To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Carisma - Techniczne - brak napędu na kołach

krecik921 - 28-06-2011, 12:13
Temat postu: brak napędu na kołach
Witam, wczoraj jechałem do pracy (jak zwykle spóźniony z resztą) i po włączeniu sie z krzyżówki ( w prawo jeśli ma to znaczenie) z troszke za dużym gazem wyleciałem na dorge wbiłem dwa i w tym momencie wyskoczył mi samochód z naprzeciwka, skręciłem szybko na pobocze i po spadku z asfaltu na przystanek PKS ( około 15 cm schodek) Cari tylko ryknęła i po wbiciu jakiegokolwiek biegu podnosi sie tylko prędkościomierz a samochód stoi w miejscu. Czy może mi ktoś powiedzieć o sie zepsuło, bo siedze od dzisiaj na urlopie bezpłatnym i troche mi ta cała sytuacja nie odpowiada.

Jako że nie mogłem usiedzieć na miejscu i postanowiłem sam zbadać całą sprawę zacząłem od sprawdzenia przegubu na osi krótkiej/lewej i po zdjęciu tej gumowej osłony okazało sie że na ośi "wiszą" luzem dwa takie pierścienie:


od czego to jest i gdzie to powinno być ?

Olivia - 28-06-2011, 18:22

Pierwsze skojarzenie to obejmy na manszetach .... z tym że wszystkie mi znane i stosowane przeze mnie inaczej wyglądają, tj. są dłuższe dzięki temu mają większa długość regulacji.

Ale czym dłużej się tym zdjęcią przyglądam tym stwierdzam że chyba się myle :roll:

dewu123 - 28-06-2011, 18:49

Jeżeli prędkościomierz skacze to do pewnego momentu układ napędowy CI działa, możesz spróbować podnieść auto na 2 podnośnikach z przodu i wrzucić bieg zobaczyć do którego miejsca się kręci, będziesz wiedział co jest 5.
krecik921 - 28-06-2011, 20:58

Już rozgryzłem od czego to pierścienie ta podkładka z ząbkiem i zabezpieczenie trzyma, jak to nazwać, ten kosz w którym siedzi przegub wewnętrzny po założeniu tych cześci (jedną trzeba było reanimować, a właściwie stworzyć od nowa) samochód jeździ normalnie, dzięki za wszelaką pomoc. swoją drogą ciekawe jakim cudem to wyskoczyło bo zakładało sie cholernie ciężko ;D
rogal133 - 02-07-2011, 15:15

ja mialem ten sam problem tylko ze mam silnik 1.6 iu jest troszke inaczej to rozwiązane bo ja mam taka wypustke na zabezpieczeniu a Ty masz to na tej podkladce dystansowej. ja tez założyłem to stare zabezpieczenie i podkladke ale przejechalem z 3 km i znowu to samo sie stalo, chcialem dokupic nowe te czesci ale nigdzie nie bylo wiec pojechałem do tokarza i dorobil mi tą podkładke z twardego materiału a zabezpoieczenie kupiłem w sklepie z częsciami do maszyn rolniczych (kupilem zwykły seger) a tą wypustke dospawalem i wyszlifowalem tak zeby sie nie obracalo w tym rowku. jezdze juz na tym ponad rok i jest dobrze jak narazie
krecik921 - 03-07-2011, 17:27

wczoraj stało sie to czego sie spodziewałem otóż po zjechaniu z krawężnika znowu coś strzeliło i auto stanęło w miejscu, niesamowicie zaskoczony tym faktem zadzwoniłem po kumpla z lawetą, autko na kanał i , o zgrozo, zabezpieczenie z podkładką chyba było za dobre bo siedzi na swoim miejscu nadal ale uszkodzeniu uległ mechanizm różnicowy i kawalek obudowy od szkrzyni, więc skrzynka do wymiany, ciekawi mnie jeszcze tylko co w takim razie zepsuło się w środku i doprowadziło do takiego stanu rzeczy
robertdg - 03-07-2011, 18:05

Blokada uleciała zapewne.
rogal133 - 04-07-2011, 17:51

koledze tal sie stało w lagunie a to przeciez podobna skrzynia i rozlecialy mu sie satelity w mechanizmie róznicowym tyle ze obudowy mu nie rozwalilo i dalo sie to naprawic.
Hugo - 04-07-2011, 21:45

rogal133 napisał/a:
koledze tal sie stało w lagunie a to przeciez podobna skrzynia i rozlecialy mu sie satelity w mechanizmie róznicowym tyle ze obudowy mu nie rozwalilo i dalo sie to naprawic.
Podobnie kilka lat temu stało sie w Clio I 1.8 kolegi.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group