dobry , melduje się na posterunku :)
Yoshiko - 16-07-2012, 09:14

JacekeR napisał/a:
melduje się na posterunku :)

jakim posterunku - urlop przecież :twisted:

JacekeR - 16-07-2012, 13:09

Na posterunku urlopowym może być na działce. :)
Yoshiko - 16-07-2012, 13:28

JacekeR napisał/a:
Na posterunku urlopowym może być na działce. :)

i fajnie :wink:
a my wróciliśmy z rowerków - masakra jaki wiatr - teraz trzeba by się za coś wziąć :wink:
najlepiej za psa i na spacer :wink:

xylen - 16-07-2012, 13:37

Dzień dobry.....A ja od rana jeżdżę po mieście, odwiedziłem chyba wszystkie lombardy, w ub. tyg podczas mojej i dzieci nieobecności w domu złodzieje zwinęli z domu laptopa i aparat, w biały dzień weszli przez ogród/taras , żona akurat była na strychu a dziadek w swoim pokoju...wiec jestem zaj :evil: , nienawidzę złodziejstwa!!!! a jak widzę że pod makro ktoś od tych s...kupuje kradzione rzeczy to krew mnie zalewa....
nie wiecie przypadkiem który lombard/komis w Szczecinie jest "ulubiony" przez takich złodziejaszków?
Policja zanim podejmie działania to sprzęt dawno trafi w czyjeś ręce...
Laptop był dziecka więc od soboty zalewa się łzami....
mieszkanie jest ubezpieczone ale weszli przez otwarte drzwi tarasowe wiec ubezpieczyciel nic nie wypłaci :( ..i tak to się niefortunnie zaczął tydzień....

Seichan - 16-07-2012, 15:46

Dzień dobry ;)

xylen napisał/a:
w ub. tyg podczas mojej i dzieci nieobecności w domu złodzieje zwinęli z domu laptopa i aparat, w biały dzień weszli przez ogród/taras , żona akurat była na strychu a dziadek w swoim pokoju...

O żesz :evil:
Współczuję. Trudno chyba będzie odzyskać skradziony sprzęt...

JacekeR - 16-07-2012, 17:15

xylen tak czy inaczej zgłoś na policję i koniecznie zanieś ze sobą kwity od skradzionego sprzętu. może jak nie wcześniej to później sprzęt wypłynie , sprawdzaj po allegro i inne ogłoszenia.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group