|
Za(Avance)owany Srebrny EA5A by mjsystem |
| Autor |
Wiadomość |
mjsystem
Forumowicz
Auto: ...
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 11637 Skąd: ...
|
Wysłany: 27-08-2015, 21:00
|
|
|
| sveno napisał/a: | | tymczasem przypilnuj żeby opuścił lampę | Lampa jest w górnym położeniu i nie schodzi w dół. |
|
|
|
 |
Marcino
Mitsumaniak Góral niskopienny

Auto: Galant 2.5 V6 97r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 70 razy Dołączył: 02 Cze 2005 Posty: 10910 Skąd: okolice Tczewa
|
Wysłany: 28-08-2015, 08:23
|
|
|
| mjsystem napisał/a: | | sveno napisał/a: | | tymczasem przypilnuj żeby opuścił lampę | Lampa jest w górnym położeniu i nie schodzi w dół. |
Przecież tak może jechać na obu w górę na maxa..... no chyba że bagażnik pełen browarów bedzie:) |
_________________ 2019 - ... - VW Tiguan II 18r 2.0 TDI 110kw
2006- .... - Galant 2.5 V6 97r + LPG Stag
był - 2011 - 2019 - Pug 307sw
była -2004-2006 - Carisma 1.8 GDI 98r
był -1997-2005 - Fiat 126p 1978r
"A omijając to całe rozmyślanie, to prawda jest taka że do codziennego auta najlepszy jest silnik z jak największym momentem dostępnym z niskich obrotów
Czyli w tym przypadku 6a13 " by tomchuck
 |
|
|
|
 |
sveno
Mitsumaniak

Auto: Galant V6 Avance SE
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 58 razy Dołączył: 19 Paź 2010 Posty: 5141 Skąd: Nowy Sącz/Winterthur
|
Wysłany: 28-08-2015, 10:50
|
|
|
| Marcino napisał/a: | | Przecież tak może jechać na obu w górę na maxa..... | i przez 600km walić po oczach kierowcom z przeciwka?
Sławek da się to ręcznie opuścić, duży śrubokręt krzyżakowy w łapę i dawaj w regulację. I tak zmieniłeś sprężyny więc wypadałoby jechać na SKP i ustawić te światła. |
_________________ Życie jest zbyt krótkie, by jeździć Dieslem
Gość --->"Rekińczyk"<---
"spotykając innego uzytkownika Gala to tak
jakby się kogoś znajomego spotkało - nie umiem tego wytłumaczyć
i nie doświadczyłem tego jeżdżąc innymi markami" by dzordz8

 |
|
|
|
 |
komarsnk
Mitsumaniak mocno uzależniony
Auto: Galant '02 Avance A/T
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 13 razy Dołączył: 08 Maj 2009 Posty: 1908 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 28-08-2015, 14:00
|
|
|
| sveno napisał/a: | | Marcino napisał/a: | | Przecież tak może jechać na obu w górę na maxa..... | i przez 600km walić po oczach kierowcom z przeciwka? |
Pozycja zero jest w 100% poprawną pozycją dla niezaładowanego samochodu więc nikogo nie będzie oślepiał.
| sveno napisał/a: | | I tak zmieniłeś sprężyny więc wypadałoby jechać na SKP i ustawić te światła. |
Pod warunkiem, że to zostało zrobione |
_________________ Galant EA5A '02 Avance A/T LPG STAG-4+Gurtner Black+Hana Gold
Był: Galant EA5W '97 M/T
Był: Ford Scorpio 2.5 TDVM '92
Był: Ford Sierra 2.0 OHC '91
Był: Opel Ascona 1.6 S Coupe '85 bandyta |
| Ostatnio zmieniony przez komarsnk 28-08-2015, 14:02, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
sveno
Mitsumaniak

Auto: Galant V6 Avance SE
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 58 razy Dołączył: 19 Paź 2010 Posty: 5141 Skąd: Nowy Sącz/Winterthur
|
Wysłany: 28-08-2015, 18:05
|
|
|
Przepraszam Marcino, racja, coś mi się pomieszało |
_________________ Życie jest zbyt krótkie, by jeździć Dieslem
Gość --->"Rekińczyk"<---
"spotykając innego uzytkownika Gala to tak
jakby się kogoś znajomego spotkało - nie umiem tego wytłumaczyć
i nie doświadczyłem tego jeżdżąc innymi markami" by dzordz8

 |
|
|
|
 |
mjsystem
Forumowicz
Auto: ...
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 11637 Skąd: ...
|
Wysłany: 01-09-2015, 09:46
|
|
|
| Marcino napisał/a: | | Przecież tak może jechać na obu w górę na maxa..... no chyba że bagażnik pełen browarów bedzie:) | Po co kupować w domu to, co można kupić na miejscu
| sveno napisał/a: | | przez 600km walić po oczach kierowcom z przeciwka? | 700 kilometrów
| sveno napisał/a: | | Sławek da się to ręcznie opuścić, duży śrubokręt krzyżakowy w łapę i dawaj w regulację. I tak zmieniłeś sprężyny więc wypadałoby jechać na SKP i ustawić te światła. | Wiem, ale już wróciłem i światła to pikuś przy tym wszystkim, co mnie spotkało.
Droga tam, ok. Spalanie około 11 litrów. Wszystko fajnie.
Powrót masakra. najpierw zatankowałem w Białogardzie gaz na Inter Marche. Potężny spadek mocy i przy każdym dodaniu gazu przełączenie na benzynę. Chyba srylion razy przełączałem do samego domu ten zasrany przełącznik.
Po 100 kilometrach zatankowałem na Orlenie, po następnych 150 na BP i było niby lepiej. Ale do samego domu problem nie zniknął.
W Toruniu padła klima. Jednak jest gdzieś nieszczelność...
Ogólnie podróż Galantem nie jest jakaś zła, ale te problemy mnie wykończą.
No i po ponownym wyważeniu kół dalej mam bicie. Poprzedni gumiarz ponaklejał ciężarki na ciężarki. Mój znajomy się za głowę złapał jak wyważał. Albo silnik tak trzęsie, albo piasta krzywa, albo tarcze, bo przy hamowaniu też mam bicie.
Dalej muszę dolewać olej...
Tym samochodem nie przejechałem jeszcze kilometra, aby był w 100% sprawny. Już nie mam siły ani kasy, aby w ten złom wkłdaać następne pieniądze. |
|
|
|
 |
tyku
Mitsumaniak

Auto: MITSUBISHI LANCER
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 56 razy Dołączył: 25 Sty 2012 Posty: 3004 Skąd: INTERNET
|
Wysłany: 01-09-2015, 10:41
|
|
|
| mjsystem napisał/a: | | Już nie mam siły ani kasy, aby w ten złom wkłdaać następne pieniądze. | |
_________________ MITSUBISHI LANCER 1.8 (4B10) Sportback - Red Metallic (P26)
Rok produkcji: 2010.
 |
|
|
|
 |
Hugo
Mitsumaniak srebrny szatan

Auto: EA5A Avance '01 & SS 1,6
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 524 razy Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 21981 Skąd: Wolsztyn
|
Wysłany: 01-09-2015, 12:32
|
|
|
| mjsystem napisał/a: | | Tym samochodem nie przejechałem jeszcze kilometra, aby był w 100% sprawny. Już nie mam siły ani kasy, aby w ten złom wkłdaać następne pieniądze. | No niestety, ale jaka cena, takie auto Chociaż mój był jeszcze tańszy, a jest całkowicie bezawaryjny |
|
|
|
 |
mjsystem
Forumowicz
Auto: ...
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 11637 Skąd: ...
|
Wysłany: 01-09-2015, 13:02
|
|
|
| Hugo napisał/a: |
mjsystem napisał/a:
Tym samochodem nie przejechałem jeszcze kilometra, aby był w 100% sprawny. Już nie mam siły ani kasy, aby w ten złom wkłdaać następne pieniądze.
No niestety, ale jaka cena, takie auto Chociaż mój był jeszcze tańszy, a jest całkowicie bezawaryjny | Wiem, że tak bywa, ale uwierz mi Hubert, że nawet Polonez tak mnie nie zawodził. |
|
|
|
 |
Fragu
Mitsumaniak Łukasz

