Chyba rozrusznik mi padł;/ |
Autor |
Wiadomość |
GoPf3r
Nowy Forumowicz
Auto: Galant 2.0l Glsi 91r.
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 22 Lut 2009 Posty: 22 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: 12-03-2009, 16:06 Chyba rozrusznik mi padł;/
|
|
|
jak w temacie siadam rano do mojego galanta 2.0 l GLSi (na gaz) 91 rocznik i wszystko ok odpalił za drugim razem jak to po całej nocy bywa:P pojechałem na stacje kupiłem co miałem kupić wsiadam do miska przekręcam kluczyk i nic się nie dzieje , kompletnie nic ;/
mówią ze to rozrusznik
wiem ze mógł on się zawiesić ale jak to sie naprawi to i tak długo nie pochodzi
i teraz pytanie ile nowy może kosztować?
albo
czy da się stary zregenerować? czy to ma sens?
będę wdzięczny za pomoc |
|
|
|
 |
pem77 [Usunięty]
|
Wysłany: 12-03-2009, 16:21
|
|
|
daj do regeneracji koszt to około 350 złotych
a będzie chodził jak pszczółka . |
|
|
|
 |
Maretzky85
Mitsumaniak Mod Galant E3x

Auto: Galant`88; [4G63T][E39A] VR4
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 67 razy Dołączył: 26 Gru 2006 Posty: 2937 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 12-03-2009, 21:34
|
|
|
A nie dawał wcześniej znać że coś nie tak ? Jak normalnie działał i nagle przestał i nie wydaje żadnych dźwięków to pewnie musisz wsadzić kabelek który z niego spadł - sygnałowy ze stacyjki taki cienki. |
_________________ Zawsze mogę się mylić
"Ż(ona): a co zrobisz ze starym Galantem? (domyślnie - po kupnie rekina)
J(a): będę nim jeździł, gdy rekin pójdzie na złom"
by Krzyżak
-Galant 1.8 Gaźnik 4G37 1988r (złom)
-Galant 2.0 SOHC GLSi, później DOHC GTi 1989r (sprzedany)
-Galant 2.0 16V DOHC GTi, potem GTi T 1991r (Sprzedany)
-Galant 2.0 16V DOHC Dynamic Turbo 1989r (sprzedany)
-Galant 2.0 16V DOHC Turbo VR4 1988r
(Obecny)
-Toyota Corolla 1.3 (Wyjechała do afryki )
- Colt C52A na gaźniku z gazolotem
 |
|
|
|
 |
Wszyc
Mitsumaniak

Auto: ------>
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 31 razy Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 4156 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 12-03-2009, 21:43
|
|
|
Mam to samo tyle że jak zewre kluczem płaskim pod maską przewody rozrusznika to odpala ( nie polecam osobom które z prądem mieli tyle kontaktu co na fizyce w szkole średniej można coś spalić lub zostać porażonym ) wiec w moim przypadku bendinks jest zrypany czyli ta cewka załączająca rozrusznik zamontowana na nim ale niestety w przypadku jej uszkodzenia trzeba wymienić cały rozrusznik a ceny rozruszników zaczynają sie od 80zł do 250zł... a i jeszcze jedno jak przekręcasz kluczyk w stacyjce powinneś słyszeć klikniecie pod maską jeżeli kliknięcie jest to znaczy że coś z rozrusznikiem jak kliknięcia nie ma to znaczy że przekaźnik rozrusznika prawdopodobnie nie pracuje |
_________________ Mitsubishi Galant E57A '93
Mitsubishi Galant E54A '93 sprzedany
Mitsubishi Galant E88A '93
Mitsubishi Eclipse D22A '92
Honda CB500 PC32 '97
By mjsystem;
papamitsu napisał/a:
Miejsce raczej dowolne ale standard lokalowy niech bedzie na poziomie dobrego Gala
mjsystem: Czyli dookoła rdza. |
|
|
|
 |
GoPf3r
Nowy Forumowicz
Auto: Galant 2.0l Glsi 91r.
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 22 Lut 2009 Posty: 22 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: 12-03-2009, 23:17
|
|
|
Juz wiem co jest
Bendix jest ok
wyjęliśmy z kumplem ( heh raczej on wyjął )
rozrusznik rozkręciliśmy i okazało się że jest strasznie zasyfiały tzn dużo kurzu ,
a ogólnie wina jest "szczotek" coś tam nie styka ;/ ale wszystko działa pali na pierwszego nawet jak całkiem wystygnie i troszkę postoi ale jutro jedziemy po szczoty i będzie git
dziękuje wszystkim którzy odpisali mi na mój problem pozdrawiam
[ Dodano: 13-03-2009, 20:30 ]
Dziś kupiłem szczotki za 20 zł , śmieszna sprawa bo w InterCars'ie nie było , w AutoJapanParts też ich nie było ale kilka pytań telefon i znaleźliśmy szczotki
lutownica i sprawa załatwiona galancik odpala , zobaczymy co będzie rano jak postoi całą noc dam znać |
|
|
|
 |
|