 |
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki
|
|
| Ogłoszenie |
W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu. Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.
|
|
Przy skrecaniu kol piszcza hamulce |
| Autor |
Wiadomość |
axg [Usunięty]
|
Wysłany: 28-06-2008, 11:33
|
|
|
| to sa "czujniki" zuzycia klockow , jak klocek mocno zuzyty to blaszka ociera o tarcze i piszczy , u mnie bylo to samo ale tylko przy cofaniu, po wymianie klockow piszczenie ustalo |
|
|
|
 |
Matejko
Mitsumaniak Macho Paczo

Auto: IS220D
Kraj/Country: Australia
Pomógł: 146 razy Dołączył: 04 Kwi 2005 Posty: 7054 Skąd: Calish4nia
|
Wysłany: 28-06-2008, 13:09
|
|
|
| to wiadomo, ja myslalem o tej blaszce na zacisku ktora "trzyma" klocki |
_________________ Mateusz <Matejko>
Nissan Juke
Mazda 2
Lexus IS220D
Calish4nia
dużo jeżdże i lubię jeździć, ale jak jeżdżę po autostradach, to czasami zdarza się, że widze takich wariatów co zapieprzaja, aż głowa puchnie... ledwo co ich wyprzedzam |
|
|
|
 |
abbadona [Usunięty]
|
Wysłany: 28-06-2008, 13:33
|
|
|
| a jak myślicie co by się stało gdyby te blaszki trzymające klocek wyrzucić? Matejko pisał, że w Cari wcale ich nie ma. Bo jednak w dalszym ciągu słyszę u siebie delikatne popiskiwanie więc któraś z tych blaszek pewno zużyła się na tyle, że podgięcie jej pomaga tylko na chwilę. Właściwie bez tych blaszek klocek i tak nie ma szansy wypaść tylko trochę luźniej chodzi w zacisku. Myślicie, że usunięcie ich może w jakiś sposób zaszkodzić? Do czego one jeszcze mogą służyć oprócz ciasnego trzymania klocka? Bo na pewno nie do sygnalizacji zużycia klocków. |
|
|
|
 |
axg [Usunięty]
|
Wysłany: 28-06-2008, 16:02
|
|
|
| Odnosnie tych blaszek to spelniaja taka role, ze nie slyszysz stukania klockow w zacisku na nierownosciach. Jak sa zuzyte to mozna je dokupic, koszt ok 25pln na jedna os. Mysle jednak ze odpowiednie ich podgiecie powinno pomoc. |
|
|
|
 |
Hugo
Mitsumaniak srebrny szatan

Auto: EA5A Avance '01 & SS 1,6
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 523 razy Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 21974 Skąd: Wolsztyn
|
Wysłany: 28-06-2008, 16:31
|
|
|
| axg napisał/a: | | Odnosnie tych blaszek to spelniaja taka role, ze nie slyszysz stukania klockow w zacisku na nierownosciach | To raz, a dwa klocek może się krzywo ułożyć w trzymaczu i zakleszczyć. |
|
|
|
 |
majkel [Usunięty]
|
Wysłany: 30-06-2008, 09:11
|
|
|
| abbadona, już wyżej padło pytanie - a łożyska sprawdzałeś? Ja miałem w moim Colcie '96 ostatnio te same problemy. Klocki wymienione 3 tygodnie wcześniej i lewe przednie kolo zaczęło piszczeć na zakrętach i przy powolnym hamowaniu... Myślałem, ale okazało się, że z nimi wszystko ok... W efekcie pomogła wymiana łożyska - stare było już totalnie skończone... |
|
|
|
 |
danielm777 [Usunięty]
|
Wysłany: 17-09-2008, 19:45
|
|
|
| Hugo napisał/a: | | axg napisał/a: | | Odnosnie tych blaszek to spelniaja taka role, ze nie slyszysz stukania klockow w zacisku na nierownosciach | To raz, a dwa klocek może się krzywo ułożyć w trzymaczu i zakleszczyć. |
a dodatkowo blaszki mają za zadanie odsuwanie klocków od tarczy - efekt jest taki że masz mniejsze opory toczenia i mniejsze zużycie paliwa - ja w moim aucie (BMW e21 Rekin) miałem różnice 1litr/100km |
|
|
|
 |
|
|
|