|
[Cari 1.8 GDI] Na zimnym silniku przez chwile zamula, po kil |
| Autor |
Wiadomość |
marcin007
Forumowicz
Auto: Mój Gal i SS :)
Dołączył: 28 Gru 2008 Posty: 63 Skąd: z krainy Oz (KR)
|
Wysłany: 02-02-2011, 19:58 [Cari 1.8 GDI] Na zimnym silniku przez chwile zamula, po kil
|
|
|
Witam
Koledzy mam problemik maly z Carisma.
Na zimnym silniku auto zamula, silnik wkreca sie na obroty lecz z wyraznym oporem tak jakby nagle zaczelo sie cos ciezkiego wiezc za soba. Moc nie jest oddawana liniowo.
Jednak po przejechaniu paruset metrow nie wiem...kilkanascie sekund po efekcie "mulenia" auto juz jedzie normalnie. Moc jest oddawana liniowo, czuc ze ciagnie taka jak powinna ciagnac, przyspieszenia sa "katalogowe".
To sie dzieje srednio 6 razy (zamulen na zimnym silniku) na 10 (wyjazdow).
Po paruset metrach wszystko wraca do normy. Na cieplym silniku zadnych objawow nie ma, wszystko jest tak jak powinno.
Przepustnica czyszczona, olej zmieniony, filtry, swiece wymienione. Auto po duzym przegladzie z wymiana wszystkiego co sie dalo (rozrzad itp).
Przychodzi mi do glowy
*sonda-lecz slyszalem ze na zimnymi silniku czujnik omija ja czyli nie moze dawac zadnych zlych wskazan
*czujnik zasysanego powietrza
*czujnik temperatury silnika
Macie jakies pomysly? Mam nadzieje ze ktos mi pomoze
Z gory dziekuje
Pozdrawiam |
_________________ Pozdrawiam wszystkich |
|
|
|
 |
lalamido76
Nowy Forumowicz
Auto: CARISMA 1.8 GDI 2001
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 13 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 05-02-2011, 13:41
|
|
|
Cześć. Mam to samo i chętnie posłuchałbym jakiś sugestii co do przyczyny. Na ciepło chodzi super. Jest po czyszczeniu przepustnicy, kolektora ssącego i zaworu EGR. Dodam że to wersja poliftowa z plastikowym kolektorem ssącym.
Gdy zimny zamula bardziej lub mniej ale zamula co mnie strasznie wkurza . |
|
|
|
 |
marcin007
Forumowicz
Auto: Mój Gal i SS :)
Dołączył: 28 Gru 2008 Posty: 63 Skąd: z krainy Oz (KR)
|
Wysłany: 06-02-2011, 00:14
|
|
|
| To musi by wina jakiegos czujnika lub cos moze przysniedzialo. Nic powazniejszego. Tylko teraz jaki czujnik...(bo to obstawiam). |
_________________ Pozdrawiam wszystkich |
|
|
|
 |
Robert
Mitsumaniak
Auto: Mitsu
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 25 Lut 2006 Posty: 164 Skąd: swietokrzyskie
|
Wysłany: 07-02-2011, 20:50
|
|
|
A sonda lambda? Moze to jej wina?
Kable wysokiego napiecia?
Przeplywomierz raczej odpada bo muli Wam tylko na zimnym silniku.
Trzeba poczekac na jakies madrzejsze glowy. |
_________________ Ayeee!! |
|
|
|
 |
marcin007
Forumowicz
Auto: Mój Gal i SS :)
Dołączył: 28 Gru 2008 Posty: 63 Skąd: z krainy Oz (KR)
|
Wysłany: 19-02-2011, 17:09
|
|
|
Przypomne sie, moze ktos nowy cos bedzie wiedzial |
_________________ Pozdrawiam wszystkich |
|
|
|
 |
dadur [Usunięty]
|
Wysłany: 22-02-2011, 14:03
|
|
|
| Może sprawdż czujnik ciśnienia paliwa, czujnik temperatury silnika. |
|
|
|
 |
marcin007
Forumowicz
Auto: Mój Gal i SS :)
Dołączył: 28 Gru 2008 Posty: 63 Skąd: z krainy Oz (KR)
|
Wysłany: 22-02-2011, 17:30
|
|
|
| dadur napisał/a: | | czujnik temperatury silnika. |
ale czujnik nie jest odpowiedzialny takze za odpalanie samochodu na zimnym silniku?
Nie mam problemow z odpaleniem czy to przy -25 stopniach czy + 30. Zawsze odpala za pierwszym razem bez dlugiego krecenia...
Spalanie jest caly czas takie jak powinno byc. Spala mi aktualnie w okolicach 8-9 litrow/100km czyli jak zawsze.
Nie smierdzi paliwem, spaliny maja bezbarwny kolor. Osiagi sa caly czas bardzo dobre, silnik ma moc. Poza tylko paroma sekundami na zimnym silniku zaraz po odpaleniu
Sonde Lambde odrzucam
Cewke takze bo problemy sa doslownie chwilowe tylko i nie ciągłe...
Sam juz nie mam pojecia co sprawdzac
dziekuje za zainteresowanie dadur,
Tak zapytam z ciekawosci wiesz moze jak sprawdzic te elementy co mi wymieniles domowymi sposobami? |
_________________ Pozdrawiam wszystkich |
|
|
|
 |
kozaR
Mitsumaniak

