Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Strona Główna Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 


W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu.
Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki
Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta.

Poprzedni temat «» Następny temat
obsługa niemowląt i starszych dzieci :)
Autor Wiadomość
fergul11 
Mitsumaniak


Auto: EA2A-'98 2.0pb
Kraj/Country: Ireland
Dołączył: 09 Wrz 2009
Posty: 2372
Skąd: Co.Clare
Wysłany: 17-01-2012, 15:18   

tak na odstresowanie was - rodzice :roll:
http://www.youtube.com/watch?v=hE3HdcdZAxQ

chodzimy do znajomych na osiedlu , maja chłopca 4 latka , wspaniały inteligentny dzieciak , ale ...czasami próbuje bić , może bić to za duże słowo , ale jak na metr wzrostu to taka piguła tez boli i teraz
- oddac i czekac aż dotrze do niego impuls zwrotny ( akcja , reakcja)
- zdać się na rodziców , którzy tłumacza "oj syneczku nie wolno , to nie jest twój kolega i bla bla bla .
-wziąć gówniarza na kolano i zdecydowanie głośno wyjaśnić zasady i różnice wieku że przytulać i bawić się możemy ale o machaniu łapkami niech zapomni bo jestem większy i silniejszy .

zastosowałem ostatnia metodę , mały wrócił do pionu , ale rodzice mieli większe oczy od ich dziecka , zastanawiam się teraz czy warto angażować się w wychowanie obcych dzieci czy zdać się na rodzicielskie bla bla bla

Mały ma kolegę , niemiaszka w swoim wieku , jako że niemieckiego ni w ząb parlałem po anglijsku , z reszta z mamą niemiaszka tez po anglijsku :mrgreen: , dzieciaki papugują po sobie zachowanie , jak jeden pije drugi tez musi itd .
czasami niemiaszek odwali coś nieprzemyślanego więc młody jak kalka powtarza , znajoma do mnie po polsku że strasznie ja denerwuje gdy ten daje "złe przykłady" jej dziecku , no ale to jej problem .
Najlepsza akcja była gdy obaj siedzieli pod stołem i niemiaszek złapał mnie za organ :mrgreen: ( no oczywiście że przez spodnie ) mały wychowuje się w matriarchacie bo tata jest na cmentarzu , wiec brak mu wzorców i porównań , macanka była krótka , ale wyczerpała jego potrzeby poznawcze , ja poker face , ale na koniec musiałem mu odpowiedzieć że mamy to samo w spodniach ,ale jeszcze w skali i że jak będzie starszy to i może wzorzec przerośnie , za to mama niemiaszka była taka :oops: . Ubaw miała moja żona , po wyjściu pytała jak było ?
Ktoś z was miał też takie doświadczenia ?
_________________
Mam oko na Ciebie
 
 
macia 
Mitsumaniak


Auto: Outlander 2.4 cvt 2010
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 3163
Skąd: Lublin
Wysłany: 03-04-2012, 22:26   

Mam krótką prośbę do bardziej doświadczonych ode mnie mam i tatusiów: synio ma w tej chwili prawie 8 miechów i trochę nie wiemy czym/w jakich proporcjach/ile razy/itd. go karmić. Czy ktoś z Was mógłby napisać dokładnie jakie posiłki przez całą dobę zapodawał swojemu dziecku. Dodam, że ciągle karmiony cycem :lol:
Sprawa druga: wyrasta z nosidełka i zupełnie nie wiem jaki foteli powinienem mu kupić i kiedy/jak (przodem czy tyłem do kierunku jazdy, przednie czy tylne siedzenia) zacząć go stosować :oops: Kulfon jeszcze sam nie siedzi ale za to rwie się do stania :p Przy okazji - może ktoś ma po swoim bąblu do sprzedania?
_________________
Mazda cx5 '15
Dokker 1.6 lpg '13
ex Outlander 2.4 cvt '10
ex outlander 2.0 Turbo '06
ex gti colt CA5A '94
ex gti galant E33A DOHC '91
ex galant EA2A '01
ex galant E55A '95
Dlaczego kobiety żyją dłużej? Bo nie mają żon.
Jeśli pożyczyłeś komuś 20zł i ten ktoś się więcej nie pokazał, to prawdopodobnie warto było.
 
