Nasze Miśki - Polarny ninja
idas - 10-06-2010, 12:25
| robertdg napisał/a: | kiedy sprawdzałeś ciśnienie w oponach i stan opon |
Ciśnienie sprawdzam mniej więcej co tydzień:) Co do opon obawiam się że to one będą winowajcami. Zrobiłem eksperyment i założyłem continentale z tylnej osi na przód i... auto zaczęło ściągać na prawo. Zbieżność była ustawiona porządnie, byłem przy tym. Nareszcie kierownica ustawiona prosto i auto jedzie prosto. Myślę, że jedną oponę (tą w lewym tyle) musiało ostro ściąć i może to to powoduje teraz takie wibracje? Przednie były wyważane ponownie, tylne nie (były rok temu). Czyli twierdzisz że wewnętrzny przegub nie wydaje dźwięków jak się kończy? Przeglądałem różne fora i tam ludzie pisali że stuka metalicznie (nie chodzi mi oczywiście o zewnętrzny). Przegub (przy krótszej półosi) ma trochę luzu jak go "macałem" pod autem, ale jest to luz właśnie góra-dół i to nieznaczny a to chyba norma? No i te wibracje "na boki" u mnie jest to wyraźnie góra dół jak trzepanie jaj:]
robertdg - 10-06-2010, 12:54
Mam gdzieś w kącie mega zuzyty przegub wewnetrzny (kielich z kamieniami), uwierz mi jakbys go zalozyl do swojego auta, czulbys sie jak na chemicznej wytrzasarce, a stuki, jakie stuki no chyba ze zlapales za półoske reka i poruszales to wyczules luz i pukanie
rosomak1983 - 10-06-2010, 13:46
| idas napisał/a: | | Powiedz mi jakie miałeś dokładnie objawy przy tym przegubie? |
trzesienie buda przy przyspieszaniu, nie było słychac nic niepokojacego, nasilało sie przy skrecie w jedna strone. Podejrzewałem mechanizm róznicowy (tak zasugerował mi machanior ) i kupiłem skrzynie. dałem skrzynie na wymiane a tutaj po wyjsciu półosiek okaząło sie ze na któtkiej jest straszny luz. Jej wymiana pomogła.
Co jeszcze jakis baran rozwalił mi błotnik + kierunek niedawno na parkingu ale juz wymieniłem kupujac w tym samym kolorze.
Co do opisów moich motoryzayjcnych przygód to zabiore sie za pisanie jak bedzie wiecej czasu.
Z tym przegubem jest dokładnie tak jak pisze Robert
idas - 10-06-2010, 13:57
| rosomak1983 napisał/a: | | trzesienie buda przy przyspieszaniu, nie było słychac nic niepokojacego, nasilało sie przy skrecie w jedna strone. |
No tak ale czy to odbywało się również przy stałej prędkości, w pewnych zakresach prędkości, czy przy zwalnianiu również (i na luzie i na biegu). O takie odpowiedzi mi chodzi:) Poza tym u mnie ciężko byłoby sprawdzić nasilenie podczas skrętu gdyż trzęsie tylko przy prędkościach 80-85km/h jak już wcześniej pisałem:) A ja myślałem, że ten białas dodatkowy to na przekładkę napędu (4x4:D). Sprzedałeś go już?
robertdg - 10-06-2010, 14:04
idas, Trzesienie buda wystepuje przy przyspieszaniu, zwlaszcza w danym zakresie predkosci i przy mocnym obciazeniu auta oraz sporym przeniesieniem mocy na kola, dokladniej chodzi o to, ze przewaznie w kielichu robi sie wybrak/wyżłobienie/defekt, który powoduje że kamień zaczyna wskakiwac i wyskakiwac z tego wybraku, powodujac gwałtowne poruszanie sie polosi w lini prawo-lewo, im mocniejszy i gwaltowniejszy nacisk kielicha na kamienie półosi, tym bardziej odczuwalne wibracje nadwozia auta na boki.
Wibracje nadwozia auta w linii pionowej nie maja nic wspolnego z przeniesieniem napędu, przeważnie są związane z kołami/oponami
rosomak1983 - 10-06-2010, 16:31
Najbardziej trzesło przy gwałtownym ruszaniu albo przy ok 80-100km. To było nieraz nie do zniesienia... Jednak czasem o dziwo nie trzesło wogóle...
A oto mój MONSTER KOMBI
kupiłem w cenie barszczu
Naped 4x4 autko jak widac szrotowate ale silnik igiełka zmierzone po 13 barów na kazdym garnku. Oczywiscie 1.6. Skrzynia Ok napedy tez poza krzyzakiem na wale ale szczegół
Nowa przednia szyba i akumulator chyba. Auta nie sprzedałem ale niechybie pójdzie na złom po wyjeciu co sie da. Zgnite za bardzo zeby ratowac... Myslałem zeby napędy przerzucic bo powiem ze fajnie takie lekkie auto na 4 kopyta daje... Póki co czasem troche nim poszlałem Mechanicznie sprawe blacharsko lekka tragedia. Maska jest rozwalona jak widac otwala sie podczas jazdy i rozwaliła szybe (stad ktos nowa wstawił) Podłoga Ok ale przedni pas nieco przezarty i progi... Luzy na drazkach ale i tak prowadzenie w zakretach jest niezłe.
