brzydki dzwiek silnika |
Autor |
Wiadomość |
GizMo [Usunięty]
|
Wysłany: 28-12-2007, 21:03 brzydki dzwiek silnika
|
|
|
Witam,
Ostatnio silnik w mojej Cari ('97 GDI) zaczal wydawac dziwne odglosy (jak by to byl 30 letni diesel). Byłem u mechanika to powiedział mi ze są to panewki, najprawdopodobniej sie wytarly i trzeba by je wymienic.... Nie bylo by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze oszacowal to gdzies na okolo 2000 zl...:/ A druga sprawa to mowil ze byc moze i wał jest do wymiany...
Wie ktos z Was cos wiecej na ten temat? Czy to jest realna kwota z jaka musze sie liczyc czy koles podal pierwsza jaka przyszla mu do glowy? Czy byc moze jest to zupelnie cos innego? Mieliscie stycznosc z takim przypadkiem? A poza tym zna ktos jakiegos dobrego i godnego polecenia mechanika w Łodzi? Dodam tylko ze w Cari zegar niedawno przekroczyl 200k...
Nie wspomne juz ze jak pojechalem do drugiego magika i zapytalem ile wezme za wymiane panewek to powiedzial ze sama robocizna to 2000 + czesci... O wiecej nie pytalem bo juz mnie tam nie bylo..
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Moomin
Mitsumaniak

Auto: Ford Focus 1.6 115KM, 2008
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 19 razy Dołączył: 20 Maj 2007 Posty: 1205 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 28-12-2007, 21:40 Re: brzydki dzwiek silnika
|
|
|
GizMo napisał/a: | Witam,
Ostatnio silnik w mojej Cari ('97 GDI) zaczal wydawac dziwne odglosy (jak by to byl 30 letni diesel). Byłem u mechanika to powiedział mi ze są to panewki, najprawdopodobniej sie wytarly i trzeba by je wymienic.... Nie bylo by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze oszacowal to gdzies na okolo 2000 zl...:/ A druga sprawa to mowil ze byc moze i wał jest do wymiany...
Wie ktos z Was cos wiecej na ten temat? Czy to jest realna kwota z jaka musze sie liczyc czy koles podal pierwsza jaka przyszla mu do glowy? Czy byc moze jest to zupelnie cos innego? Mieliscie stycznosc z takim przypadkiem? A poza tym zna ktos jakiegos dobrego i godnego polecenia mechanika w Łodzi? Dodam tylko ze w Cari zegar niedawno przekroczyl 200k...
Nie wspomne juz ze jak pojechalem do drugiego magika i zapytalem ile wezme za wymiane panewek to powiedzial ze sama robocizna to 2000 + czesci... O wiecej nie pytalem bo juz mnie tam nie bylo..
pozdrawiam |
A czy to przypadkiem nie bolączka wszystkich GDI, czyli popychacze? Właśnie diesla to to udaje.:) |
|
|
|
 |
GizMo [Usunięty]
|
Wysłany: 28-12-2007, 21:55
|
|
|
Wlasnie nie wiem i zglaszam sie po jakiekolwiek porady magiko-mechanik zdiagnozowal to tylko na podstawie tego co slyszal, do niczego sie nie dobieral... |
|
|
|
 |
mlun
Mitsumaniak Fanatic of GDI

Auto: Carisma 98 GDI LS
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 30 razy Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 2834 Skąd: Otwock
|
|
|
|
 |
Moomin
Mitsumaniak

Auto: Ford Focus 1.6 115KM, 2008
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 19 razy Dołączył: 20 Maj 2007 Posty: 1205 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 28-12-2007, 22:00
|
|
|
Poszukaj wątków TRUTILA CARI GDI oraz Lighthammera. Zamieścili w nich nagrania swych silników. Porównaj, jeśli brzmi podobnie to pewnie popychacze, a nie żadne panewki. Jeszcze nikt tu nie pisał o wyrobionych panewkach, a 200 tys. to nie jest jakiś ogromny przebieg. |
|
|
|
 |
GizMo [Usunięty]
|
Wysłany: 28-12-2007, 22:45
|
|
|
dzieki, cos w tym jest, brzmi podobnie jak u TRUTIL CARI GDI, a brzmienia Lighthammera niestety nie udalo sie juz sciagnac. Objawy takze sa podobne, puka/stuka na niskich obrotach przy w miare niskiej predkosci (do III biegu). Troche sie naczytalem tamtych postow, ale nie znalazlem informacji na temat kosztow, czy sa komus znane jesli okze sie ze sa to popychacze? Zastanawiam sie nad zainwestowaniem najpierw w ten ceramizer, choc jezeli cos sie poluzowalo badz zuzylo to raczej nie pomoze... |
|
|
|
 |
Moomin
Mitsumaniak

