Forum jest opłacane z pieniędzy pochodzących z dobrowolnych składek Forumowiczów. Jeżeli uważasz, że Forum jest warte tego, żeby istniało i masz ochotę dobrowolnie dołożyć się do jego istnienia zapraszamy do tego tematu
Auto: W planach Mitsubishi
Kraj/Country: Polska Pomógł: 2 razy Dołączył: 19 Gru 2007 Posty: 323 Skąd: Kraków
Wysłany: 28-07-2010, 16:52
jurekschroda napisał/a:
Swojego czasu w Auto Bildzie ( czyt. Auto Świecie) napisali, że Lancernik po 60 tys km przebiegu ( a takiego dostali do testów po próbie długodystansowej w Auto Moto) nie wykazuje żadnych oznak zużycia
http://www.auto-motor-i-s...-test-7062.html
Pod względem niezawodności perfekcyjny ale... i tu cytat: Dwie obowiązkowe wizyty w serwisie kosztowały 2818 zł, czyli prawie dwa razy więcej(!) niż trzy przeglądy Skody Octavii. O ile koszt podstawowych materiałów eksploatacyjnych (olej silnikowy, filtr oleju itp.) jest podobny jak w serwisach innych marek, o tyle za pracę mechaników w serwisie Mitsubishi trzeba zapłacić znacznie więcej. Robocizna już przy pierwszym przeglądzie Lancera kosztowała więcej niż podczas trzech przeglądów Octavii.
I nie jestem Skodomaniakiem (co do cytatu o Octavii), tylko Toyotomaniakiem no a koszty przeglądów (części zamiennych) dla większości mają jednak nie małe znaczenie.
Auto: Lancer 1.5 Invite 2008
Kraj/Country: Polska Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Mar 2009 Posty: 863 Skąd: Kraków
Wysłany: 28-07-2010, 21:35
MITSUBISHI_WRC, odpowiem po drugim przegladzie, ale watpie aby wyszedl mi on kosztowo ponad 2tys a jedynie tak zblizylbym sie do podanych kosztow... podane koszty robocizny w tym tescie to chyba wybrany byl najdrozszy serwis w Polsce...
ale co racja to racja siec ASO od Mitsu w wielu przypadkach nie dorownuje nawet w 1/3 samym samochodom Mitsu w klasyfikacji jakosc/cena...
PS. ale to chyba temat do innego topica... sorki za OT
_________________ Małopolska Great Stars MitsuTyper Team Sezon'10/'11 *** MGS ***
Auto: Lancer Sedan 1.5 Invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 18 Cze 2010 Posty: 19 Skąd: Płońsk
Wysłany: 28-07-2010, 23:01
ostatnio mialem okazje przejechac sie ASX z silnikiem 1.8 diesel 150 kM systemem stop i cos tam i napedem na przod. moje wrazenie sa bardzo dobrze, w porównaniu do mojego ojca forda kugi z silnikiem 2.0 rowniez w dieselu lepiej asx sie zbiera. pozycja za kierownica jest odpowiednia. samochod prowadzi sie pewnie i jakby poziom halasu byl mniejszy niz w moim lancerze 1.5. wykonczenie bardzo dobre , chodz deska jest chyba ladniejsza w nowym outlanderze chodzi mi o te skórzane wykonczenie ale za to jak nacisnalem na plastiki w asx nie chca skrzypiec ani sie wginac natomiast w lancerze jak i outlanderze juz nie jest tak pieknie. wszystko ladnie spasowane. I uwazam ze Kuga ,quashai i inne wynalazki maja naprawde ciezke zycie bo asx robi im ciekawa konkurencje. pozdrawiam
Auto: Carisma DiDolek
Kraj/Country: Polska Pomógł: 14 razy Dołączył: 29 Kwi 2005 Posty: 1080 Skąd: Szczecin
Wysłany: 29-07-2010, 10:56
W najnowszym Motorze jest niezły opis ASX'a dosyć pochlebnie redaktor się o nim rozprawia, ogólnie recenzja na duży + dla potencjalnych niezdecydowanych mimo ,że brakowało mi w niej większych konkretów. mogę wrzucić skany (pamiętam że z motorem byliśmy chyba umówieni że można skanować ich artykuły?? )
_________________ Colt C50 - sprzedany
Galant E33A - sprzedany ;(
Lancer CK1A - EVO 6 TME LOOK
Carisma DA5A 01' 1,9 102km DiD - seria póki co
Colto, Z tego co piszą w internecie (wiem że nie można na tym w 100% polegać) to ten trzylitrowy dieselek szału nie robi 333Nm i 163KM z 3 litrów to prawie to samo co 198Nm z dwóch w mojej benzynie (155KM) w przeliczeniu na litr A zdecydowanie gorzej niż diesel w ASX'sie, przynajmniej na papierze ten ostatni wypada lepiej 300Nm i 150KM dla 1.8L
Nie należę do wielbicieli diesli więc go (diesla w ASX) nie będę bronił za wszelką cenę.
