|
[Cari 1.9 DiD] Chyba kończy mi się któryś przegub |
| Autor |
Wiadomość |
arthus [Usunięty]
|
Wysłany: 08-03-2010, 11:36 [Cari 1.9 DiD] Chyba kończy mi się któryś przegub
|
|
|
Witam
Mam wrażenie, że któryś (wewnętrzny albo zewnętrzny) przegub mi pada.
Objawy są takie, że przy przyśpieszaniu słychać wyraźne jednostajne rzężenie (od słowa rzęzić ). Po odjęciu gazu odgłos ustaje. Rzężenie również ma różne natężenie w zależności od prędkości - czasami całkowicie ustaje. Również odbijając delikatnie np. przy prędkości 60 km/h w prawo odgłos ustaje, a odbijając w lewo nasila się. Natężenie i ton dźwięku zmienia się również przy pokonywaniu nierówności typu górki i dołki, kiedy auto buja się. A ostatnio zaczyna być słychać lekki metaliczny stukot przy pokonywaniu nierówności typu tory tramwajowe. Test na przegub zewnętrzny, czyli jazda przy skręconych kołach nic nie wykazał.
Muszę jeszcze jeździć autem do czwartku, a trochę mnie to martwi - nie chciałbym spowodować jakichś większych uszkodzeń.
Ktoś kojarzy takie objawy i wie co może nawalać? Może jest jakiś prosty test na przegub wewnętrzny bez włażenia pod auto?
Pozdrawiam
Arthus |
|
|
|
 |
JackD [Usunięty]
|
Wysłany: 08-03-2010, 19:20
|
|
|
sprawdź łożysko prawego przedniego koła i nie zwlekaj. Podnies prawy przód na podnośniku i złap koło góra dół i ruszaj szybkimi ruchami.
POzdr. |
|
|
|
 |
robertdg
Mitsumaniak SnowWhite

Auto: Galant Sport 98' EAO 2.0 16V
Zaproszone osoby: 1
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1300 razy Dołączył: 21 Cze 2009 Posty: 23684 Skąd: KSSE
|
Wysłany: 08-03-2010, 21:11
|
|
|
| arthus, potwierdzam to co pisze JackD objaw jest zgodny z uszkodzeniem łożyska, które najlepiej wymienić jak najszybciej |
_________________ Gość zobacz mojego Galanta
Jeżeli nie żyjesz na krawędzi, to znaczy, że zajmujesz za dużo miejsca
"Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać Twój potencjał" - Zig Ziglar
W naturze człowieka leży rozsądne myślenie ale nielogiczne działanie
 |
|
|
|
 |
forke
Nowy Forumowicz
Auto: Carisma GDI, 2000 lift
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 30 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 08-03-2010, 21:58
|
|
|
| Również potwierdzam. U mnie było to samo. Zbyt długo zwlekałem z wymianą łożyska w takim stanie i musiałem potem wymieniać razem z piastą, którą ciężko dostać do cari po lifcie (u japończyków mi krzykneli ponad 700zł i tydzień oczekiwania na jej sprowadzenie). Więc lepiej bierz się za sprawdzanie łożyska. |
|
|
|
 |
arthus [Usunięty]
|
Wysłany: 09-03-2010, 15:18
|
|
|
Witam
Sprawdziłem oba koła i nic. Ruszając góra-dół nie ma żadnego luzu. Ruszając prawo-lewo w prawym kole wyczuwalny jest minimalny luz, ale naprawdę niewielki. Kręcenie kołem i nasłuchiwanie też nic nie dało. Walenie pięścią od góry w koło też dało tylko głuchy normalny dźwięk.
Mam nadzieję , że uda mi się jeszcze 2 razy dojechać do pracy do Katowic zanim oddam auto do mechanika. Póki co zaopatrzyłem się w smar molibdenowy mobilgrease special i poproszę mechanika o przegląd sytuacji i przy okazji o konserwację przegubów wewnętrznych i zewnętrznych jak i tak już będzie miał wszystko rozłożone.
Chyba że ktoś ma jeszcze jakiś pomysł co może boleć mojego miska bo nie wiem na jakie koszty mam się nastawiać.
Pozdrawiam
Arthus |
|
|
|
 |
robertdg
Mitsumaniak SnowWhite

Auto: Galant Sport 98' EAO 2.0 16V
Zaproszone osoby: 1
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1300 razy Dołączył: 21 Cze 2009 Posty: 23684 Skąd: KSSE
|
Wysłany: 09-03-2010, 19:24
|
|
|
arthus, a sprawdzałeś wszystkie koła czy tylko na jednej osi |
_________________ Gość zobacz mojego Galanta
Jeżeli nie żyjesz na krawędzi, to znaczy, że zajmujesz za dużo miejsca
"Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać Twój potencjał" - Zig Ziglar
W naturze człowieka leży rozsądne myślenie ale nielogiczne działanie
 |
|
|
|
 |
pawelsonx
Forumowicz
Auto: 1.9dci
Zaproszone osoby: 103
Kraj/Country: Ireland
Pomógł: 77 razy Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 1606 Skąd: Piotrków Tryb.
|
Wysłany: 09-03-2010, 19:44
|
|
|
minimalny luz wyczuwalny to ile 1 cm czy pół cm??
łożysko szumi tylko pod obciążeniem dlatego ja zawsze robię test łosia. Miałem przypadek że na łożysku nie było luzu a szumiało wykryłem to testem łosia |
_________________ ===========================
carisma i ja
 |
|
|
|
 |
arthus [Usunięty]
|
Wysłany: 09-03-2010, 23:37
|
|
|
Robert, sprawdzałem tylko przednią oś, bo wydaje mi się na 99%, że dźwięk dochodzi z przodu.
Luz ledwie wyczuwalny - myślę że max to 1mm.
Dzisiaj jadąc do pracy na trasie w okolicach Sosnowca dźwięk zaniknął i już nie wystąpił - widocznie coś się ułożyło spowrotem na swoje miejsce .
Nie ma co dywagować - miśka oddaję do mechanika w czwartek lub piątek - niech poogląda. Jak odbiore to napisze co było. |
|
|
|
 |
robertdg
Mitsumaniak SnowWhite

Auto: Galant Sport 98' EAO 2.0 16V
Zaproszone osoby: 1
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1300 razy Dołączył: 21 Cze 2009 Posty: 23684 Skąd: KSSE
|
Wysłany: 09-03-2010, 23:54
|
|
|
| arthus, tylne łozysko potrafi skutecznie przenosić i moze sie wydawac ze to z przodu, spradz jeszcze tylne koła, najlepiej zakrecic energicznie, z przodu mozesz zrobic tak ze podnosisz wysoko auto z jednej strony, spierasz na stabilnej kobylce, odpalasz auto wrzucasz 3bieg i wciskasz gaz aby rozkrecic do 80km/h druga osłoba z dystansu nasłuchuje, robisz tak najpierw z jedna strona pozniej z druga, reczny zaciagniety |
_________________ Gość zobacz mojego Galanta
Jeżeli nie żyjesz na krawędzi, to znaczy, że zajmujesz za dużo miejsca
"Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać Twój potencjał" - Zig Ziglar
W naturze człowieka leży rozsądne myślenie ale nielogiczne działanie
 |
|
|
|
 |
observer
Forumowicz
Auto: Mitsubishi Carisma II 1.8GDI
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Paź 2008 Posty: 58 Skąd: Łódzkie
|
Wysłany: 21-05-2010, 17:19
|
|
|
| arthus, napisz proszę jak się skończyło, bo coś czuję że będę miał podobny problem. Co naprawiałeś , jakie koszty. |
|
|
|
 |
arthus [Usunięty]
|
Wysłany: 25-05-2010, 09:45
|
|
|
Kupiłem 2 małe opakowania smaru molibdenowego Mobil Grease Special (chyba po 400 albo 500 gram) i pojechałem do mechanika. Rozebrał wszystkie 4 przeguby, wyczyścił, przepłukał, ocenił że są w bardzo dobrym stanie, złożył wszystko do kupy i nabił nowego smaru. I jak ręką odjął - wszystko się uciszyło.
Jak się pytałem, jak wyglądał smar po rozebraniu wszystkiego, to chyba w 2 przegubach był on już mocno przepracowany i nie spełniał swojego zadania.
Tubka smaru to jakieś 15-20 pln + koszty robocizny.
Pozdrawiam
Arthus |
|
|
|
 |
observer
Forumowicz
Auto: Mitsubishi Carisma II 1.8GDI
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Paź 2008 Posty: 58 Skąd: Łódzkie
|
Wysłany: 25-05-2010, 17:17
|
|
|
Dzięki za odpowiedź.
U mnie okazało się jednak że pękła sprężyna, ale z tym smarem molibdenowym też trzeba będzie zapamiętać. |
|
|
|
 |
kris80
Forumowicz

Auto: Carisma 1.8 16V (GLS) 97r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 25 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 727 Skąd: Świdnik
|
Wysłany: 22-02-2011, 08:38
|
|
|
| Witam u mnie również podczas ruszania w prawą stronę pojakiają sie jakieś puknięcia. Obstawiam na przegub. Myślę żeby go nasmarować, tylko nie wiem jakiego środka użyć? Jak to nic nie pomoże to wymiana. Jak nasmarować ten przegub? Gdzie wstrzyknąć smar? |
_________________ Tylko Mitsu
 |
|
|
|
 |
arthus [Usunięty]
|
Wysłany: 22-02-2011, 19:11
|
|
|
Witam
Nie wiem czy samo "wstrzykiwanie" smaru ma sens. Jak chcesz zrobić to porządnie (tak mi robił mechanik) to trzeba zdemontowac przegub, wypłukac/wymyć stary smar i nabić nowego. Trochę więcej roboty ale większa pewność.
Pozdrawiam
Arthus |
|
|
|
 |
kris80
Forumowicz

Auto: Carisma 1.8 16V (GLS) 97r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 25 razy Dołączył: 11 Sie 2007 Posty: 727 Skąd: Świdnik
|
Wysłany: 22-02-2011, 19:48
|
|
|
| No tak by należało zrobić, ale jak się do tego zabrać? Jak zdemontować przeguby? |
_________________ Tylko Mitsu
 |
|
|
|
 |
|
|