Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
[Cari 1.6] nie odpala po nocy
Autor Wiadomość
siwek 
Mitsumaniak


Auto: Cari 1.6 GL + LPi, Mazda 6 2.0
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 3382
Skąd: Kozłów Biskupi
  Wysłany: 30-12-2007, 11:16   [Cari 1.6] nie odpala po nocy

Witam,
Moja Cari od kilku dni nie odpala z rana, myslalem ze to wina aku ale kupilem nowiutki i dalej nie chce dopalac. Kreci dobrze ale tak jakby nie dostawala paliwa, wspomne tez ze jak sie nagrzeje to odpala od razu. co to do cholery moze byc bo akurat teraz jak najbardziej jest potrzebna to nawala i nie chce palic!!!
Ostatnio zmieniony przez siwek 30-12-2007, 17:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
AGAT
[Usunięty]

Wysłany: 30-12-2007, 12:07   

podczas kręcenia silnik reaguje i tylko nie chce zapalić (czyli coś tam załapuje ale nie opala) czy brak reakcji jest całkowity ?
Jeżeli reaguje ale nie pali - sprawdź przewody. W drugim przypadku nie mam zielonego pojęcia :lol: (może pompka paliwa)
 
 
siwek 
Mitsumaniak


Auto: Cari 1.6 GL + LPi, Mazda 6 2.0
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 3382
Skąd: Kozłów Biskupi
Wysłany: 30-12-2007, 12:14   

podczas krecenia tak jakby zalapywal raz na jakis czas ale nie chce odpalic, tak jakby pompa siadla, ale znowu jak troche pojezdze to jest ok. dzieje sie tak tylko z rana jak przestoi noc
 
 
 
AGAT
[Usunięty]

Wysłany: 30-12-2007, 12:21   

Może być i pompka - tak miałem kiedyś w passacie :-X Ale wtedy miałem problemy niezależnie czy był zimny czy ciepły - jak postał dłużej trzeba było pokręcić. Zobacz te przewody - jak są zimne i stare to też masz taki efekt, nie dają iskry.
Poczekaj też aż się ktoś mądrzejszy wypowie;)
 
 
kristof 
Mitsumaniak


Auto: Cari 1.6+LPG '99(lift)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 326
Skąd: Biskupice/Poznań
Wysłany: 30-12-2007, 12:43   

W sumie to wygląda tak że zwór przy pompce nie trzyma paliwa i ono sobie ucieka. Mam tak w 2 samochodzie, dokładnie takie same objawy, po dłuższym czasie trzeba trochę pokręcić, albo trochę podusić na gaz i to zawsze pomaga... więc wedle mnie sprawdź pompkę. bo jeśli były by to kable to raczej nie powinien kręcić, albo dość szybko silnik by się zalał, gdyby nie było iskry.
To jest tylko moje zdanie
_________________
The Linux philosophy is 'Laugh in the face of danger'. Oops. Wrong One. 'Do it yourself'. Yes, that's it.
 
 
 
zbychu 37 
Forumowicz

Auto: mitsubishi carisma 1998r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 80
Skąd: zastocze
Wysłany: 30-12-2007, 12:56   

siwekskce1 w mojej cari sa dokladnie takie same objawy przy zapalaniu zimnego autka i tez juz nie wiem co jest ale moja zona znalazla sposob ze w miare dobrze jeszcze odpala bo to glownie to ona nia jezdzi do pracy
_________________
zbychu
carisma 1.6 lpi 98r
galant 1.8 td 90r
 
 
 
siwek 
Mitsumaniak


Auto: Cari 1.6 GL + LPi, Mazda 6 2.0
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 3382
Skąd: Kozłów Biskupi
Wysłany: 30-12-2007, 13:14   

nawet jak dluzszy czas krece to nic nie daje
a jak mam sprawdzic ten zawor przy pompie?bo chcialbym jeszcze dzis ruszyc heh
a co to za sposób co twoja żona znalazła? ;>
a jesli zo ten zawor to czemu na cieplym odpala bez problemu?
sorki ale nie mam pojecia
 
 
 
zbychu 37 
Forumowicz

Auto: mitsubishi carisma 1998r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 80
Skąd: zastocze
Wysłany: 30-12-2007, 13:22   

dlugie krecenie nic nie da pierwszy raz zakrec tylko kilka obrotow pusc i za moment znow zakrec . w mojej to skutkuje przewaznie za drugim razem odrazu odpala

a filtr paliwa wymieniles???
_________________
zbychu
carisma 1.6 lpi 98r
galant 1.8 td 90r
 
 
 
siwek 
Mitsumaniak


Auto: Cari 1.6 GL + LPi, Mazda 6 2.0
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 3382
Skąd: Kozłów Biskupi
Wysłany: 30-12-2007, 17:36   

probowalem na wszystkie sposoby go odpalic ale efektu brak :(
jutro wymienie filtr bo to raczej nie pompa skoro pozniej odpala bez problemu.
 
