[Cari 1.6] Słabe ogrzewanie |
Autor |
Wiadomość |
Rafik [Usunięty]
|
Wysłany: 28-11-2007, 19:18 [Cari 1.6] Słabe ogrzewanie
|
|
|
Witam, mam problem bo zauważyłem, że strasznie wolno mi się nagrzewa samochód.
Wskaźnik temperatury stoi prawie na baczność a i tak leci tylko lekko ciepłe powietrze. Płyn w chłodnicy i w zbiorniku mam. Termostat chyba też jest ok bo wskaźnik równomiernie podnosi się do góry i zawsze pozostaje w pionowej pozycji. Odkąd go mam nigdy w zimie nie było rewelacji z grzaniem ale teraz chyba jest gorzej. Miał ktoś z was taki problem - zastanawiam się nad nagrzewnicą, może ona nie wyrabia. |
|
|
|
 |
leser [Usunięty]
|
Wysłany: 28-11-2007, 20:25
|
|
|
takie proste pytanie dodatkowe: masz LPG ? |
|
|
|
 |
scrimer [Usunięty]
|
Wysłany: 28-11-2007, 22:47
|
|
|
a kiedy wymieniałeś płyn chłodniczy? |
|
|
|
 |
Rafik [Usunięty]
|
Wysłany: 29-11-2007, 07:39
|
|
|
Nie mam LPG a płyn wymieniałem gdzieś w maju 2005roku. |
|
|
|
 |
leser [Usunięty]
|
Wysłany: 29-11-2007, 15:02
|
|
|
no to do rzeczy, u mnie też nie leci jakieś strasznie gorące powietzre, ale dosyć ciepłe,
zmniejsz nawiew środkowy na twarz ( zapobiegający przegrzaniu głowy)
z nawiewu tego leci raczej tylko zimne powietrze,
ogrzewanie działa na nogi lub na szybę,
jeżeli uważasz że jest nadal za słabe warrto przyjrzeć się termostatowi i nagrzewnicy,
w sumie to termostat z tego co mówisz wydaje sie być ok,
u mnie wskazówka sioę zatrzymuje lekko przed połową
PS grzanie jed odczuwalnie mocniejsze podczas jazdy na 4 tys obrotów niż np przy 2 tys rpm |
|
|
|
 |
Rafik [Usunięty]
|
Wysłany: 29-11-2007, 17:04
|
|
|
Widać tak musi być - ten model tak ma. Miałem porównanie z Golfem III GTI znajomego to tam mu bardzo szybko leci ciepłe powietrze, a jak się rozgrzeje to strasznie gorące. Wiadomo, że przy jeździe na niskich obrotach słabiej się nagrzewa ale w moim przypadku to raczej jeżdżę między 3-5 tys obrotów. |
|
|
|
 |
TESTER
Forumowicz

Auto: Mitsubishi Carisma 1.8GDI 1998
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 7 razy Dołączył: 09 Wrz 2007 Posty: 224 Skąd: Dęblin
|
Wysłany: 30-11-2007, 07:53
|
|
|
A może masz gdzieś nieuszczelnione przewody dolotowe na wyjściu z wymiennika ciepła. Jeśli ktoś to rozbierał już wystarczy, że spadła mu uszczelka dociskowa wykonana z gąbki i już będziesz miał straty. A może jest coś przypchane w samym wymienniku. Miałem tak kiedyś i dopiero zdemontowanie samej nagrzewnicy i płukanie nad wanną dało efekty, których się nawet nie spodziewałem, bo zanieczyszczeń było strasznie dużo a ogrzewanie wróciło tak, że na pół gwizdka go jedynie włączałem... |
_________________
 |
|
|
|
 |
strazak [Usunięty]
|
Wysłany: 30-11-2007, 15:40
|
|
|
ja miałem podobnie. po prostu dolałem do maxa płynu dobrze odpowietrzyłem i jest ok....nawet z nawiewów centralnych |
|
|
|
 |
GregP [Usunięty]
|
Wysłany: 23-12-2007, 19:53
|
|
|
Hm u mnie też kiepsko grzeje mam porównanie do Mazdy 323 którą jeździ żona odpalam i po przejechaniu kilometra jest cieplutko a w mojej Cari nie ma rewelacji po 5 km
- jak odpowietrzyć taki układ może mam zapowietrzony?
A mam LPG nie wiem czy to mam jakieś znaczenie ale w którymś wątku pytali o to ? wiec pisze |
|
|
|
 |
saphire
Mitsumaniak daje wędkę nie rybę

Auto: Laguna Coupe GT
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 162 razy Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 6011 Skąd: Przemyśl
|
Wysłany: 23-12-2007, 20:17
|
|
|
Też chyba muszę odpowietrzyć bo ubiegłej zimy grzała po 500m na maxa a teraz jakoś tak trzeba jej ze 3km tyle że w ASO chłodnicę mi w lutym wymieniali więc może nie odpowietrzyli porządnie. Chyba że to efekt zdjęcia zaślepek z grilla - miałem na amen atrapkę zaślepioną a teraz ma swobodny przelot powietrza więc i silnik się dłużej nagrzewa - pewnie na zimę jednak zaślepki założę. |
_________________ Bartek `saphire` Siębab |
|
|
|
 |
MichalM [Usunięty]
|
Wysłany: 23-12-2007, 22:10
|
|
|
Miłem dokładnie tak jak piszesz i marzłem przez dwie zimy aż w końcu odkryłem. Sprawdź czy regulując lewą środkową kratką coć Ci się zmienia. Ja wymieniałem kiedyś żarówki w podświetleniu i musiałem zdjąć środkowe kratki. A że linka była kalaś taka krótka to ją źle założyłem i przez to miałem zimno. Tylko że u mnie siedzi oryginalnie jakaś inna nagrzewnica niż to piszą w serwisówce i przez to miałem takie objawy.
No chyba że to nie jest sprawa nagrzewania a nieszczelnej budy. W tym roku wypadła mi zaślepka po lewe stronie (na kierownice angielską czy coś takiego) i tamtędy wieje. |
|
|
|
 |
arko [Usunięty]
|
Wysłany: 12-01-2008, 16:23
|
|
|
No i mam ten sam problem z tym cholernym ogrzewaniem. Daje na maksa a tam ledwo cieple leci . Może ktoś poda jak zdemontować i odpowietrzyć nagrzewnice w Carismie z silnikiem 1.6.
Gdzie wogóle tego szukać sprawdziłbym czy ona się robi ciepła jak już się silnik nagrzeje.
Pozdrawiam i koledzy pomóżcie...
|
|
|
|
 |
|