Auto: Mitsubishi Carisma GDI 1998
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 78 Skąd: Pakość
|
Wysłany: 22-02-2011, 18:17
|
|
|
witam.
też mam cały czas podobny problem ale z mocą na zimnym nie chce wchodzic na oborty i dzisiaj pojechałem na kompa i dokładnie sprawdziłem i u mnie wyszło że sonda lambda jest martwa ma przeswity pracy ale sporadycznie na kompie wyszło że na jałowym gdzie sonda ma zmienna wartosć i lata u mnie jest 0 wszystkie wartości na jałowym i podczas jazdy są dobre ttylko sonda lambda szwankuje i chyba dlatego śmierdzi mi benzyną z tłumika i pali więcej |
_________________ "... życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem ..."
 |
|
|
|
 |
aren195612
Forumowicz
Auto: Space Star GDI 99r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 30 razy Dołączył: 22 Lut 2009 Posty: 384 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: 22-02-2011, 18:31
|
|
|
| kozaR napisał/a: | | na kompie wyszło że na jałowym gdzie sonda ma zmienna wartosć i lata u mnie jest 0 |
W trybie mieszanka uwarstwiona czy tez uboga na biegu jałowym w GDI sygnał z sondy ma wartość "0". Jest to jak najbardziej normalne. Jest tak ubogo ze nie ma czego mierzyć. Zaczyna pracować po czwartej minucie pracy na biegu jałowym. Po tym czasie silnik zaczyna pracę na mieszance stechiometrycznej.
Pomiar sprawności sondy na jałowym powinien nastąpić po czwartej minucie pracy na tym biegu.
| marcin007 napisał/a: | | Tak zapytam z ciekawosci wiesz moze jak sprawdzic te elementy co mi wymieniles domowymi sposobami? |
Najprosciej Evoscanem link
Pomiar parametrów w czasie jazdy z wyłapaniem interesujacych momentów powinien coś podpowiedzieć.
Pozdrawiam |
| Ostatnio zmieniony przez aren195612 22-02-2011, 18:42, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kozaR
Mitsumaniak

Auto: Mitsubishi Carisma GDI 1998
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 78 Skąd: Pakość
|
Wysłany: 22-02-2011, 18:42
|
|
|
| tak ale sęk w tym że u mnie wogóle sie ta wartość nie zmienia jest caly czas 0 po dobrym rozgrzaniu raz tylko zaczela dzialac to rowno samochod chodzil i mial normalna moc ale przez chwile później znowu sie wyłączyła |
_________________ "... życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem ..."
 |
|
|
|
 |
aren195612
Forumowicz
Auto: Space Star GDI 99r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 30 razy Dołączył: 22 Lut 2009 Posty: 384 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: 22-02-2011, 19:03
|
|
|
Sęk w tym jak to było mierzone, mówimy o pomiarze na jałowym , tak jak zresztą wspominałeś wyżej.
Na postoju:
Wysokie AFR /około 28:1/ sygnał prawie zero, przygazówka /AFR 14,7:1/ sygnał jest.
Na postoju, nie dodajesz gazu, do 250 sekundy sygnał z sondy "0":
Wspominam o tym zjawisku, bo nawet stare serwisowe wygi na elektroda.pl dziwią się dlaczego w GDI sonda "stoi" na jałowym.
Pozdrawiam.
PS. Co nie znaczy że twoja sonda jest sprawna. |
|
|
|
 |
kozaR
Mitsumaniak

Auto: Mitsubishi Carisma GDI 1998
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 78 Skąd: Pakość
|
Wysłany: 22-02-2011, 19:09
|
|
|
| wiem na postoju bez gazu było mierzone na jałowym od zapalenia jest 0 i mija 7 minut i caly czas 0 i jak sie przygazuje tez jest 0 brak sygnalu z sondy |
_________________ "... życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem ..."
 |
|
|
|
 |
aren195612
Forumowicz
Auto: Space Star GDI 99r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 30 razy Dołączył: 22 Lut 2009 Posty: 384 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: 22-02-2011, 19:15
|
|
|
| kozaR napisał/a: | | przygazuje tez jest 0 brak sygnalu z sondy | Czyli sonda do wymiany.
Ten ostatni wykres to praca sondy Magneti Marelli SLP 4100 , zastosował ja jeden z naszych kolegów z forum. Jest zadowolony, jak widać pracuje ok. Widzę że w necie kosztuje 120 zet.
Oryginał OZA448-E53 blisko 3 stówy. |
| Ostatnio zmieniony przez aren195612 27-02-2011, 21:40, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kozaR
Mitsumaniak

Auto: Mitsubishi Carisma GDI 1998
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 78 Skąd: Pakość
|
Wysłany: 22-02-2011, 19:24
|
|
|
| tylko że ja ją wymienialem juz 2 miesiące temu mam załozona obecnie uniwersalną ngk chyba że gdzieś może się kabelek ukruszył albo poluzował?? |
_________________ "... życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem ..."
 |
|
|
|
 |
marcin007
Forumowicz
Auto: Mój Gal i SS :)
Dołączył: 28 Gru 2008 Posty: 63 Skąd: z krainy Oz (KR)
|
Wysłany: 22-02-2011, 19:38
|
|
|
| kozaR napisał/a: | | śmierdzi mi benzyną z tłumika i pali więcej |
U mnie ani nie smierdzi benzyna ani nie pali wiecej. Moc takze poza tymi paroma momentami na zimnym silniku jest jak najbardziej w porzadku. Nic sie nie swieci na "desce" (kontrolki).
| aren195612 napisał/a: | | Najprosciej Evoscanem link |
z tym ze niestety nie posiadam takiego urzadzenia i zapewne nawet gdybym mial to nie poradzil bym sobie z obsluga takowego programu
Komputer w ASO nie wykazuje bledow. A wszystko bylo niedawno zmieniane tzn wszystko w sensie kompletny rozrzad wrac z swiecami olejami filtrami itd itd
Nie mam zielonego pojecia o co chodzi |
_________________ Pozdrawiam wszystkich |
|
|
|
 |
|
|