Forum jest opłacane z pieniędzy pochodzących z dobrowolnych składek Forumowiczów. Jeżeli uważasz, że Forum jest warte tego, żeby istniało i masz ochotę dobrowolnie dołożyć się do jego istnienia zapraszamy do tego tematu
Auto: srebrny lancer,bordowa almerka
Kraj/Country: Polska Pomógł: 1 raz Dołączył: 05 Lut 2009 Posty: 298 Skąd: Lublin
Wysłany: 29-07-2010, 00:02
kilkanaście(dziesiąt?) osób było na przegladzie, niektórzy kupowali sami części
może by się koledzy pochwalili gdzie, co, za ile i jakiej firmy kupili? tak, zeby w kupie było? bo przeglądać te 27 stron, sporo schodzi....
wysłałem zapytanie do 4 miejsc, czekam na odzew
Auto: Lancer Sedan 1.8 Invite
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 27 Maj 2009 Posty: 213 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-08-2010, 20:52
Jestem po pierwszym przeglądzie auta (po roku, bo auto ma "dopiero" niespełna 11 tys. km przebiegu). Przegląd w Japan Motors w Warszawie, koszt 699,11 PLN, w tym przegląd lakieru.
Auto zostało również umyte. Aha, czas przeglądu - 2 godziny. Jestem zadowolony z usługi.
Pozdrawiam,
K.
Auto: Lancer 1.8 SB
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 62 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-08-2010, 07:28
Jeden raz skorzystałem z takiego "okolicznego" warsztatu i ostatni. Miły "mechanik" spust ojeju odkręcał UWAGA !!! przecinakiem i młotkiem, bo nie miał pod ręką pasującego klucza.
Pozdrawiam
W piątek byłem na 1 przeglądzie po 20tys. w ASO w Nowym Sączu, wszystko w porządku, auto oddali "wypucowane" po 2,5h, skasowali 480 PLN, olej miałem własny Shell Helix Ultra 5W-30. Mogliby w międzyczasie poczęstować jakąś kawą , poza tym bez zastrzeżeń.
Auto: Lancer 1.5 invite '08
Kraj/Country: Polska Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Mar 2008 Posty: 1513 Skąd: Augustów
Wysłany: 15-08-2010, 20:02
Tercel napisał/a:
jakim badziewiem zalewają te silniki
Tu sie nie zgodzę. Z autopsji wiem (3 ASO) że leją z 4l baniek. Jedno ASo miało hurtownię 3 bramy dalej, wsześniej mieli beczki, a zaczeli brać w bańkach po tym jak jakiś figo fago narobił dymu, że mu niby Selektol zalali, choć to była końpletna "byzydura". Jedno miało systematyczne dostawy z hurtowni, a do ostatniego olej też dostarczają z hurtowni. Jak nie zapomnę kupić u siebie to leję ich.
A jak kupisz sam to masz 100% pewności, że nie lejesz szajsu? Bo co, bo bańka z etykietkami itp i sprzedawca ładnie sie uśmiecha? Zastanów się zanim coś "tszepniesz"
Inna sprawa, że gdyby, nie daj Boże, coś z silnikiem się stało, a oleum nie z ASo to zawsze jakiś sciemniacz w centrali może próbować obalić roszczenia gwarancyjne. Choć podobno nie powinni, ale zawsze może być jakieś ale. I jeszcze jedno, kto przy zdrowych zmysłach przechowuje bańki od oleju przez okres gwarancyjny pojazdu, zeby się gwarant nie czepiał?
No i pochwaliłem a tu "wtopa": tydzień po przeglądzie (ASO Nowy Sącz) padła bateria w pilocie. Na fakturze zaksięgowane 50 PLN za wymianę baterii. Dzwonię do ASO i gość tłumaczy, że nie jestem pierwszy, dostali podobno wadliwą partię baterii, obiecał wymienić za "free". Nie chcę nikogo oskarżać ale historia trochę dziwna.
Auto: Lancer Sportback 1.8 Invite
Kraj/Country: Polska Pomógł: 10 razy Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 645 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-08-2010, 09:47
grzes, a dlaczego wymieniali baterię w pilocie? Padła Ci po pierwszym roku? Pytam, bo u mnie działa już prawie 2 lata i nikt jej nie wymieniał (chyba, przynajmniej nie mam takiej pozycji na fakturze). I to za 50 zł?
grzes, a dlaczego wymieniali baterię w pilocie? Padła Ci po pierwszym roku? Pytam, bo u mnie działa już prawie 2 lata i nikt jej nie wymieniał (chyba, przynajmniej nie mam takiej pozycji na fakturze). I to za 50 zł?
W książce serwisowej jest pozycja "wymienić baterię w pilocie zdalnego sterowania centralnym zamkiem" jako część listy czynności przeglądowych co 12 miesięcy, taka jak wymiana np. filtra powietrza. A co do ceny to widocznie taka "ASOwska".
Auto: Lancer 1,8 sedan
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 30 Lip 2009 Posty: 26 Skąd: Koło
Wysłany: 24-08-2010, 20:54
Może ktoś w serwisie żle zrozumiał instrukcję wymienić baterię w pilocie na zamienić baterię w pilocie. Wtedy nie wiadomo czy na takiej zamianie, dobrze się wyjdzie.
Właśnie wróciłem z drugiego serwisu (po 40 kkm) z niemiec, zapodam ceny jakby ktoś chciał porównać..
na miejsce mam niecałe 200 km w jedną stronę, z tego 150 km autostradą, więc odległość nie ma dużego znaczenia
nie wiem czy dobrze to odczytam ale pozycje są takie (z vatem):
serwis - 71e (291 zł)
olej castrol 10 W-40 - 50e (205 zł)
filtr oleju - 10e (41 zł)
jakaś żarówka - 0,5e
i chyba filtr powietrza - 1,3e
razem 544 zł + dojazd oczywiście
minusem było to że kierownik wyjechał i nikt tam nie umiał gadać po niemiecku, chciałem, żeby mi ustawili mi prosto kierownice to mi zbieżność sprawdzili i za to musiałem dopłacić 55e :/, ale za to odblokowali mi zestaw głośnomówiący za free
wiec ogólnie wydaje mi się że całkiem nieźle to wyszło, oczywiście wystawiaja również faktury vat 0%
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach