Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
Pochwalcie sie przebiegami i wasze sugestie !!!
Autor Wiadomość
adrian71 
Forumowicz


Auto: Mitsubishi Outlander Intense+
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 134
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24-01-2012, 14:28   

PiotrKw napisał/a:
Co wy z tymi turbinami ? Mam w domu Hyunday'a Santa fe z turbiną , koreańczyk , zrobione ponad 260 tyś km. turbina odpukać w dobrym stanie , sprzęgło wymieniałem przy 210 tyś km. Przeciez japońska technologia nie może być gorsza od koreańskiej. :wink:


weź tylko pod uwagę,że silnik 2.0 did to jest silnik VW. Koło japońskiego to on chyba nawet nie leżał :)
 
 
borsak1 
Forumowicz
2.2D MiVEC Intense+

Auto: Outlander II
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 542
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 27-01-2012, 08:45   

adrian71 napisał/a:
PiotrKw napisał/a:
Co wy z tymi turbinami ? Mam w domu Hyunday'a Santa fe z turbiną , koreańczyk , zrobione ponad 260 tyś km. turbina odpukać w dobrym stanie , sprzęgło wymieniałem przy 210 tyś km. Przeciez japońska technologia nie może być gorsza od koreańskiej. :wink:


weź tylko pod uwagę,że silnik 2.0 did to jest silnik VW. Koło japońskiego to on chyba nawet nie leżał :)


No tak silnik VW, a czy nie jest to według POLAKÓW świetna marka super wogóle bez skazy jak to się mówi "marzenie Kowalskiego" ?
_________________
szerokości wszystkim i sobie :)
 
 
13zbyszek13 
Forumowicz


Auto: 2,0 DID outlander 2009
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2450
Skąd: PL
Wysłany: 27-01-2012, 20:24   

adrian71 napisał/a:
najechałem 117tkm i o dziwo jeszcze mi turbina nie padła! chociaż wężyk od turbiny był wymieniany. Czekam na ten piękny dzień kiedy turbina 'przemówi'. W marcu jadę do Włoch więc może akurat niespodzianka dopadnie mnie na trasie :)


Ja u siebie nie jestem do końca przekonany że jest to turbina,
ale skoro spece z Mitsubishi twierdzą że tak.
Niech więc wymieniają jak mają takie kaprycho.
_________________
MITSUBISHI to już historia teraz jest HONDA
 
 
adrian71 
Forumowicz


Auto: Mitsubishi Outlander Intense+
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 134
Skąd: Wrocław
Wysłany: 27-01-2012, 22:31   

borsak1 napisał/a:
adrian71 napisał/a:
PiotrKw napisał/a:
Co wy z tymi turbinami ? Mam w domu Hyunday'a Santa fe z turbiną , koreańczyk , zrobione ponad 260 tyś km. turbina odpukać w dobrym stanie , sprzęgło wymieniałem przy 210 tyś km. Przeciez japońska technologia nie może być gorsza od koreańskiej. :wink:


weź tylko pod uwagę,że silnik 2.0 did to jest silnik VW. Koło japońskiego to on chyba nawet nie leżał :)


No tak silnik VW, a czy nie jest to według POLAKÓW świetna marka super wogóle bez skazy jak to się mówi "marzenie Kowalskiego" ?


zależy od Kowalskiego. Dla mnie jedynym słusznym VW jest najnowszy Touareg, miałem przyjemność kilkaset kilometrów nim zrobić i jest to jedyny VW którego mógłbym kupić. A wszędzie wyczytasz i każdy mechanik Ci powie,że silnik 2.0tdi (który jest w outlanderze) to totalna kaszana :)
 
 
13zbyszek13 
Forumowicz


Auto: 2,0 DID outlander 2009
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2450
Skąd: PL
Wysłany: 28-01-2012, 08:23   

adrian71 napisał/a:
zależy od Kowalskiego. Dla mnie jedynym słusznym VW jest najnowszy Touareg, miałem przyjemność kilkaset kilometrów nim zrobić i jest to jedyny VW którego mógłbym kupić. A wszędzie wyczytasz i każdy mechanik Ci powie,że silnik 2.0tdi (który jest w outlanderze) to totalna kaszana :)


Wszystko zależy od punktu patrzenia na punkt siedzenia,
nigdy bym tak nie zgeneralizował wypowiedzi.
Ja ogólnie ze swojego 2,0 jestem zadowolony.
_________________
MITSUBISHI to już historia teraz jest HONDA
 
 
androzek 
Forumowicz

Auto: był Outlander II 2.0 DID
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 126
Skąd: okolice Bydgoszczy
Wysłany: 09-05-2013, 09:37   