Mam tez Honde Legend 3.2 litra 205 kM ale to moze kiedy idziej o niej opowiem.
jacek11 - 10-06-2010, 17:11
Witanko zdaje się,że lubisz te białasy
rosomak1983 - 14-06-2010, 23:10
A wiec moge napisac ze jakis rok temu wlałem do silnika ceramizer... nie mylic z doktorami itp.. nie chciałem pochopnie pisac itp. Moje pierwsze odczucia to wyciszenie pracy i lepsza kultura oraz jakby lepszy rozruch na zimnym silniku w zimie...
Pozatym ani wiekszej mocy ani mniejszego spalania przynajmniej zauwazalnego nie stwierdziłem. Dzis natomiast wlałem reszte która kupiłem rok temu w komplecie tj .Ceramzer do skrzyni oraz uszlachetniacz do paliwa.taki zestaw zakupilem
http://www.allegro.pl/ite...liwo_f_vat.html
Konkretnie to ten ceramizer co robił te słynne testy jazda bez oleju...
No wiec ceramizer w silniku przejechał jakies 15 tys niecałe ze zmiana oleju.
Co moge powiedziec pozatym co napisałem. Wlałem go w celach ochronnych a nie naprawczych do silnika w bdb stanie. Zauwazalne efekty były ale bez cudów Napewno nic złego sie nie stało ( Hugo straszyłes rozszczelnieniem silnika ) napewno nie zaszkodziło...
Mam nadzieje ze zabezpieczy silnik przed zużyciem. Co skrzyni wlalem dzis wiec zobaczymy.
idas - 14-06-2010, 23:22
Też mnie cały czas kusi ten ceramizer:] i również w celach ochrony silnika bo na spadek spalania nie liczę:] A sprawdzałeś kompresję przed i po?
Z drugiej strony mam zalane 5W30 i w zimie odpala z prawie taką samą łatwością jak latem. Więc nie wiem czy bym coś zauważył:/ niby to 50zł (bo o tym zestawie co Ty to nawet nie myślę:P) ale i tak piechotą nie chodzi:] hehe
robertdg - 14-06-2010, 23:27
idas, te 50 zł przeznacz na bardziej szczytny cel, niż na pierdoły
rosomak1983 - 14-06-2010, 23:36
| idas napisał/a: | | A sprawdzałeś kompresję przed i po? |
hehe no własnie przed zmierzylem a niedługo zmierze po. Nie mierzyłem od razu zeby wykluczyc ewentulana zmiane własciwosci oleju przez ceramizer. Dopiero teraz po zmianie oleju zmieze ale jakos nie moge sie zebrac. Ale zmierze. Wszystko czynnosci zrobiłem oczywiscie zgodnie z zaleceniami producenta. W skrzyni nie widze zmian ale tez i biegi wchodza mi bardzo lekko i w ,,swoje miejsce'' od samego poczatku. Moze po prostu zabezpieczy na przyszłosc.
Acha a teraz zła wiadomosc ... dla mnie. Znow z tyłu na wydechu mam pierdzaca dziurke. No ale nic zajme sie tym.
Obejrzałem tez konserwacje po zimie pierwszy raz. I jestem bardzo zadowolony. Trzyma sie i jedynie w miejscach gdzie zadarłem podłuznicami o glebe jest rudy nalot...
Wiecie co z tym zrobie
Mysle co by tu jeszcze zrobic... acha z Evo look rezygnuje, bardzo podoba mi sie seria. I jesli juz najpierw włoze silnik z GTi ale nic na siłe... jak zdarzy sie okazja skorzystam z niej...
jacek11 - 14-06-2010, 23:43
| robertdg napisał/a: | idas, te 50 zł przeznacz na bardziej szczytny cel, niż na pierdoły |
Znaczy,browary
Swoją drogą,to ciekawe,czy to działa tak jak to pokazali.
robertdg - 14-06-2010, 23:46
| rosomak1983 napisał/a: | | Wiecie co z tym zrobie | nałożysz opatrunek
Hugo - 14-06-2010, 23:55
| rosomak1983 napisał/a: | | Hugo straszyłes rozszczelnieniem silnika | Masz szczęście A tak na poważnie to chyba miałem pecha.
rosomak1983 - 15-06-2010, 14:18
Hugo, ja mysle ze po prostu ten ceramizer bardziej zabezpiecza niz leczy...
Ty wlałes do silnika który zdaje sie miał problemy byc moze to miało sie stac (rozszczelnienie) tak czy siak badz był to przypadek.
|
|
|