[1.8 GDI] Dziura w mocy |
Autor |
Wiadomość |
kdkid
Nowy Forumowicz
Auto: Carisna 1.8 GDI 1998r.
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 21 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 03-08-2009, 10:01 [1.8 GDI] Dziura w mocy
|
|
|
Witam serdecznie wszystkich mitsumaniakow.
Dopiero dzisiaj do Was dołączyłem a już niestety zwracam się o pomoc z jednym problemem.
Ostatnio w swojej cari 1.8 GDI 1998r. doświadczyłem ewidentnej "dziury" w mocy. (przy około 2000-2500 obr/min). Samochód praktycznie nie reaguje na pedał gazu-co wcześniej się nie zdarzało. Wymieniłem wszystkie płyny, rozrząd, świece (co i tak niestety musiałem zrobić) i dalej nic. Dodam ze regularnie czyszczę przepustnice środkami w aerozolu typu crab-madic.
Ze znalezionych na forum wypowiedzi moje podejrzenia padają na 4rzeczy: brudna przepustnica, silniczek krokowy, zawór EGR ewentualnie brudny kolektor dolotowy. Po podłączeniu miśka do kompa żaden błędny komunikat jednak nie występuje. Dla osób będących w temacie pytanie czy uszkodzony silniczek krokowy zostanie zauważony przez sprzęt diagnostyczny? No i czy któryś z wcześniej wymienionych podejrzeń mogę raczej odrzucić.
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam. |
|
|
|
 |
saphire
Mitsumaniak daje wędkę nie rybę

Auto: Laguna Coupe GT
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 162 razy Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 6011 Skąd: Przemyśl
|
Wysłany: 03-08-2009, 11:20
|
|
|
Bardzo wcześnie rano (gdy chłodno) i bez klimy też sprawdzałeś?
Czyszczenie psikaniem sprayem możesz sobie podarować - jedyne sensowne to demontaż przepustnicy i solidne pucowanie ale to akurat nie ma wpływu na brak mocy.
Filtry powietrza/paliwa wymieniane?
Ciśnienie pompy paliwa wysokiego ciśnienia mierzone? |
_________________ Bartek `saphire` Siębab |
|
|
|
 |
wazu
Mitsumaniak
Auto: carisma GDI 1.8 LS 98`
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Cze 2007 Posty: 309 Skąd: z Polski
|
Wysłany: 03-08-2009, 17:25
|
|
|
Mnie to pachnie "padnięta" pompą wysokiego ciśnienia. Jedź na kompa i sprawdź ciśnienie paliwa pod obciążeniem (w czasie jazdy). |
_________________ CIEKAWOSTKA
 |
|
|
|
 |
kdkid
Nowy Forumowicz
Auto: Carisna 1.8 GDI 1998r.
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 21 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 03-08-2009, 19:48
|
|
|
Przypuszczalenie pojade... tylko czy pompa nie powinna wyjść w postaci jakis błędów podczas podłączenia u diagnosty... a wszystko pokazywalo ze jest ok.... No i zaznacze jeszcze raz ze "dziura" jest tak przy 2000 do moze 2250 obr/min a w reszcie zakresu wszystko ok. Dzięki jednak za pomoc. Odnośnie filtrów to nie ruszany był zintegrowany filtr w pompie niskiego ciśnienia.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
wazu
Mitsumaniak
Auto: carisma GDI 1.8 LS 98`
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Cze 2007 Posty: 309 Skąd: z Polski
|
Wysłany: 03-08-2009, 23:18
|
|
|
kdkid napisał/a: | No i zaznacze jeszcze raz ze "dziura" jest tak przy 2000 do moze 2250 obr/min a w reszcie zakresu wszystko ok. | To zmienia postać rzeczy. Nie pisałeś wcześniej, że tylko w tym przedziale obrotów. Jeżeli tak, to pompa raczej OK. Uszkodzona pompa nie daje ciśnienia przy wyższych obrotach przy obciążeniu na wysokich biegach, wtedy zaczyna szarpać i dławić się. Myślę, że może zacznij od rzeczy najprostszej tzn. wyczyść porządnie przepustnicę po jej zdemontowaniu i wymień filtr powietrza. |
_________________ CIEKAWOSTKA
 |
|
|
|
 |
kdkid
Nowy Forumowicz
Auto: Carisna 1.8 GDI 1998r.
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 21 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 04-08-2009, 00:08
|
|
|
Przepustnica czyściutka jak łza Możliwe ze problem nieco mniejszy... ale martwi mnie jedna rzecz... jak zajrzałem w kolektor dolotowy to aż nie wierzyłem oczom.... jak w koksowni. Ciężko go odkręcić...? no i czy wyczyszczenie oczywiście cos da? Filtr powietrza będzie jutro Dziękuje za pomoc. |
|
|
|
 |
gigant87
Mitsumaniak

Auto: BMW 3GT
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 14 razy Dołączył: 15 Gru 2005 Posty: 1877 Skąd: OOL & DW
|
Wysłany: 04-08-2009, 00:40
|
|
|
Też mam zawalony kolektor dolotowy, po wyczyszczeniu przepustnicy, wybierałem z niego ten nagar łyżeczką (by nie wrzucić go głębiej).
Niedługo się umawiam ze specem od tego i zobaczymy jak będzie. |
_________________ Była:Mitsubishi Carisma '96 1.6 automat HTB
Obecnie: F34 |
|
|
|
 |
Piwor
Mitsumaniak

Auto: 730d
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 43 razy Dołączył: 12 Paź 2008 Posty: 3444 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 04-08-2009, 14:48
|
|
|
Najlepiej zdemontować i czyścić chemią, jakimś ciśnieniem. |
_________________ 01270/KMM
ex-Cari 1.8 SOHC 2008-2010.
Cari 1.8 GDI 2010-2013 -> SOHC 2014 - 2018
730d 2018 - |
|
|
|
 |
rysiul
Mitsumaniak

Auto: wstyd powiedzieć
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy Dołączył: 02 Lut 2010 Posty: 244 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 28-11-2010, 19:03
|
|
|
Zastanawiam się czy dopuszczalne jest czyszczenie kolektora dolotowego techniką jak w poniższym filmiku.
http://www.youtube.com/watch?v=oet4qWeZuYA
Kolejna kwestia - czy po demontażu kolektora konieczna jest wymiana uszczelki pomiędzy głowicą a kolektorem? |
|
|
|
 |
Piwor
Mitsumaniak

Auto: 730d
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 43 razy Dołączył: 12 Paź 2008 Posty: 3444 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 28-11-2010, 21:57
|
|
|
rysiul napisał/a: | Kolejna kwestia - czy po demontażu kolektora konieczna jest wymiana uszczelki pomiędzy głowicą a kolektorem? | Oczywiście. |
_________________ 01270/KMM
ex-Cari 1.8 SOHC 2008-2010.
Cari 1.8 GDI 2010-2013 -> SOHC 2014 - 2018
730d 2018 - |
|
|
|
 |
dymek
Forumowicz

Auto: Carisma 1.8 GDI '98
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz Dołączył: 01 Lis 2009 Posty: 41 Skąd: Lubin
|
Wysłany: 30-11-2010, 18:03
|
|
|
rysiul napisał/a: | Zastanawiam się czy dopuszczalne jest czyszczenie kolektora dolotowego techniką jak w poniższym filmiku.
http://www.youtube.com/watch?v=oet4qWeZuYA
Kolejna kwestia - czy po demontażu kolektora konieczna jest wymiana uszczelki pomiędzy głowicą a kolektorem? |
Hehehheh .... dobre ...
Ciekawy patent na czyszczenie z sadzy - przecież to jest ten sam sposób w jaki czyści się filtr cząstek stałych (DPF).
No ... może nie aż tak brutalnie, ale czyszczenie polega właśnie na dopalaniu sadzy przez zwiększenie dawki paliwa, a tym samym zwiększenie temperatury w filtrze do ok.450 st.C podczas jazdy.
Czyszczenie stacjonarne (w serwisie) polega na dopaleniu w temp. ok. 700 st. C ...
Może właśnie w taki sposób
Kolektorowi to chyba nie zaszkodzi - przecież to nie plastik |
|
|
|
 |
rasiak1980
Forumowicz

Auto: carisma 1.8 GDI / 1,9 DiD
Kraj/Country: UK
Pomógł: 30 razy Dołączył: 24 Wrz 2008 Posty: 997 Skąd: Sopot
|
Wysłany: 30-11-2010, 19:46
|
|
|
wiejskie czyszczenie ! jeżeli ktoś ma kolektor plastykowy odpada a poza tym po takim wypaleniu na pewno cześć niedopalonej sadzy oleju i paliwa stworzy na ściankach lak - twardą skorupę której już tak łatwo nie dopalimy najlepszym sposobem na czyszczenie kolektora dolotowego jeżeli jest wykonany z metalu to chlorek metylu kosztuje to coś koło 10 złotych za 1,5 litra.
najpierw czyścimy przy pomocy gorącej wody z detergentami później przepłukujemy i suszymy następnie zalewamy kolektor zatykamy wszystkie otwory żeby czynnik nam nie wyparował, co jakiś czas potrząsamy energicznie pół godziny i mamy czysty jakby z fabryki wyjechał, gaźniki i przepustnice też się wspaniale tym preparatem czyści ale trzeba unikać jak ognia kontaktu z plastikowymi częściami i z lakierem bo rozpuszcza dosłownie w mgnieniu oka, bardzo szybko paruje litrowa butelka jeżeli nie zakręcimy przez noc nam wyparuje wąchać nie radze bo można "odlecieć" i jest nie palny ja z racji tego że mam plastykowy dolot kolektor czyściłem karcherem na ciepłą wodę z detergentem kanały są tak pozawijane że żeby je doczyścić musiałem zrobić specjalne urządzenie ze starej linki od szybkościomierza wiertarki i szczoteczki do multi-narzędzia dużo tej czarnej smoły wyczyściłem w pewnym momencie woda nawet miała odcień zielony co mnie mocno zdziwiło po kilku godzinach naprzemiennego mycia ,szorowania i płukania w końcu woda zaczęła wyglądać jak woda a nie jak smoła ale nie do końca odpuściłem tyle ile się dało doczyściłem i zamontowałem spowrotem roboty na 2-3 godzinki, uszczelek nie wymieniałem, i uważam że nie trzeba wymieniać jeżeli te co mamy są jeszcze w dobrym stanie. |
|
|
|
 |
rysiul
Mitsumaniak

Auto: wstyd powiedzieć
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy Dołączył: 02 Lut 2010 Posty: 244 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 30-11-2010, 22:35
|
|
|
Usuwanie nagaru za pomocą wypalania traktuje raczej jako ciekawostkę niż praktyczny sposób. Zastanawia mnie jeszcze czy sensownym jest polerowanie wewnętrznej powierzchni kolektora. Efektem takiego zabiegu powinna być mniejsza tendencja do osiadania nagaru a także łatwiejszy przepływ powietrza. I tu mam pytanie - jak wygląda powierzchnia wew. kolektora tj. czy jest chropowata czy raczej gładka? |
|
|
|
 |
dymek
Forumowicz

Auto: Carisma 1.8 GDI '98
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 1 raz Dołączył: 01 Lis 2009 Posty: 41 Skąd: Lubin
|
Wysłany: 09-12-2010, 09:35
|
|
|
rasiak1980 napisał/a: | najlepszym sposobem na czyszczenie kolektora dolotowego jeżeli jest wykonany z metalu to chlorek metylu |
Tak szukam .... i wydaje mi się, że chodziło ci o chlorek metylenu
Chlorek metylu jest gazem
I własnie ... gdzie to można kupić???
Na allegr tylko jedna aukcja (0,5 l za 12,5 pln)
I ile potrzeba na porządne wyczyszczenie kolektora ?? |
|
|
|
 |
jaaro71
Nowy Forumowicz
Auto: Carisma 1,8GDI
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 05 Mar 2009 Posty: 1 Skąd: Kęty
|
Wysłany: 18-12-2010, 13:25
|
|
|
Co do dziury w gazie między 2000/2500obrotów u mnie za takie zachowanie odpowiedzialny był przewód podciśnienia zaworu EGR. Wyskoczył albo ktoś go przypadkiem wypiął. Po podłączeniu go wszystko wróciło do normy |
|
|
|
 |
|