Auto: jest
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 50 razy Dołączył: 13 Kwi 2008 Posty: 6077 Skąd: okolice Bydgoszczy
|
Wysłany: 01-09-2015, 13:08
|
|
|
Serio masz jakiegoś ogromnego pecha, zrobiłem galantem około 60 tys km i nigdy nic poważnego się nie wydarzyło |
_________________ Zdania są jak tyłek - podzielone.
_______________________________________
FIESTA ST150 |
|
|
|
 |
mjsystem
Forumowicz
Auto: ...
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 11637 Skąd: ...
|
Wysłany: 01-09-2015, 13:10
|
|
|
| Fragu napisał/a: | | zrobiłem galantem około 60 tys km i nigdy nic poważnego się nie wydażyło | Mi zaraz wyjdzie 20.000 i to zawsze z sercem pod gardłem... |
|
|
|
 |
STax
Forumowicz
Auto: Lancer CS0
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sty 2015 Posty: 133 Skąd: Opole
|
Wysłany: 01-09-2015, 14:19
|
|
|
Urok kupowania używanych aut, tak naprawdę nigdy nie wiadomo co się trafi...
Galant ma ten minus, że tani w utrzymaniu nie jest, więc jak zaczyna się psuć to koszty szybko rosną. Przy jakimś małym tanim autku jeszcze można zacisnąć zęby i naprawiać do skutku, bo części są za grosze a tu tak dobrze nie jest... |
_________________ Mój lancer => http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=93586 |
|
|
|
 |
booohal
Forumowicz ale o co chodzi?

Auto: EA5A
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 11 razy Dołączył: 03 Maj 2011 Posty: 1186 Skąd: ELW / ESI
|
Wysłany: 01-09-2015, 14:24
|
|
|
Zrobiłem Galantami ponad 70 000km i raz musiałem wracać na lawecie.
Wydmuchało uszczelkę pod głowicą, mimo tego, że wcześniej nic na to nie wskazywało. Chyba pompa wody ''stanęła''
No, ale to tylko 2.0 było
Fałka czy to jedna czy druga jeszcze mnie nie zawiodła (tfu, tfu)
Tyle, że ja mnóstwo rzeczy wymieniam profilaktycznie i ogólnie jak to znajomi mówią ''Ty ciągle sprawne auto naprawiasz'' |
_________________ Rozmowa teoretyka z praktykiem nie ma sensu.
 |
|
|
|
 |
mjsystem
Forumowicz
Auto: ...
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 11637 Skąd: ...
|
Wysłany: 01-09-2015, 14:36
|
|
|
| STax napisał/a: | | Przy jakimś małym tanim autku jeszcze można zacisnąć zęby i naprawiać do skutku, bo części są za grosze a tu tak dobrze nie jest.. | Miałem lepsze, nowsze, a zarazem i starsze, lepsze, miałem nowe auta... Nigdy nie miałem tyle problemów na raz...
| booohal napisał/a: | | Fałka czy to jedna czy druga jeszcze mnie nie zawiodła (tfu, tfu) | Bo to naprawdę dobre auto. trafiłem po prostu na wybitnie zaniedbany egzemplarz. Tylko czy wsadzić jeszcze 10000 w auto warte mniej? Czy może sprzedać i dołożyć? Czasem sam już nie wiem... Jutro jadę do kolegi od klimy na kontrast, potem gaz trzeba opanować, bo w piątek znów mnie czeka ponad 1000 kilometrów trasy... |
|
|
|
 |
mjsystem
Forumowicz
Auto: ...
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 27 razy Dołączył: 06 Sie 2010 Posty: 11637 Skąd: ...
|
Wysłany: 01-09-2015, 14:43
|
|
|
Takimś czymś przejechałem ponad 40000 kilometrów. Bez najmniejszej przygody.
Takimś czymś przejeździłem prawie 40000 kilometrów w rok i byłem mega zadowolony. Bez awarii.
Potem wzięło mnie na Colta, Lancera, Galanta...... |
|
|
|
 |
|
|