 
Seichan 
Mitsumaniak
mod KMM i MMA


Auto: Honda Odyssey & new projec
Kraj/Country: Polska
Dołączyła: 11 Wrz 2010
Posty: 14174
Skąd: Lublin
Wysłany: 03-04-2012, 23:02   

Ja w tym wieku karmiłam zupkami (rosół z kaszą manną, pomidorowa delikatna z kaszą manną, warzywna przemielona na papkę blenderem), serkami (bakusie), mięsko przemielone w zupkach, starte warzywa i owoce.

A fotelik, najlepiej kupić z grupy fotelików 9-18. Montowane przodem do kierunku jazdy, z 5-punktowymi pasami w foteliku. Posłużą do 3-4 roku życia. Mają 5 punktów nachylenia. Ja wymieniłam fotelik, jak tylko młode zaczęły siadać.
U mnie foteliki są zawsze z tyłu. Bezpieczniej.

Ostatnio koleżance z okazji narodzin syna kupiliśmy coś takiego: http://allegro.pl/fotelik...2245128034.html

Warunkiem były gwiazki z testach + materiał nie odparzający skóry dziecka.

Moje obecnie jeżdżą w fotelikach 15-36, poprzednie zostały oddane ;)
_________________
MitsuManiaki Assistance

Nie mam marzeń, tylko cele - Harvey Reginald Specter
Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać. Hemingway.

:arrow: Rekin Seichan
:arrow: FTO story
:arrow: Odyseja Seichan
 
 
jaca71 
Mitsumaniak


Auto: Lancer 2.0 ES '09
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 4696
Skąd: Kraków
Wysłany: 03-04-2012, 23:28   

Ad. 1.
W wieku 8 miesięcy to córy jadły cyca, cyca i cyca, przeplatane tartymi warzywami i owocami. Zupek chyba nie jadły.

Ad. 2.
My mieliśmy taki:
http://www.tosia.pl/sklep...,priori,xp.html
Był super, wydaje się że wygodny bo dzieci lubiły jeździć.
teraz hitem są takie montowane tyłem:
http://www.tosia.pl/sklep...,cosi,mobi.html

Czy ten czy ten będziesz zadowolony, firma godna polecenia.

Ściąga co do gwiazdek:
http://fotelik.info/pl/te...jaco/index.html
_________________
1. Mitsubishi Lancer '09 (2008-...)
2. Honda Civic 5dr '98 (2010-...)
 
 
 
Efa! 
Mitsumaniak
queen of Off Topic


Auto: Toyota Corolla kombi
Kraj/Country: Polska
Dołączyła: 02 Maj 2005
Posty: 3528
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 04-04-2012, 09:14   

Olek od 5 miesiąca jadł słoiczki po 4 miesiącu, marchewkę, gotowe kaszki odpowiednie dla wieku i moje mleko. Nie chciał pić nic oprócz niego prawie do końca karmienia.
Od 6 miesiąca jeszcze słoiczki, do tego gotowane warzywa. I mleko, mleko, mleko, czasami trochę soczku z warzyw i owoców.
Potem z czasem włączyłam 1/2 żółtka, lekkie gotowane obiadki, w tym piersi kurczaka, a w podróży słoiczki odpowiednie do wieku. Potem 1 żółtko, a wreszcie całe jajko.
W rocznicę jego urodzin przestałam karmić piersią, od tego czasu (od 1/2 roku) do teraz dziecko je już praktycznie to, co my, tylko bez ekstremów w postaci chilli, itp. 3 razy na dobę pije mleko modyfikowane Bebiko.
_________________
Oto jak sobie zaśpiewałam do kawałka Leszka Falińskiego z Dżemu:
https://youtu.be/Jl4lvnKijX8
A tu Hymn Mitsumaniaków: http://www.akbi.pl/image/mitsu_hymn.mp3
Mój zespół SUBRA: www.fb.com/subraleo
 
 
Marcino 
Mitsumaniak
Góral niskopienny


Auto: Galant 2.5 V6 97r
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 10972
Skąd: okolice Tczewa
Wysłany: 04-04-2012, 09:33   

Seichan napisał/a:
Ja w tym wieku karmiłam zupkami (rosół z kaszą manną, pomidorowa delikatna z kaszą manną, warzywna przemielona na papkę blenderem), serkami (bakusie), mięsko przemielone w zupkach, starte warzywa i owoce.