Auto: Ford Focus 1.6 115KM, 2008
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 19 razy Dołączył: 20 Maj 2007 Posty: 1205 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 28-12-2007, 23:05
|
|
|
Tak, są znane, przechodziłem przez to. Same popychacze u Japaneze (to nasz grupowy dostawca dobrych części w niskich cenach) to około 800zł, plus uszczelka pod pokrywę zaworów koło 40-50zł, plus uszczelka pod kolektor ssący 90zł chyba no i robocizna. Zmieścisz się w 1300-1500zł. Niemało, ale mniej niż Ci podawali mechanicy za robotę panewek. Ja broń Boże nie twierdzę, że to na pewno popychacze, ale jest to najczęstsza przyczyna nieładnej pracy GDI. |
|
|
|
 |
GizMo [Usunięty]
|
Wysłany: 28-12-2007, 23:21
|
|
|
ok, dzieki za informacje a ja chyba odwiedze kilku magikow i zobacze co oni powiedza na ten temat, moze jakas zupelnie nowa ciekawa diagnoze postawia... A jeszcze jedno pytanko, czy jezeli sa to popychacze badz panewki to moge jeszcze na razie spojojnie jezdzic? Czy raczej oszczedzac Miska? Mowiac "na razie" mam na mysli tydzien moze dwa, w ktorych zrobie nie wiecej niz 200 km |
|
|
|
 |
Moomin
Mitsumaniak

Auto: Ford Focus 1.6 115KM, 2008
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 19 razy Dołączył: 20 Maj 2007 Posty: 1205 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 28-12-2007, 23:24
|
|
|
A to Ci się tak nagle zrobiło? Kiedy miałeś olej zmieniany? Jeśli to popychacze to raczej nic Miśkowi nie będzie. Z panewkami nie wiem, ale brzmi groźniej. |
|
|
|
 |
GizMo [Usunięty]
|
Wysłany: 28-12-2007, 23:37
|
|
|
Olej byl jakis czas temu zmieniany, nie wiem ile juz przejechalem na nim, musze sprawdzic. Mozna tak powiedziec ze zrobilo sie nagle, nic przy Misku nie robilem co mogloby na to wplynac. Ogolnie bylo wszystko dobrze, wsiadlem, odpalilem, i slyszalem lekki stukot, przejechalem nie duza odleglosc (moze z 10km) i po kilku godzinach wsiadlem znowu, wtedy bylo juz glosno i wyraznie slychac to nawalanie. Nie slychac tego jak jade na trasie rowna predkoscia, nie wiem czy tylko mam takie wrazenie bo jest zagluszone praca silnika, ale wydaje mi sie ze to zanika przy takiej jezdzie. Natomiast jak tylko zrzuce na luz odrazu klekot sie pojawia |
|
|
|
 |
Moomin
Mitsumaniak

Auto: Ford Focus 1.6 115KM, 2008
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 19 razy Dołączył: 20 Maj 2007 Posty: 1205 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 28-12-2007, 23:40
|
|
|
To dziwne. Popychacze raczej stopniowo się ujawniają. Może to jednak coś innego... |
|
|
|
 |
GizMo [Usunięty]
|
Wysłany: 28-12-2007, 23:43
|
|
|
Zobaczymy, jak dowiem sie czegos nowego istotnego to dam znac, a tymczasem dzieki |
|
|
|
 |
saphire
Mitsumaniak daje wędkę nie rybę

Auto: Laguna Coupe GT
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 162 razy Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 6011 Skąd: Przemyśl
|
Wysłany: 29-12-2007, 18:14
|
|
|
Coraz bardziej przychylam się do teorii o ciśnieniu oleju w kwestii zaworka zwrotnego w misce olejowej. |
_________________ Bartek `saphire` Siębab |
|
|
|
 |
GizMo [Usunięty]
|
Wysłany: 29-12-2007, 19:50
|
|
|
aha... czyli co bys zasugerowal/zaproponowal zeby zrobic?? Sprawdzic cisnienie oleju i ewentualnie dolac? Czy cos bardziej skomplikowanego? |
|
|
|
 |
saphire
Mitsumaniak daje wędkę nie rybę

Auto: Laguna Coupe GT
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 162 razy Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 6011 Skąd: Przemyśl
|
Wysłany: 29-12-2007, 20:11
|
|
|
W innym wątku o tym było - ponoć prawdopodobnym jest iż wada zaworka zwrotnego powoduje że w układzie jest utrzymywane zbyt wysokie lub zbyt niskie ciśnienie oleju co skutkuje tym że szklanki zaworów albo się nie wypełniają odpowiednio szybko albo robią to nazbyt agresywnie więc albo nie nadążają z kasowaniem luzu albo kasują go zbyt agresywnie odbijając mocno szklanką co generuje tenże stuk. Jak jest na prawdę póki co jeszcze nie wiadomo bo jak na razie nikt tego nie sprawdzał bo wypadało by podpiąć się pod obieg by mierzyć ciągle ciśnienie oleju w zależności od obrotów silnika i obserwować efekt stukania i pomiar ciśnienia oleju w układzie. I tu dochodzimy do funkcji regulacji tegoż nad/ciśnienia przez tenże właśnie zaworek upustowy do miski olejowej. |
_________________ Bartek `saphire` Siębab |
|
|
|
 |
|