Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
Shogun, dawniej Pajero a gdzieniegdzie Montero
Autor Wiadomość
Marcino 
Mitsumaniak
Góral niskopienny


Auto: Galant 2.5 V6 97r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 70 razy
Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 10920
Skąd: okolice Tczewa
Wysłany: Wczoraj 22:24   

edmunek napisał/a:

Widzisz. Od tego się własnie zaczęło że miałem po prostu kupić Vevora. 350-400 zł i jest.
A że mam dwa 0.5kWh przenośne power station to bezproblemowo mogę podpiąć na prąd na wiele dni.
Ale przed zakupem żona mi zwróciła uwagę na takie rzeczy jak hałas podczas pracy (ta tykająca pompka) czy spaliny.
I że jaki jest sens, jechać (starym bo starym dieslem) w dzicz, w przyrodę, aby w nocy cały czas chodziła dieslowa grzałka i waliła spalinami na całą okolicę.
O ile jeszcze bylibyśmy sami, to może jeszcze bym jakoś to przeżył, ale znając życie to będzie ktoś obok i po prostu nie chciałbym przeszkadzać.
Nawet wyjazd gdzieś na urlop (może w końcu Alpy w Szwajcarii) gdzie wieczorem spadnie temp.
Włączyłbym grzałkę, ale będąc na polu namiotowym to zaraz będzie raban...

No nie widzę tego w czarnych barwach tak jak TY, Cykanie pompki od vebasto to najmniejszy problem, są już ciche modele to raz można wymienić, wcale nie śmierdzi to dwa, i jest tanio i ON wszędzie dostaniesz. Przejmujesz się sąsiadami a tu się trafi ze z jego przyczepy będzie tłukła pompa lub wentylator lodówki na gaz. wyziew gazów z ogrzewania itp. To jest cześć tej zabawy.
Co do dwóch power banków 0.5kw... to chyba do ładowania tel i lodówki kompresorowej. Zapomnij ze z tego cokolwiek nagrzejesz a tym bardziej cienki namiot. Jak jesteś na polu namiotowym ratuje cię gniazdko i prąd.
Ja mam lifepo4 280Ah co daje jakieś 3.5kwh a na dachu 480W i taki zestaw realnie na kilka dni jak nie ma słońca. Jak coś w razie w odpalam silnik i się ładuje z alternatora do max 50A, w trakcie jazdy również, to pozycja obowiązkowa np na skandynawie lub jesień, właśnie zrobiłem grzanie wody z silnika wiec jeszcze więcej prądu mi zostanie. Grzanie kampervana mam na vevora właśnie, jak wiekszośc busów jak nie vebasto/chinbasto to są trumy gazowe ale to już z 10x wiecej kosztuje a ja nie chciałem butli z gazem wozić. Paliwo dostaniesz wszędzie a wymiana czy tankowanie butli to już robi się zabawa. U ciebie można by to jako ogrzewanie postojowe zrobić i zaciagało by ładnie powietrze z dachu a tylko sobie rure do namiotu ciagniesz a webasto schowane ładnie z bagazniuku np.
Zrobisz jak uwazasz, ale radził bym zobaczyć jak chodzi taki Vevor jako ogrzewanie,.
_________________
2019 - ... - VW Tiguan II 18r 2.0 TDI 110kw
2006- .... - Galant 2.5 V6 97r + LPG Stag
był - 2011 - 2019 - Pug 307sw
była -2004-2006 - Carisma 1.8 GDI 98r
był -1997-2005 - Fiat 126p 1978r :)

"A omijając to całe rozmyślanie, to prawda jest taka że do codziennego auta najlepszy jest silnik z jak największym momentem dostępnym z niskich obrotów :)
Czyli w tym przypadku 6a13 8) " by tomchuck
 
 
 
edmunek 
Forumowicz

Auto: Shogun 4
Kraj/Country: UK
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Sty 2023
Posty: 237
Skąd: Stąd
Wysłany: Dzisiaj 10:31   

Marcino napisał/a:
Cykanie pompki od vebasto to najmniejszy problem, są już ciche modele to raz można wymienić

Widziałem nawet filmiki gdzie można (za 80% ceny Vevora) kupić lepszą pompkę i chodzi prawie że niesłyszalnie.

