Carisma - Ogólne - [Cari 1.8 GDI] Mitsubishi Carisma 1.8 GDI 125 KM 2000 r.
Oskar Nowak - 01-01-2025, 16:11 Temat postu: [Cari 1.8 GDI] Mitsubishi Carisma 1.8 GDI 125 KM 2000 r. Witam, mam pewien problem z moim Mitsubishi. Mianowicie, przy dodawaniu gazu ona gasła, wymieniłem obie pompy, czujnik ciśnienia, świece, wtryskiwacze i uszczelniłem wydech bo był nieszczelny. Przestała tak robić, ale zaczęła robić dziwne rzeczy. Silnik się rozgrzeje, dodaje mu gazu do dechy a on zatrzymuje się na np. 4000 obrotach i delikatnie faluje. Tylko na rozgrzanym silniku tak jest, już nie wiem co to może być. Może ktoś kiedyś miał podobnie i wie o co z tym chodzi?
Bizi78 - 01-01-2025, 16:45
Sprawdzałeś błędy?
Często w gdi jest problem z przepustnicą.
Oskar Nowak - 01-01-2025, 19:37
Błędy wyskakują różne, np. wtryskiwacz, czujnik prędkości (wymieniony), ciśnienie paliwa (mimo że jest dobre z obu pomp). A co do przepustnicy to chodzi, organoleptycznie i w komputerze sprawdzając działanie czujników chodzi bez zastrzeżeń. A żabka fajna fajna
ross - 07-01-2025, 09:19
Wymień filterek w pompie wc taki mały ale potrafi robić różne zakłócenia nawet silnik może się zatrzymać. dla podpowiedzi tu jest temat https://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=109849
ross - 09-01-2025, 13:55
| kaczul napisał/a: | | Miałeś to u siebie wymieniane i pomogło? | Tak to pomogło .
7ukasz - Wczoraj 23:17 Temat postu: Re: Mitsubishi Carisma 1.8 GDI 125 KM 2000 r.
| Oskar Nowak napisał/a: | | Witam, mam pewien problem z moim Mitsubishi. Mianowicie, przy dodawaniu gazu ona gasła, wymieniłem obie pompy, czujnik ciśnienia, świece, wtryskiwacze i uszczelniłem wydech bo był nieszczelny. Przestała tak robić, ale zaczęła robić dziwne rzeczy. Silnik się rozgrzeje, dodaje mu gazu do dechy a on zatrzymuje się na np. 4000 obrotach i delikatnie faluje. Tylko na rozgrzanym silniku tak jest, już nie wiem co to może być. Może ktoś kiedyś miał podobnie i wie o co z tym chodzi? |
Cześć. I co udało się naprawić? Ja już od ponad roku nie mogę znaleźć przyczyny. Najpierw podbijał obroty. Co chwilę musiałem czyścić świece, bo były czarne. Wyczyściłem przepustnicę i to był błąd, bo po czyszczeniu stracił moc jakby uleciało połowię koni. Wymieniłem złącze elastyczne na wydechu, bo było nieszczelne, sprawdziłem szczelność na dolocie zadymiarką. Wymieniłem rozdzielacz paliwa, na pompie WC przeczyściłem ten mały filterek. Wyczyściłem też filtr pompy w zbiorniku. Kupiłem jedną fajkocewkę na testy. Niby jest lepiej ale nieznacznie. Numery na fajkocewce są inne ale chyba wszystkie mają inne numery. Wszysto się zaczęło odkąd wprowadzili te gówniane dodatki do paliwa. Nie wiem czy to zbieg okoliczności. Chyba będzie trzeba zezłomować, bo tak w ciemno się nie znajdzie. Ciężkie auto do diagnozy, a nic się nie chce z nim łączyć. Przebieg 180 tys km to już chyba ostatnie podrygi tego awaryjnego silnika.
Krzyzak - Dzisiaj 7:10
| 7ukasz napisał/a: | | zaczęło odkąd wprowadzili te gówniane dodatki do paliwa | Mitsubishi oficjalnie wycofało się z silników GDI na Europę przez - cytuję - "niską jakość paliwa"
ale to było lata przed wprowadzeniem spirytusu...
|
|
|