Nasze Miśki - Moje Galanty oraz Galant i Colt Baśki
Krzyzak - 14-10-2012, 12:39
| deejay napisał/a: | | arku , jest poprawa po obróceniu opon ? | nie wiem, w piątek zawiozłem, jeszcze nie odebrałem
| Marcino napisał/a: | | trzymam w razie "w" dla mojego |
sprzedaj
| Marcino napisał/a: | | mnie pękło po tak po 1/2 zwoja z tyłu:) |
albo zamień się za sprężyny od nivo, bo będą mi niepotrzebne - masz jeszcze nivo z tyłu?
na postoju w ogóle nisko tył opada - wczoraj rano był tak na 3 palce od nadkola (niższa strona)
po jeździe się podniósł na 5 palców...
a może to kwestia smarowania wahaczy wleczonych - bo narazie tylko jedną stronę przesmarowałem w kombi - tą wyższą
jak wiadomo skręca się je na zawieszeniu w pozycji pracy...
w każdym razie - Kupię sprężyny przednie od EA lub E5 w stanie bdb
fj_mike - 14-10-2012, 13:41
| Krzyzak napisał/a: | | w każdym razie - Kupię sprężyny przednie od EA lub E5 w stanie bdb |
Darku, zapytaj o cenę tych:
http://www.czesci.autotra...-176-18017.html
Kileny (szwedzka produkcja) śmigają u mnie na tylnej osi już 4 rok, bez zastrzeżeń.
Krzyzak - 14-10-2012, 20:20
Kilen mam w bordowym na tył - zwykłe i jedne z tańszych a i tak 180 zł za sztukę kosztowały. Fakt, że od 10 lat już i 0 problemów. A te przednie to wolę używki - jeszcze nie widziałem takich uszkodzonych, więc chyba nie ma ryzyka.
Torp12 - 15-10-2012, 13:30
Krzyzak mam na stanie moje stare sprezyny. Wydaje mi sie ze sa to oryginaly z przebiegiem 110 tyś km. Komplet przód i tył. W sumie moge sie pozbyc zelastwa. Wiec jak cos to pisz.
Krzyzak - 15-10-2012, 14:06
| Krzyzak napisał/a: | deejay napisał/a:
arku , jest poprawa po obróceniu opon ?
nie wiem, w piątek zawiozłem, jeszcze nie odebrałem
|
niestety nie ma - wręcz przeciwnie, jest gorzej
felgi same w sobie mają 10-15 gr braków, więc tyle co nic; śrubokręt przyłożony do felgi nie daje ŻADNEGO bicia ani w pionie ani na boki
po założeniu opon widać wyraźne bicie... już złożyłem reklamację do oponeo.pl; wymienią je bezkosztowo, ale byli zaskoczeni sytuacją (osobiście czytałem opinię o innych zimówkach nokiana - WR (też produkowane w rosji), że nie można było ich wyważyć)
na szczęście mam 2 szt., gdyby nagle sypnęło
Krzyzak - 15-10-2012, 22:00
opony są w trakcie reklamacji, czekam na kuriera, który je odbierze
spuściłem dziś czynnik z klimy srebrnego i umyłem parownik - mam nadzieję, że potem uda się to wszystko złożyć do szczelnej kupy
deejay - 15-10-2012, 22:06
| Krzyzak napisał/a: | | spuściłem dziś czynnik z klimy srebrnego i umyłem parownik - mam nadzieję, że potem uda się to wszystko złożyć do szczelnej kupy |
Darek zatkaj szczelnie najlepiej jak mozesz osuszacz , aby szlag go nie trafił i wilgoci sie nie nałykał
Ps. Jednak opony wadliwe , zdarza sie
Matejko - 16-10-2012, 08:33
| deejay napisał/a: | | zatkaj szczelnie najlepiej jak mozesz osuszacz |
jak juz nie zatkal to dzis juz nie ma sensu ...
Krzyzak - 16-10-2012, 08:39
o żesz w mordę - zapomniałem o nim...
czyli do wymiany...
a w kwietniu zmieniałem...
Marcino - 16-10-2012, 08:50
| Krzyzak napisał/a: | o żesz w mordę - zapomniałem o nim...
czyli do wymiany...
a w kwietniu zmieniałem |
może jeszcze bedzie działał, w garazu jest dośc sucho, zabezpiecz, pozniej przedmuchac azotem i próba.
Matejko - 16-10-2012, 15:05
| Marcino napisał/a: | | może jeszcze bedzie działał, |
w normalnym pomieszczeniu przyjmijmy ze otwarty 2h osuszacz jest do wyrzucenia
Krzyzak - 16-10-2012, 22:00
Japaneze twierdzi, że wystarczy mu pół godziny próżni i powinien działać
prawda to? czy zamawiać kolejny?
Matejko - 16-10-2012, 22:08
przeplyw bedzie zawsze, ale czy bedzie spelnial swoje zadanie ??
obojetnie gdzie nie poczytasz wszedzie opisuja, ze osuszacz tak ciagnie wilgoc z powietrza ze wystarczy ze bedzie odkryty na godzine, aby nie spelnial swojego zadania
Marcino - 16-10-2012, 22:40
Darek... tabletke stop wilgoci mu wrzuć,,:)
Krzyzak - 17-10-2012, 08:48
Marcino, to jest dobre
dałbym Ci pomógł
generalnie w środku osuszacza są kulki jak w tych saszetkach silica gel dodawanych do telewizorów itp.
znajomy kiedyś miał wilgoć w domu i kupił tego mnóstwo, wsypał do wiader i co rano wodę wylewał a żelki dalej sobie ciągnęły z powietrza wilgoć - więc wydaje się, że są reużywalne - tylko kwestia ich przesuszenia próżnią
to tak na logikę, ale jak jest w praktyce? - nie mam pojęcia
dać 60 zł na darmo to też bez sensu, ale znów nie zmienić i mieć problemy później, to znów wydatek 100 zł na spuszczenie i napełnienie układu...
|
|
|