Marcino napisał/a:
Przejmujesz się sąsiadami a tu się trafi ze z jego przyczepy będzie tłukła pompa lub wentylator lodówki na gaz. wyziew gazów z ogrzewania itp. To jest cześć tej zabawy.

Powiem Ci że 10 lat "kempinguję" i nigdy nie zdarzyło mi się, żebym miał sąsiada gdzie słyszałbym jakikolwiek sprzęt.

Marcino napisał/a:
Zapomnij ze z tego cokolwiek nagrzejesz a tym bardziej cienki namiot.

Nigdzie nie wspominałem że to do grzania, jednak ogrzewacz dieslowy potrzebuje stałe podłączenie pod prąd więc te baterio-paki napomniałem tylko że taki Vevor nie będzie musiał mi nic ciągnąć z aku z auta.

Marcino napisał/a:
właśnie zrobiłem grzanie wody z silnika wiec jeszcze więcej prądu mi zostanie

Kusi bo kusi (choć obecnie nie mam czasu się na tym skupić albo w ogóle robić rozeznanie) jak działa to rozwiązanie na obiegu cieczy chłodzącej pod maską
(ten system co Antek z LubięMojeŻycie miał w Jimnym i zrobił też w tym Patrolu z Hiszpanii). Myślę że pod względem kosztów i działania, jest to jedno z najlepszych rozwiązań.

Wszystko to jest w fazie "gdybania".
Jako że w tym roku zabrakło mi dni urlopowych (niestety większość przydziału idzie na śluby które są w czwartki czy piątki),
tak plan aby zabrać Shoguna np. do Bułgarii czy Chorwacji czy Czarnogóry (co z Anglii jest to wiele dni jazdy) niestety spalił na panewce.
Może zamiast wydawać na urlop to pójdzie na rozbudowę Shoguna.
Ale jak wspomniałem, cholernie mi szkoda wsadzać w rozbudowę auta które niestety traci na wartości (mocniej niż nowsze roczniki)
i strasznie mocno trzepie po kieszeni jeśli chodzi o podatek drogowy.
Choć tyle dobrego że ubezpieczenie mi spadło i obecnie za AC+OC+NW płacę jakieś 1500 zł za rok.

Dzisiaj przyjeżdża osobnik zainteresowany moim bagażnikiem dachowym.
Jeśli go weźmie, to znajdą się fundusze aby odnowić 18" felgi które leżą w garażu już prawie rok?
Jak ogarnę ten temat, to pozostanie poszukać piątej 18tki jako zapas.
Choć kurcze... kto wie.. może głupek ze mnie.
Może na drzwiach bagażnika mam felgę 18" a nie 20"?
Za nic nie pamiętam jaki tam rozmiar siedzi.
_________________

  
 
 
DamianRafał 
Nowy Forumowicz

Auto: Xforce
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 01 Lut 2026
Posty: 3
Skąd: lublin
Wysłany: Dzisiaj 11:35   

W Outlanderze III 2.0 diesel po wymianie dolnej poduszki skrzyni wibracje na drążku nadal są?
Najczęściej zostaje wtedy górna poduszka skrzyni albo tylna poduszka silnika – obie potrafią dawać dokładnie taki sam efekt na 5/6 biegu przy 90-110 km/h.
Zrób najpierw szybki test: odkręć górną i sprawdź czy guma jest spękana lub oderwana. Jeśli tak, wymień na ori Mitsubishi, to załatwi sprawę w 80% przypadków.
Jak obie nowe i drga dalej, to już kanał i kontrola półosi/przegubów. Daj znać co wyszło po sprawdzeniu górnej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.