Trochę odgrzewam temat.Właśnie stuknęło mi 120000 km.We wtorek jadę na przegląd ale rozrząd słusznie czy niesłusznie wymieniłem trochę wcześniej.W tym czasie wymieniłem szybę ( prezent -kamień o TIRA ) 2x tarcze przednie i klocki oraz 1x tarcze tylne.I to całe moje koszty poza przeglądami,ubezpieczeniem i paliwem.
 
 
borsak1 
Forumowicz
2.2D MiVEC Intense+

Auto: Outlander II
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 542
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 09-05-2013, 14:43   

Ja się dorobiłem zmiany klocków z przodu hamowanie z 200 do zera :(
_________________
szerokości wszystkim i sobie :)
 
 
gregter 
Forumowicz


Auto: Outlander 2.4 benzyna 2010
Kraj/Country: Australia
Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 58
Skąd: Melbourne
Wysłany: 09-05-2013, 16:59   O2 2,4 benzyna, automat , przedni naped

Dwa lata i 4 miesiace ,przebieg 22 tys , zadnych problemow , gwarancja 5 lat na wszystko, a 10 na silnik ,elementy napedowe i skrzynie automatyczna. Mam zaufanie do made in Japan i sadze ze przy mojej spokojnej jezdzie , tu gdzie nie ma zimy bede jezdzil bezawaryjnie dlugo , a moze jeszcze wiecej.
 
 
mitsu00 
Mitsumaniak

Auto: VOLVO XC70 AWD '13
Kraj/Country: Sweden
Pomógł: 34 razy
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 4355
Skąd: Sztokholm, Szwecja
Wysłany: 09-05-2013, 22:18   

borsak1 napisał/a:
Ja się dorobiłem zmiany klocków z przodu hamowanie z 200 do zera :(
Nie pomyliles ty czasem przeznaczenia tego auta.....? :mrgreen: Z 200 do 0 Outlanderem na tych mini tarczach?
_________________
Pozdrawiam

Dominik
 
 
 
mkm 
Forumowicz

Auto: Colty
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 187 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 14126
Skąd: Krakow
Wysłany: 10-05-2013, 00:16   

borsak1 napisał/a:
Ja się dorobiłem zmiany klocków z przodu hamowanie z 200 do zera :(

Chyba klocki kwalifikowały się już do wymiany, albo miałeś najtańszy syf jaki był dostępny, bo sorry, ale po hamowaniu z 200 do 0 (nawet kilkukrotnym) to nawet Tomex-y sie nie kończyły :roll:
 
 
borsak1 
Forumowicz
2.2D MiVEC Intense+

Auto: Outlander II
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 542
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 10-05-2013, 08:24   

@mkm orygibalne ale miały już 50k więc to była kwestia czasu poprostu je dobiłem :)
_________________
szerokości wszystkim i sobie :)
 
 
-WALDOR- 
Forumowicz

Auto: Mitsubishi Outlander 2.0 DiD
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 07 Lis 2010
Posty: 136
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 21-05-2013, 11:46   

65 tyś. przebiegu...klocki przód z ori na ferrodo po 20tyś. z ferrodo na TRW po kolejnych 22tyś....tył po 54tyś. od razu na TRW...przód zawieszenie skrzypiało , gumki wymienione i nasmarowane, narazie oki , tył zerwałem gumę stabilizatora, wymiana na gwarancji...opony jeszcze fabryczne, znaczy się nie zżera ich jakoś szczególnie..a tak to serwis standard i paliwo...aaa bym zapomniał olej pali w ilości 0,8-1,0l/10.000km, ale w VW to norma..
 
 
borsak1 
Forumowicz
2.2D MiVEC Intense+

Auto: Outlander II
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 542
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 22-05-2013, 11:54   

mitsu00 napisał/a:
Nie pomyliles ty czasem przeznaczenia tego auta.....? Z 200 do 0 Outlanderem na tych mini tarczach?


Powiedzmy że chciałem sprawdzić system awaryjengo hamowania :) Działa, a na poważnie jak to w życiu bywa ktoś zrobi coś głupiego na drodze i nagle trzeba wciskać pedał albo ładować go w dupę, ja wybrałem opcję 1 mniej kosztowana a że dało się jescze wychamować to się upiekło dosłownie w postaci klocków.
_________________
szerokości wszystkim i sobie :)
 
 
michu300 
Forumowicz


Auto: Outlander II 2.0DiD
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 334
Skąd: okolice 3city
Wysłany: 24-05-2013, 10:24   

Ja mam 73 tys. Wymienilem po 40k klocki przod, teraz cały komplet (ASHIKA) i klocki tył.
Zobaczymy, na razie jest OK.
 
 
borsak1 
Forumowicz
2.2D MiVEC Intense+

Auto: Outlander II
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 542
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 24-05-2013, 12:53   

A z ciekawości które outki mają 4 tłoczki na koło ?
_________________
szerokości wszystkim i sobie :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.