 |
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki
|
|
| Ogłoszenie |
W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu. Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.
|
|
[3.2 DID] Bezpiecznik tylniego gniazda zapalniczki |
| Autor |
Wiadomość |
KrzysG
Forumowicz
Auto: PajeroIII3.2D 3d man. lift
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 3 razy Dołączył: 03 Lut 2011 Posty: 154 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 27-06-2016, 11:55 [3.2 DID] Bezpiecznik tylniego gniazda zapalniczki
|
|
|
Witam,
Ktos wie gdzie znajduja sie bezpieczniki gnizad zapalniczki? Lodowka zrobila mi zwarcie w gniezdzie w bagazniku i nie moge teraz znalezc bazpiecznika. |
|
|
|
 |
Bizi78
Mitsumaniak Reklamożerca.

Auto: Kia Venga 1.6Pb 125KM 2019r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 826 razy Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 21191 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 27-06-2016, 13:02
|
|
|
Bezpieczniki powinny być w kabinie w okolicy kolan lub pod maską.
Tutaj fotka skrzynki, jak dla mnie to bezpiecznik nr.8.
Ewentualnie jak masz instrukcję obsługi to tam powinien być pokazany wykaz bezpieczników. |
_________________ Gość zobacz moją zieloną żabę .
 |
|
|
|
 |
KrzysG
Forumowicz
Auto: PajeroIII3.2D 3d man. lift
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 3 razy Dołączył: 03 Lut 2011 Posty: 154 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 27-06-2016, 15:44
|
|
|
| Sprawdze ten bezpiecznik, ale przednie gniazdo dziala, problem jest z tym w bagazniku. Jestem na wyjzdzie i nie mam instrukcji, a w maualu serwisowym nic nie znalazlem. |
|
|
|
 |
Bizi78
Mitsumaniak Reklamożerca.

Auto: Kia Venga 1.6Pb 125KM 2019r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 826 razy Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 21191 Skąd: Częstochowa
|
|
|
|
 |
RW
Nowy Forumowicz

Auto: Montero (Pajero) 3.8 V6 2005
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 02 Maj 2007 Posty: 15 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: 26-05-2026, 11:04
|
|
|
Witam,
nie chciałbym zakładać nowego wątku, odświeżę ten.
Podobny przypadek, podłączyłem wczoraj kompresor do kół do gniazdka 12V zlokalizowanego w bagażniku (po prawej stronie).
Po około 3-4 minutach kompresor przestał pracować.
Ostatecznie okazało się, że sam kompresor jest sprawny, a w gniazdku nie ma napięcia.
Sprawdziłem pozostałe gniazdka, zapalniczki i to znajdujące się w podłokietniku, napięcie jest.
Pierwsza myśl bezpiecznik. Sugerując się rozpiską z instrukcji, bezpiecznik numer 8 ("Accessory socket", instr. w języku ang.), w skrzynce pod maską.
Po sprawdzeniu, bezpiecznik sprawny. Przemierzyłem kolejno wszystkie bezpieczniki (pod maską i pod kierownicą) i jeżeli nie ominąłem żadnego, wszystkie były sprawne.
Czy gniazdo 12V w bagażniku znajduje się na tym samym obwodzie (bezpieczniku) co gniazdo w podłokietniku? (zapalniczka ma swój oddzielny bezpiecznik)?
Jeżeli tak, to zakładam, że upaliły się przewody gdzieś pomiędzy gniazdkami (chociaż wg mnie mało prawdopodobne) albo uszkodzeniu uległo dodatkowe zabezpieczenie topikowe na samym gnieździe (z tego co znalazłem w sieci, gruby drut w kształcie „L” na tyle gniazda).
Ktoś już przerabiał taki temat i wie, jak się dostać do tego gniazda? Może nie jest konieczne zdejmowanie całego boku po prawej stronie. |
|
|
|
 |
edmunek
Forumowicz
Auto: Shogun 4
Kraj/Country: UK
Pomógł: 3 razy Dołączył: 16 Sty 2023 Posty: 264 Skąd: Stąd
|
Wysłany: Wczoraj 12:25
|
|
|
Przewody idące do tylnego gniazda 12V są niestety dość cienkie. Wiem to po swoim MK4. mam lodówkę turystyczną Dometic i długo zastanawiałem się, dlaczego działa poprawnie tylko przez kilka minut, po czym praktycznie przestaje chłodzić.
Po pomiarach wyszło, że problemem są właśnie spadki napięcia na instalacji do tylnego gniazdka. Przy większym poborze prądu przewody i samo gniazdo zaczynają się nagrzewać, rośnie opór i napięcie mocno siada.
Kompresor pobiera sporo amperów, więc możliwe, że przegrzało się samo gniazdo albo zabezpieczenie termiczne/topikowe znajdujące się z tyłu gniazda.
U siebie planuję pociągnąć nowy, grubszy przewód bezpośrednio pod dedykowane gniazdo z osobnym bezpiecznikiem, bo fabryczna instalacja jest trochę za słaba do większych obciążeń.
Z tego co pamiętam, żeby dostać się do gniazda, trzeba przynajmniej częściowo odchylić prawy boczek bagażnika. raczej bez demontażu się nie obejdzie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
|