 |
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki
|
|
| Ogłoszenie |
W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu. Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.
|
|
[Cari 1.8 GDI] Awaria układu chłodzenia |
| Autor |
Wiadomość |
termi52
Nowy Forumowicz
Auto: Carisma
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 01 Cze 2016 Posty: 8 Skąd: Holandia
|
Wysłany: 20-06-2026, 16:11 [Cari 1.8 GDI] Awaria układu chłodzenia
|
|
|
Carisma GDI 1800cm - Upalne lato, podjeżdżam pod sklep, cofam na stanowisko parkowania i widzę że przede mną na podłożu ciągnie się mokra linia aż do mojego samochodu.
Otwieram maskę i widzę mokro w okolicach poniżej lewego reflektora, wąż z czarnej gumy który normalnie idzie od silnika w dól do chłodnicy wisi sobie swobodnie a z niego kapią resztki płynu będącego wcześniej w układzie chłodzenia. Nie mam płynu to i jechać nie mogę. Laweta dowozi auto na parking mechanika.
Co się okazało?
Prozaiczna przyczyna - ze starości całkowicie skorodowała opaska trzymająca gumowy wąż na rurze wylotowej chłodnicy.
Wysoka letnia temperatura spowodowała zsunięcie się węża z rury wylotowej chłodnicy(dół chłodnicy).
Silnikowi nic złego się nie stało bo zauważyłem usterkę, ale straciłem czas i pieniądze. Mechanik wziął coś ok 100 zł a laweciarz prawie 3 x więcej.
Wszystko przez "głupią" opaskę za kilka zł i moją nieświadomość że taka opaska potrafi z czasem się "rozsypać" i sprawić tyle kłopotu.
Opisałem tą przygodę ze skorodowana opaską węża ku przestrodze, może czasem warto poprzeglądać w jakim stanie są opaski, szczególnie te od dołu gdzie łatwo o wilgoć i korozję.
Może ten post pozwoli komuś uniknąć podobnej sytuacji. |
|
|
|
 |
pitt63
Forumowicz pitt63
Auto: ASX 1,6 Blue Sky Edytion Pb
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 21 razy Dołączył: 24 Lut 2020 Posty: 586 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 20-06-2026, 17:27
|
|
|
| termi52 napisał/a: | Opisałem tą przygodę ze skorodowana opaską węża ku przestrodze, może czasem warto poprzeglądać w jakim stanie są opaski, szczególnie te od dołu gdzie łatwo o wilgoć i korozję.
Może ten post pozwoli komuś uniknąć podobnej sytuacji. |
Bardzo dobrze zrobiłeś. Twoja przygoda zapewne natchnie innych do sprawdzania sowich aut od spodu. Ja mam ku temu warunki i dlatego, co jakiś czas wjeżdżam i oglądam wszystko, co znajduje się pod spodem. |
_________________ Piotr63 |
|
|
|
 |
|
|
|