 
 
roberto79 
Forumowicz

Auto: carisma 1,6 benz.
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 88
Skąd: gdańsk
Wysłany: 30-12-2007, 20:23   

:o W moim jest to samo,chociaż po ostatniej wizycie w aso,rano paliła,tylko po tych ostatnich mrozach przestała,i musze ja przytrzymac na gazie kilkanaście sekund,potem juz łapie,ale w aso niezdiagnozowali mi jej,sami niewiedzą co może byc przyczyną,wymieniłem,czujnik temp,akumulator,świece,czyszczona przepustnica,silnik krokowy wyeleminowany,więc co ..... :idea: :?: :?:
 
 
zbychu 37 
Forumowicz

Auto: mitsubishi carisma 1998r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 80
Skąd: zastocze
Wysłany: 30-12-2007, 21:35   

Ja tez bylem na kompie i nic nie znalezli a powiedzieli ze trzeba ustawic zawory a to podobno trzeba robić na zimnym silniku a nie mialem jak zostawic samochodu wiec dalej tak sie taczam narazie :wink:
_________________
zbychu
carisma 1.6 lpi 98r
galant 1.8 td 90r
 
 
 
Paker
[Usunięty]

Wysłany: 31-12-2007, 10:23   

Ja miałem podobnie jak lałem do baku niepewne paliwo /tj za wschodniej granicy/. silnik jak był zimny z rana to niechciał odpalić, łapał ale zaraz gasł. Działo się tak zawsze jak temperatura spadła poniżej zera /chociaż czasami nawet na sporym mrozie potrafił odpalić/. Mechanicy różne diagnozy stawiali - bezskutecznie, na szczęście zabrakło mi tego paliwa i nalałem na naszej stacji i problem zniknął :lol: . Od tamtej pory tylko na polskiej pewnej stacji tankuje i na największych mrozach odpala bez gadania :biggrin:
Spróbuj na początek gdzie indziej tankować, czasem najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze.
 
 
siwek 
Mitsumaniak


Auto: Cari 1.6 GL + LPi, Mazda 6 2.0
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 3382
Skąd: Kozłów Biskupi
Wysłany: 31-12-2007, 14:58   

chciałbym zeby to bylo takie latwe tankowalem na orlenie 98 :(
bylem dzis u mechanikow i to niestety nie wina filtra choc na 100% bedzie wiadomo jutro rano.
podpowiedzieli mi ze moze jakis czujnik temperatury i dlatego na ssaniu daje za malo paliwa bo jak juz odpali to chodzi rowniutko i na benzynie i gazie, ale zeby dokladnie sprawdzic to kazali pod komputer podpiac, wiec tak chcialem zrobic ale okazalo sie ze najblizsze miejsce gdzie moge to zrobic to... WARSZAWA w ASO. myslalem ze mnie szlak trafi jak odjezdzalem z kwitkiem od kolejnych mechanikow!!!
cholera jak za kazdym razem mam jezdzic do wawy na sprawdzenie..........
najgorsze jest to ze nie moge wogole odpalac i dopiero jak mnie ktos pociagnie to po jakis 500 metrach zalapie a innego sposobu na odpalenie nie wymyslilem. moze ktos ma jakis poza tymi co juz byly wymienione i nic nie daly.. :(
 
 
 
mareqm 
Forumowicz

Auto: Carisma 1.8 GDI ,2003 AT
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 94
Skąd: okolice W-wy
Wysłany: 31-12-2007, 16:32   

Pamiętaj , że takie zapalanie przez holowanie nie jest dobre dla samochodu.Można uszkodzić pompę paliwa i katalizator.Takie objawy jak u Ciebie daje uszkodzony zaworek zwrotny (ktoś Ci już o nim pisał).Po krótkim postoju masz paliwo w układzie i zapala a po dłuższym już benzyna zdążyła spłynąć i nie chce zapalić.Niestety nie wiem jak to sprawdzić ale zasugeruj coś takiego mechanikowi.Spróbuj także przekręcić kluczyk aby włączyć wszystkie odbiorniki ( w tym pompę ) ale zaczekaj z kręceniem rozrusznikiem przez kilkanaście-kilkadziesiąt sekund aby podpompować paliwo.
Pozdrawiam.
_________________
Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
kristof 
Mitsumaniak


Auto: Cari 1.6+LPG '99(lift)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 326
Skąd: Biskupice/Poznań
Wysłany: 31-12-2007, 17:15   

a spróbuj coś takiego, zawsze jak chcesz wyłączyć silnik wyłączaj go na benzynie a nie na gazie, drugie staraj się też go tylko i wyłącznie odpalać na benzynie -> np wyłącz automatyczne przejście na gaz..dopiero jak odpalisz go i powiedzmy ruszysz spróbuj przełączyć na gaz.
Może coś takiego pomoże, ale nie dam za to głowy.
_________________
The Linux philosophy is 'Laugh in the face of danger'. Oops. Wrong One. 'Do it yourself'. Yes, that's it.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.