Lubelskie - Lubelskie OT
Soner - 30-12-2010, 14:24
Do sylwestra się szykujecie a tu na ostatnim spontan spocie coś było mówione o spotkaniu w starym roku... A tu do końca roku ho ho
Seichan - 30-12-2010, 15:12
| Soner napisał/a: | | coś było mówione o spotkaniu w starym roku... |
Łukasz zawsze można się spotkać 31 grudnia 2010 r. o 23:55 , jak proponował Jaro. Więc zostaną zachowane ustalenia z ostatniego spontana
Nota bene nie wiem czy osoby, które uczestniczyły w ostatnim spontanie można uznać za reprezentatywne i mające umocowanie do występowania w imieniu wszystkich mitsumaniaków z lubelszczyzny
Jaro1974 - 30-12-2010, 15:56
Witajcie witajcie. U mnie śniegu też trochę dosypało ale tragedii nie ma. Teraz siedzę sobie w pracy i obserwuję to co za oknem się dzieje
Seichan - 30-12-2010, 16:19
Jaro, to może w ramach relaksu poodśnieżasz trochę, a nie tylko będzieszobserwował sytuację przez okno
I wcale się nie zdziwię, jak Ci się ten pomysł nie spodoba
Jaro1974 - 30-12-2010, 16:34
No i tu muszę cię zawieść - właśnie sobie odśnieżyłem schody z jednej i drugiej strony budynku oraz parking przed dyżurką gdzie stoi między innymi i mój misiek. Ot tak sobie łopatką pomachałem dla zdrowotności iżeby nikt sobie krzywdy nie zrobił
Seichan - 30-12-2010, 16:46
Wcale mnie nie zawiodłeś. Wręcz przeciwnie, jestem pozytywnie zaskoczona Ale czego się nie robi dla miśka i całych kości
Jaro1974 - 30-12-2010, 16:50
Całe kości to podstawa a już miałem zwichnięty lewy łokieć więc poniekąd wiem co to jest. A i przy okazji sumienie czyste że nikomu nic się nie stanie
[ Dodano: 30-12-2010, 20:30 ]
jaki tu spokój dziś panuje - niemożliwe aż
Andrew - 30-12-2010, 20:58
Jak wracałem od dentysty no to sytuacja na drodze nr 74 nie ciekawa, ślisko, że strach A ząbek bolał podczas borowania
Seichan - 30-12-2010, 21:04
| Jaro1974 napisał/a: | jaki tu spokój dziś panuje - niemożliwe aż |
Już jestem I zaraz spokój szlag trafi
| andrew84 napisał/a: | A ząbek bolał podczas borowania |
Dentysta-sadysta? Czy strach przed znieczuleniem był silniejszy niż strach przed borowaniem?
Andrew - 30-12-2010, 21:16
A po co znieczulać chwile bólu da radę przetrzymać. Nie boję się znieczulenia Żona biedna zapowiedziała, że ma być zastrzyk, bo inaczej nie będzie leczyć no i dostała go
[ Dodano: 30-12-2010, 21:18 ]
| Seichan napisał/a: | Już jestem I zaraz spokój szlag trafi | Ja też jestem, jak będę miał z kim pisać to trochę tych postów "nabijemy"
Seichan - 30-12-2010, 21:20
| andrew84 napisał/a: | | A po co znieczulać chwile bólu da radę przetrzymać. |
Też z takiego założenia wychodzę Ale jeśli chodzi o kanałowe, już nie jestem taka bohaterka
Andrew - 30-12-2010, 21:26
No kanałowe jest już bolesne. Co tam słychać w wielkim mieście Lublinie
Seichan - 30-12-2010, 21:34
Że wszyscy, z którymi dziś rozmawiałam, są w szoku po skutecznej akcji odśnieżania miasta. Każdy nastawiał się na wielogodzinne podróże do pracy, a tu zonk Tak jak pisał Zbycho77, do pracy dało się dziś dotrzeć szybciej niż zazwyczaj
Jaro1974 - 30-12-2010, 21:34
Wreszcie jest się do kogo odezwać U mnie nie pada ale za bogato nie jest.
Andrew - 30-12-2010, 21:35
O widzisz. To się służby spisały. Jak będzie tak wiać w nocy to nie wiem czy mnie do rana nie zawieje. Do pracy mogę nie dotrzeć
|
|
|