Ja też już się wyleczyłem z diesla.
Co do moich 333Nm i 163 KM - sprawdź proszę krzywą momentu dla tego silnika - daje dużo frajdy z jazdy.
Auto: Outlander
Kraj/Country: Polska Pomógł: 15 razy Dołączył: 21 Mar 2005 Posty: 2447 Skąd: Supraśl
Wysłany: 29-07-2010, 14:21
ICECOOL napisał/a:
Weź facet już skończ.
Staż na forum masz niewielki więc ostrzeżenia nie będzie ale tak napastliwa forma wypowiedzi nie jest u nas akceptowana. Na przyszłość proszę weź to pod uwagę.
Z góry dzięki
Pozdrawiam
_________________ Jackie
Evolution never ends...
Opowieści mojej żony www.lukaszewscy.pl/blog
Staż na forum masz niewielki więc ostrzeżenia nie będzie ale tak napastliwa forma wypowiedzi nie jest u nas akceptowana. Na przyszłość proszę weź to pod uwagę.
Z góry dzięki
Pozdrawiam
No trudno, co robić.
Ale wkurza mnie jak ktoś wypisuje takie rzeczy, mijając się zresztą nieco z prawdą (że do 2000 nie jedzie)- 1.8 D mivec 150 be, ale za to 3.0 163 ISUZU (i ta krzywa momentu!) cacy...
A na dodatek mitsumaniakiem raczej nie jest: "Auto: Toyota Avensis"
PS. Rozumiem, ze dla nerwowych nie ma tu miejsca?
Ja troszku nerwowy jestem
Auto: Outlander
Kraj/Country: Polska Pomógł: 15 razy Dołączył: 21 Mar 2005 Posty: 2447 Skąd: Supraśl
Wysłany: 29-07-2010, 14:43
ICECOOL napisał/a:
PS. Rozumiem, ze dla nerwowych nie ma tu miejsca?
Jest i dla nich Ale na forumie trzymamy zęby (czy właściwie paluchy) na wodzy
ICECOOL napisał/a:
Ja troszku nerwowy jestem
A i mnie w tym temacie niczego nie brakuje Wierz mi, nie raz nie dwa musiałem odejść od kompa coby odparować bo jakbym napisał... Metodę polecam, działa A Colto to bardzo fajny gość, znamy się z realu, ładnych parę lat pracowaliśmy ze sobą i o ile pomysły na motoryzację ma iście "autorskie" to bardzo go lubię i warto go poznać. Serio, serio
A teraz koniec OT.
Pozdrawiam
_________________ Jackie
Evolution never ends...
Opowieści mojej żony www.lukaszewscy.pl/blog
Jest i dla nich Ale na forumie trzymamy zęby (czy właściwie paluchy) na wodzy
ICECOOL napisał/a:
Ja troszku nerwowy jestem
A i mnie w tym temacie niczego nie brakuje Wierz mi, nie raz nie dwa musiałem odejść od kompa coby odparować bo jakbym napisał... Metodę polecam, działa A Colto to bardzo fajny gość, znamy się z realu, ładnych parę lat pracowaliśmy ze sobą i o ile pomysły na motoryzację ma iście "autorskie" to bardzo go lubię i warto go poznać. Serio, serio
A teraz koniec OT.
Pozdrawiam
Oki.
Pozdro.
No offence Colto
[ Dodano: 29-07-2010, 15:00 ]
jurekschroda napisał/a:
No nieźle, faktycznie,, bardzo "autorskie" podejście - porównanie 1.8 Z ASXa do 3.0 Isuzu Ale jaja. To już wolę 2.5 d z L200 po lifcie niż tjaktoja z Isuzu.