Tak samo z naszą młodszą... polecam gotowane zupki zamiast słoiczków. Po skonczeniu roku je praktycznie to samo co my...:)
_________________
2019 - ... - VW Tiguan II 18r 2.0 TDI 110kw
2006- .... - Galant 2.5 V6 97r + LPG Stag
był - 2011 - 2019 - Pug 307sw
była -2004-2006 - Carisma 1.8 GDI 98r
był -1997-2005 - Fiat 126p 1978r :)

"A omijając to całe rozmyślanie, to prawda jest taka że do codziennego auta najlepszy jest silnik z jak największym momentem dostępnym z niskich obrotów :)
Czyli w tym przypadku 6a13 8) " by tomchuck
 
 
 
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 24698
Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
Wysłany: 04-04-2012, 10:12   

u nas głównie cyc przeplatany czasem niektórymi daniami wg przepisu z książek dla dzieci, z internetu (wszystko miksowane ręcznym malakserem)
sporadycznie słoiczki, bo nie wierzę w zapewnienia o ich ekologii czy dbaniu o dziecko (na pewno

słoiczki są wygodne, gdy chce się gdzieś wyjechać i nie robić całego gara - choć i to się zdarzało (podzielone na porcje było zamrażane)

a fotelik to najlepiej 9-18, bo w 9-30 maluch wygląda komicznie
najlepiej na tyle dziecko sadzać, bo bezpieczniej
 
 
wojzi 
Mitsumaniak


Auto: Carisma Elegance 1.8 GDI 122KM
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 25 Mar 2011
Posty: 1713
Skąd: Kraków
Wysłany: 05-04-2012, 16:57   

Jedzenie do 6 miesiąca cycek. Potem różne rzeczy np. słoiczki i wprowadzaliśmy też naturalne rzeczy. Jak miał rok wpierniczał już leczo.

Co do fotelika polecam zapodane przez Jacę Maxi Cosi MObi montowany tylko i wyłącznie tyłem do kierunku jazdy. Sami taki mamy i jesteśmy bardzo zadowolenie. Albo jakiś inny ważne żeby tyłem do kierunku jazdy - są bezpieczniejsze od tych montowanych przodem. Co do miejsca oczywiście tylne siedzenie.

Na temat bezpiecznych fotelików to moja żona może CI na priva wysłać całą epopeję.
_________________


Z samochodem jest jak z żoną. Kochasz go za to jaki jest, jak wygląda, jakie ma wnętrze i za przyjemność jaką Ci daje podczas jazdy :P , a nie za to że mało je.
 
 
macia 
Mitsumaniak


Auto: Outlander 2.4 cvt 2010
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 3163
Skąd: Lublin
Wysłany: 08-04-2012, 22:28   

Dzięki wszystkim za (p)odpowiedzi :) Trochę mnie uspokoiliście z tym żarciem, bo czegoś konkretnego dowiedzieć się od pediatry to naprawdę duża sztuka - niby można ale lepiej nie, niby trzeba ale jeszcze nie/już nie itd. itp. czyli długa porada lekarska tylko wniosków jakoś ni ma panie:) Najchętniej to wariat chciałby jeść kolorowe gazety i opakowanie chusteczek wilgotnych:)
Czytam jeszcze w literaturze przedmiotu, że powinienem dawać partyzantowi ryby. Stąd kolejne pytania - jakie, w jakiej formie, jak często?
A co do fotelika, to zaczynam się rozglądać i kupię coś 9-18 z tych co polecacie choć wiem, że Jasiek nawet na królewskim tronie nie wysiedzi w spokoju dłużej niż 2 sekundy :lol: Przy okazji kupię od razu spacerówkę, bo to, co mamy z zestawu 3 w 1 trochę duże, ciężkie i się znudziło :)
_________________
Mazda cx5 '15
Dokker 1.6 lpg '13
ex Outlander 2.4 cvt '10
ex outlander 2.0 Turbo '06
ex gti colt CA5A '94
ex gti galant E33A DOHC '91
ex galant EA2A '01
ex galant E55A '95
Dlaczego kobiety żyją dłużej? Bo nie mają żon.
Jeśli pożyczyłeś komuś 20zł i ten ktoś się więcej nie pokazał, to prawdopodobnie warto było.
 
 
jaca71 
Mitsumaniak


Auto: Lancer 2.0 ES '09
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 4696
Skąd: Kraków
Wysłany: 08-04-2012, 22:37   

macia napisał/a:
A co do fotelika, to zaczynam się rozglądać i kupię coś 9-18 z tych co polecacie choć wiem, że Jasiek nawet na królewskim tronie nie wysiedzi w spokoju dłużej niż 2 sekundy

Każde dziecko wysiedzi, tylko musi wiedzieć że tylko tak się jeździ w samochodzie. Jak pozna alternatywę to nie ma odwrotu - będą zawsze protesty.

Ryb nie dawaliśmy - teraz córy mają 6 i 10 lat i poza łososiem wędzonym i makrelą i szprotkami niechętnie inne ryby jedzą. Starsza jeszcze zje śledzia w oleju i dorsza panierowanego.

Zamiast spacerówki lepszy jest rowerek trójkołowy z łopatą do sterowania przednim kołem i pchania. Spacerówki użyliśmy hmm niech pomyślę - spokojnie starczy palców u obu rąk.
_________________
1. Mitsubishi Lancer '09 (2008-...)
2. Honda Civic 5dr '98 (2010-...)
 
 
 
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 24698
Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
Wysłany: 08-04-2012, 23:27   

jaca71 napisał/a:
poza łososiem wędzonym
bardzo tłusta ryba - sporo osób ma problemy z jej trawieniem
wg mnie dla malucha to najlepszy dorsz albo sandacz - rybki lekkie i bardzo smaczne (dla mnie osobiście sandacz najlepszy na świecie - w sobotę na giełdzie w Gdańsku można kupić świeży i w dobrej cenie)

co do wózka - mamy i ten rowerek ze sterowaniem i wózek - wg mnie wózek lepszy, dziecko spokojnie może się w nim wyspać, osłoni od wiatru czy kurzu, wygodniejszy i lepiej się składa do auta
macia napisał/a:
nie wysiedzi w spokoju dłużej niż 2 sekundy
zazdroszczę - mój to nawet nanosekundy... ;)
macia napisał/a:
bo czegoś konkretnego dowiedzieć się od pediatry to naprawdę duża sztuka
oni sami nie wiedzą :) - zresztą trudno mieć pretensje o to, żeby dla każdego dziecka ustalili dietę
generalnie wszystko co naturalne i spotykane w naszej strefie klimatycznej, będzie dobre - może poza grzybami :)
na pewno warto się zastanowić czy chcemy być bardziej sapiens od innych i czy uważamy, że natura proponująca cyca od lat jest na tyle głupia, że trzeba ją zastępować modyfikowanym mlekiem i innymi substancjami w proszku...
wg mnie to REKLAMA i chęć zysku i to grubego - łatwo się gra na uczuciach rodziców, którzy chcą dla swojego dziecka jak najlepiej...
 
 
gzesiolek 
Forumowicz


Auto: Mazda 6 GJ 2.5 AT
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2698
Skąd: Kraków
Wysłany: 09-04-2012, 01:01   

Nie wiem jak z trawieniem...
Ale u nas Julcia ma skaze bialkowa, ma rozne reakcje na rozne produkty...
ale lososia, pieczonego tylko z niewielka iloscia soli, wsuwa, ze sie jej uszy trzesa, zadnych problemow nie ma, ani reakcji... no tansze to od lepszego miesa...
Z innymi rybami niestety juz tak dobrze nie jest... tzn. cora nie zawsze je ze smakiem...
Ale zgadzam sie z Krzyzakiem, ze Sandacz i Dorsz to dobra opcja (sam lubie, a cora czasem da sie namowic)
Co do fotelika to my mamy Maxi Cosi Pearl na bazie ISOFIX na ktorej wczesniej wkladalismy jakis dla maluchow (tez Maxi Cosi)
Jazda przodem, i teraz jak cora zasmakowala jazdy przodem to bysmy musieli chyba ja sila wkladac do takiego tylem... zreszta musze kiedys u Wojziego obczaic ten do jazdy tylem... bo nasza Jule to mi ciezko wkladac do tego "przodownika" i zaczyna szybko z niego wyrastac, wiec ciekawe jestem jakby nasza wszedobylska miescila sie w tym "tylowniku"...
co do karmienia to nasza corcia do 9miesiaca byla na cycu co bylo o tyle latwe ze dlugo jej zebiska wychodzily, a o tyle trudne ze zona przez okres karmienia musiala byc na scislej diecie ;) Generalnie od 5-6 miesiaca w duzej mierze karmilismy ja uzupelniajaco wszelkimi sloiczkami i sobie to chwalimy... bo uwazajac na sklad w szybki i tani sposob mielismy pokarm ktory nie powodowal u cory skutkow ubocznych...
Poza tym zupki warzywne przecierowe wlasnej produkcji, no i kolejne prob wdrazania nowych potraw co przy naszej malej alergiczce proste nie bylo... ale teraz ma juz prawie 26miesiecy i coraz mniej ograniczen... ale mleko nadal apteczne... no i maks jeden jogurt dziennie bo inaczej skora atopowa (a ona tak uwielbia jogurty ze hej)
Co do wozkow mamy 2 w 1 na duzych pompowanych kolach i nadal sie przydaje taka duza spacerowka, do tego rowerek tez, ale to dobre na lato dla brykacza, no i spacerowke parasolke na wyjazdy/wyloty co by moc w latwy sposob nosic i pakowac...
_________________
Był: Mitsubishi Lancer 1.5 MT Invite 2008
Jest: Mazda 6 2.5 AT SkyPassion Kombi FL 2015


 
 
 
Freya 
Królowa Elfów
Ela


Auto: Lancer 1.6 Kombi
Kraj/Country: Polska
Dołączyła: 10 Paź 2010
Posty: 166
Skąd: okolice Bochni
Wysłany: 09-04-2012, 21:40   

Mam do Was pytanie;do kiedy Wasze dzieci jadły/piły z butelki?Nasza Ola ma 21 m-cy i podajemy jej mleko w butelce rano i wieczorem kaszkę. Chciałabym całkiem zrezygnować z karmienia butelką, ale nie mam pomysłu w czym podawać małej mleko. Zależy mi, żeby jak najdłużej piła mleczko, bo są dzieciaki, które "gardzą" już po skończeniu roczku;)Kilka razy próbowałam podać jej kakao lub samo mleko w kubeczku, niestety to nie przeszło. Może kubeczek z rurką? Już sama nie wiem...
 
 
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, CR29, 5F, DCJ, 7N, Y2, UU
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 24698
Skąd: był Malbork, teraz Gdańsk
Wysłany: 09-04-2012, 23:49   

Freya napisał/a:
Mam do Was pytanie;do kiedy Wasze dzieci jadły/piły z butelki?
nie znajdziesz reguły
pierwszy syn ma 2 lata i nigdy nie pił z butelki
a mleka nie lubi

drugi za 4 godziny skończy tydzień i już pierwszego dnia trzeba było mu dawać butlę, bo takie nienażarty :) - zamiast książeczkowych 20 ml na posiłek potrafi wypić 60 ml i woła więcej...
 
 
jaca71 
Mitsumaniak


Auto: Lancer 2.0 ES '09
Kraj/Country: Polska
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 4696
Skąd: Kraków
Wysłany: 10-04-2012, 06:01   

Freya, Moje córy nie znały butelek ze smoczkiem i smoków jako cumelków. Mleka nie piły bo to niezdrowe i niepotrzebne ;)

[ Dodano: 10-04-2012, 06:02 ]
Krzyzak napisał/a:
drugi za 4 godziny skończy tydzień i już pierwszego dnia trzeba było mu dawać butlę, bo takie nienażarty :)

Człowiek żyjący na tak z ekologia takie rzeczy wyprawia? Dziecko i matka to samoregulujący się układ symbiotyczny. Podasz butelkę to go rozmontujesz.
_________________
1. Mitsubishi Lancer '09 (2008-...)
2. Honda Civic 5dr '98 (2010-...)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu logowania oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.