[ Dodano: 29-07-2010, 15:16 ]
MITSUBISHI_WRC napisał/a:
jurekschroda napisał/a:
Swojego czasu w Auto Bildzie ( czyt. Auto Świecie) napisali, że Lancernik po 60 tys km przebiegu ( a takiego dostali do testów po próbie długodystansowej w Auto Moto) nie wykazuje żadnych oznak zużycia
http://www.auto-motor-i-s...-test-7062.html
Pod względem niezawodności perfekcyjny ale... i tu cytat: Dwie obowiązkowe wizyty w serwisie kosztowały 2818 zł, czyli prawie dwa razy więcej(!) niż trzy przeglądy Skody Octavii. O ile koszt podstawowych materiałów eksploatacyjnych (olej silnikowy, filtr oleju itp.) jest podobny jak w serwisach innych marek, o tyle za pracę mechaników w serwisie Mitsubishi trzeba zapłacić znacznie więcej. Robocizna już przy pierwszym przeglądzie Lancera kosztowała więcej niż podczas trzech przeglądów Octavii.
I nie jestem Skodomaniakiem (co do cytatu o Octavii), tylko Toyotomaniakiem no a koszty przeglądów (części zamiennych) dla większości mają jednak nie małe znaczenie.
Czy ktoś może potwierdzić, te liczby? FAktycznie ciut drogo. Czy każde ASO MMCP ma takie same stawi za rbh?
PS. "nie jestem Skodomaniakiem (co do cytatu o Octavii), tylko Toyotomaniakiem" - nieładnie
No nieźle, faktycznie,, bardzo "autorskie" podejście - porównanie 1.8 Z ASXa do 3.0 Isuzu Ale jaja. To już wolę 2.5 d z L200 po lifcie niż tjaktoja z Isuzu.
Auto: Outlander
Kraj/Country: Polska Pomógł: 15 razy Dołączył: 21 Mar 2005 Posty: 2447 Skąd: Supraśl
Wysłany: 29-07-2010, 15:24
jurekschroda napisał/a:
No nieźle, faktycznie,, bardzo "autorskie" podejście - porównanie 1.8 Z ASXa do 3.0 Isuzu Ale jaja. To już wolę 2.5 d z L200 po lifcie niż tjaktoja z Isuzu.
Ekhm, ekhm No OT pls
ICECOOL napisał/a:
Czy ktoś może potwierdzić, te liczby? FAktycznie ciut drogo. Czy każde ASO MMCP ma takie same stawi za rbh?
Lancer po 20 tys. - 750zł po 40tys. 1100zł.
Wróćmy proszę do tematu. Lancer jest w innym dziale a Isuzu jeszcze MMC nie kupiło
Pozdrawiam
_________________ Jackie
Evolution never ends...
Opowieści mojej żony www.lukaszewscy.pl/blog
No nieźle, faktycznie,, bardzo "autorskie" podejście - porównanie 1.8 Z ASXa do 3.0 Isuzu Ale jaja. To już wolę 2.5 d z L200 po lifcie niż tjaktoja z Isuzu.
Ekhm, ekhm No OT pls
ICECOOL napisał/a:
Czy ktoś może potwierdzić, te liczby? FAktycznie ciut drogo. Czy każde ASO MMCP ma takie same stawi za rbh?
Lancer po 20 tys. - 750zł po 40tys. 1100zł.
Wróćmy proszę do tematu. Lancer jest w innym dziale a Isuzu jeszcze MMC nie kupiło
Pozdrawiam
Sorry za OT , ale chodziło mi o oczywiście o koszty serwisowania ASX`a, nie Lancera.
Auto: Toyota Avensis 2.0D4D Wagon
Kraj/Country: Polska Pomógł: 16 razy Dołączył: 05 Wrz 2006 Posty: 346 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-07-2010, 00:13
Wow, chwile mnie tu nie było i już mi się dostało
Co do mojego obecnego pojazdu (Toyota) - chcę go sprzedać, bo jest nijaki, jak cała Toyota.
Zrządzenie losu spowodowało tylko że go mam i teraz się w 100% upewniłem - nigdy w życiu więcej Toyoty.
Nie będę komentował testów dziennikarskich - z pewnych względów.
Prawda jest taka - najwięcej mają do powiedzenia Ci, którzy zasłyszeli opinie od innych - prawda jurekschroda,
Na tym kończę mały OT
_________________ Pozdrawiam Mariusz
Moja przygoda z Mitsubishi: Colt CJ 1.3 12V 1997r i Carisma 1.9 DiD 140KM 2004r
Służbowe: 4x Lancer CS0 1.6 kombi, Lancer CY 2.0 DiD sedan, Isuzu D-max 3.0 DC LS
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach